Już w 6. minucie goście wyszli na prowadzenie po golu Jankowskiego. Na następnego gola kibice musieli czekać do 25. minuty, kiedy to na listę strzelców wpisał się Gębski. Odpowiedź MKS-u była niemal natychmiastowa, a gola zdobył Starczukowski. Wynik do przerwy na 1-3 ustalił Misiułajtys. Znacznie więcej goli oglądaliśmy w drugiej odsłonie. Trafiali Misiułajtys, dwukrotnie Gębski, Grabowski i Matula. Zrobiło sie więc 1-8. Wtedy ponownie bramkarza Nowego Miasta pokonał Starczukowski, ale ostatnie słowo należało do Górnika, który zdobył gola za sprawą Matuły.
MKS II Szczawno-Zdrój - Górnik Nowe Miasto Wałbrzych 2-9 (1-3)
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.