Piątek, 19 czerwca
reklamy

Podpalił dom, w którym mieszkał

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania

Podejrzany o wzniecenie ognia w przedpokoju domu wolnostojącego w Strudze 34–latek, został zatrzymany przez policjantów prewencji wałbrzyskiej komendy. Mężczyzna, który przed sądem nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania, trafił na najbliższe trzy miesiące do aresztu.

Wałbrzyscy funkcjonariusze informację o podpaleniu okładziny ściany w przedpokoju domu wolnostojącego w Strudze otrzymali w minioną niedzielę około godziny 17:00. W wyniku przeprowadzonych działań służb ratowniczych nie doszło do rozprzestrzenienia się ognia, a policjanci ustalili, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Szybko wyszło na jaw, że osobą odpowiedzialną za podłożenie ognia może być 34-latek – lokator budynku.

Na miejscu okazało się także, że mężczyzna swoim zachowaniem naraził lokatorkę budynku na niebezpieczeństwo. Kobiecie, która znajdowała się w domu, udało się jednak samodzielnie wyjść na zewnątrz. 34-latek swoim zachowaniem spowodował jednak zniszczenie przedpokoju, powodując spore straty w mieniu.

Podejrzany 34-latek został zatrzymany na miejscu zdarzenia, po tym jak ukrył się na strychu. Był kompletnie pijany. Miał 2,76 promila alkoholu w organizmie.

Następnego dnia, po wytrzeźwieniu, mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. We wtorek natomiast mundurowi przewieźli podejrzanego do Sądu Rejonowego w Wałbrzychu, który podjął decyzję o tymczasowym areszcie dla 34-latka. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do lat pięciu. Sprawca przestępstwa dzisiaj przed południem trafi do Aresztu Śledczego w Dzierżoniowie.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka