- Ta licytacja była dla mnie wyjątkowa. Złote Serduszko to nie tylko symbol, ale przede wszystkim realna pomoc. Pamiętajmy, wsparcie WOŚP to konkretne działania — za każdym gestem stoi sprzęt w szpitalach, lepsza opieka i większe bezpieczeństwo dla pacjentów. To dlatego każdy, nawet najmniejszy wkład, ma ogromne znaczenie. Wczorajszy dzień zamknęliśmy kwotą 286 508 złotych z puszek i e-skarbonek. To piękny wynik, a licytacje wciąż trwają - podsumowuje finał WOŚP Roman Szełemej.
Złote Serce zostało wylicytowane za 8 tysięcy złotych.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.