Poniedziałek, 1 marca
Imieniny: Antoniego, Dawida, Radosława
Czytających: 2867
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wałbrzych: Retro sparing

Niedziela, 17 stycznia 2021, 11:08
Aktualizacja: 11:10
Autor: PAW
Wałbrzych: Retro sparing
Fot. Bartłomiej Nowak
Pomimo niesprzyjającej, zimowej aury przygotowania Czarnych do rozgrywek RETRO LIGA trwają w najlepsze.

Czarni: Pietrzak, Lewandowski, Marczak, Wieczorek, Wesołowski, Krawczyński, Zych, Kalisz, Maryniak, Marszałek, Mikołajczak, Kozłowski

Szczyt: Ciupak-Gołek, Fedycki, Krawczyk, Foryś, Przygocki, Kmera, Krawczyk, Lipiński, Kaźmierski, Przygocki, Kryska, Leśnik

Drugim sparingpartnerem "Powidlaków" był w sobotę 16 stycznia zespół grupy I wałbrzyskiej B-Klasy Szczyt Boguszów-Gorce. Mecz rozpoczął się o godzinie 14:00 po wcześniejszych daremnych próbach odśnieżenia gościnnego boiska Podgórza. Pomimo sięgającej miejscami niemal do kolan białego puchu, spotkanie stało na wysokim poziomie i obfitowało w bramki. Zawodnicy Szczytu bardzo szybko wyszli na prowadzenie, które konsekwentnie podwyższali, osiągając już w pierwszej połowie wynik 0:3. Szybko stracone bramki nie podłamały jednak "Powidlaków", którzy jeszcze przed przerwą odrobili straty za sprawą swego niezawodnego duetu Wieczorek-Marczak, który uzupełnił jeszcze Wesołowski. Szczególnie bramka Marczaka zasługuje na słowa uznania ze względu na swoją wybitną urodę, została bowiem strzelona niemal z połowy boiska prosto w "okienko". Ręce same składały się do oklasków!
Kiedy wydawało się, że Czarni złapali w końcu wiatr w żagle, w drugiej połowie na dwubramkowe prowadzenie ponownie wyszli zawodnicy Szczytu. „Powidlaki” za sprawą Kozłowskiego próbowali jeszcze złapać kontakt, ale końcówka meczu przebiegła już pod całkowite dyktando gości, którzy odnieśli wysokie zwycięstwo 4:8.

Tytułem usprawiedliwienia należy dodać, że Czarni wystąpili tego dnia w raczej eksperymentalnym składzie, co dało się dostrzec zwłaszcza w obsadzie bramki. Zimowe warunki także nie pozwalały na grę "po ziemi", gdyż piłka grzęzła w śniegu, co doprowadzało do dużej przypadkowości w grze. Jednak tak jak w przypadku arcysłynnego "meczu na wodzie" trzeba powiedzieć, że śniegu było tyle samo po obu stronach boiska i warunki były jednakowe dla obu stron. Szczyt tego dnia był po prostu lepszy i odniósł zwycięstwo w pełni zasłużone. Obie strony ustaliły już termin rewanżu, który odbędzie się w następną sobotę dając Czarnym szansę na wyrównanie rywalizacji.

Źródło: Czarni Lwów Wałbrzych - Retro Liga

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
40%
Nudzi
1
20%
Smuci
0
0%
Złości
2
40%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group