Sobota, 20 czerwca

Sekundniki pozostaną w Wałbrzychu

Audio

Czytaj na głos

Autor: opr. PAW 1 min czytania

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zastanawiało się, czy nie zlikwidować tzw. sekundników, a więc urządzeń, które wyświetlają ile czasu pozostało do zmiany świateł na skrzyżowaniu.

Przed kilkoma miesiącami Wiceminister Infrastruktury i Budownictwa, Jerzy Szmit postawił tezę, że liczniki na skrzyżowaniach mogą powodować duże zagrożenie dla ruchu. Spora grupa ekspertów skrytykowała pomysł likwidacji sekundników, bowiem ich zdaniem, usprawniają one ruch w mieście. W Wałbrzychu czasomierze pojawiły się już w 2013 roku i funkcjonują do dziś, a miasto nie zamierza ich likwidować, o czym zresztą mówił prezydent Roman Szełemej.
- Zareagowaliśmy na sygnały, jakie otrzymywaliśmy od kierowców i spełniliśmy ich postulaty i zamontowaliśmy sekundniki – mówi prezydent Roman Szełemej. - Według mojej oceny, te liczniki zwiększają kulturę jazdy, a kierowcy pozytywnie się o tym pomyśle wypowiadają.

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przeanalizowało opinie ekspertów i wyraziło zgodę na dalsze funkcjonowanie urządzeń, co z pewnością ucieszy kierowców.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka