Czwartek, 23 lipca
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Kolejny pożar w regionie, tym razem lokalu gastronomicznego Aktualności Chciały poćwiczyć z trenerem personalnym, straciły w sumie blisko 2 miliony złotych! Aktualności Wichura zatrzymała pociąg Aktualności Region już zalany i to jak. Coraz więcej strat! Tragedie i dramaty Śmiertelne potrącenie na przyszpitalnym parkingu Aktualności Pożar na A4. Przejazd całkowicie zablokowany Tragedie i dramaty Zadźgał własną siostrę i ciężko ranił matkę. Usłyszał już zarzuty Tragedie i dramaty Dramatyczny wypadek z udziałem młodego sportowca! Aktualności Otwarto rozbudowaną część Zakładu Endoskopii Zabiegowej Piłka nożna Podgórze Wałbrzych oficjalnie z awansem

Prawo pracy sobie, a życie sobie

Audio

Czytaj na głos

Autor: anulka 1 min czytania

Teoretycznie wszystkie firmy przestrzegają przepisów kodeksu pracy. W praktyce jednak niektórzy przedsiębiorcy wykorzystują możliwości, jakie stwarza im prawo na obniżenie kosztów, związanych z zatrudnieniem pracowników.

Temat ten podjęłam po tym, jak znajome opowiedziały mi o dwóch ciekawych przypadkach. Pierwszy dotyczył pracodawcy, który zamiast umowy o pracę proponował umowę o dzieło. Dodał, że po jakimś czasie będzie możliwość stałego zatrudnienia. Koleżanka początkowo chciała nawet przystać na zaproponowane warunki, ale dodatkowe wymagania niedoszłego szefa uznała za oszukańcze i zrezygnowała. Proponował on bowiem wypłatę tak skromną, że musiałaby podjąć się u niego pracy porównywalnej do dwóch etatów, żeby zarobić około dwóch tysięcy złotych. Chciał ponadto, aby była do dyspozycji tylko dla jego firmy. Warunki były więc korzystne tylko dla niego.
Drugi przypadek dotyczy koleżanki, która pracuje sześć dni w tygodniu, często prawie przez cały dzień. Zatrudnia ją ta sama osoba, ale na dwie różne firmy, papiery się więc zgadzają. Oczywiście sama się na to zgodziła, w przeciwnym wypadku nie miałaby pracy.

W Polsce pracownik jest bardzo kosztowny, dlatego też pracodawcy często szukają rozwiązań, które pozwolą obniżyć koszty. To wydaje się zrozumiałe. Ciężko jednak przystać na sytuację, kiedy zamiast pracy proponuje się wyzysk.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka