• Poniedziałek, 16 września 2019
  • Godz. 15:03
  • Imieniny: Edyty, Kamili, Kornela
  • Czytających: 3084
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Potrącony pies

Wiadomości: Wałbrzych
Środa, 22 stycznia 2014, 13:34
Autor: red
Fot. Straż Miejska Wałbrzych
Przebiegał przez ulicę i został potrącony. Nie jest to argument, aby nie udzielić pomocy potrąconemu. Nawet jeśli jest to tylko pies.

20 stycznia około godziny 10.00 dyżurny Straży Miejskiej otrzymał telefoniczne zgłoszenie o potrąconym psie w rejonie ulicy Wrocławskiej i Długiej.

Pies leżał w parku rekreacyjnym przy ul. Wrocławskiej 81. Zwierzę miało przetrąconą łapę i kłopoty z poruszaniem. Jak twierdzili świadkowie zdarzenia, pies został potrącony przez samochód, kiedy przebiegał ulica Długą. Kierowca, który potrącił zwierzę, początkowo zatrzymał się, ale po chwili wsiadł do samochodu i odjechał, zostawiając bezbronnego psa samotnie.

Funkcjonariusze Straży Miejskiej po przybyciu na miejsce wezwali pracowników wałbrzyskiego Schroniska dla Zwierząt. Poszkodowanym psem na czas oczekiwania na przyjazd schroniska zajęli się mieszkańcy budynku nr 81 przy ul. Wrocławskiej.

Teraz zwierzę wraca do zdrowia pod czujną opieką pracowników Schroniska dla Zwierząt.

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~żul 22-01-2014 15:14
Kierowca niewiele może pomóc bezpośrednio potrąconemu zwierzęciu.Powinien natychmiast powiadomić odpowiednie służby....
~Alo 22-01-2014 16:50
Poza tym może w końcu czas zająć się bezdomnymi zwierzakami, jest coraz zimniej...Może zamiast udzielać pomocy po wypadku, należałoby wcześniej udzielić jej błąkającym się psom?
~ewik 22-01-2014 17:15
prawda !
~TMK 23-01-2014 6:47
wezwanie pomocy, to tez pomoc!
~Szati 23-01-2014 8:30
Pod czujną opieką pracowników schroniska??? W schronisku pracują ludzie znieczuleni na jakąkolwiek krzywdę zwierząt. Pies albo zostanie uśpiony albo zagryziony przez inne psy. Ostatnio miałam taką sytuację, pies którego tam umieściłam i miałam mu SAMA szukać domu w dziwnych okolicznościach zniknął. Nie wierzę, że trafił do dobrego domu. Albo nie dopilnowaliście i biedną sukę pozagryzały inne albo uśpiliście albo pozwoliliście, żeby trafiła do jakiejś meliny. Nie zostawię tak tej sprawy, odpowiednie dokumenty są już złożone w Inspekcji Weterynaryjnej i pomaga mi w tej sprawie prawniczka z Warszawy pracująca dla jednej z fundacji dla zwierząt. Pożałujecie swojej niekompetencji.
~lucha1 23-01-2014 13:44
To po co ją tam zostawiałaś ?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group