Ostrożnie w temacie starał się wypowiadać wicemarszałek województwa Grzegorz Macko.
- Nie mamy jeszcze raportu finalnego, a jedynie przesłanki o rzekomych nadużyciach. Przed wymianą dyrektor szpitala żadnych takich sygnałów nie było. Pojawiły się teraz więc postanowiliśmy wszcząć kontrolę – mówi polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Problem w tym, że kontrola nie została jeszcze zakończona, ale Grzegorz Macko zwrócił też uwagę, że po tym jakie informacje wypłynęły ze szpitala, musi być znacznie pogłębiona. Weryfikowane są fakty, których sprawdzenie potrwa jeszcze nawet kilka miesięcy. Na pytanie czy samo zwolnienie Romana Szełemeja nie okaże się przedwczesne, wicemarszałek odpowiedział:
- Fakty, które zostały opisane w oświadczeniu, czyli między innymi utrudnianie współpracy z dyrekcją szpitala, jak również wykazanie wcześniejszego wyjścia z pracy, pokazują, że jest co weryfikować oraz że do pewnych nadużyć mogło dojść.
Prezydent Roman Szełemej został zwolniony w piątek. Podstawą zwolnienia było notoryczne nadużycia w wykonywaniu obowiązków pracowniczych.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.