Piątek, 12 czerwca
13°C Jelenia Góra

Smakosz orzeszków wpadł w furię

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania

Do policyjnego aresztu trafił 26–letni mieszkaniec Wałbrzycha, który podpalił sklep, gdyż nie mógł w nim kupić swoich ulubionych orzeszków. Jak się okazało, nie był to jedyny „akt” zemsty.

W sklepie przy ul. Andersa w Wałbrzychu wybuchł pożar. Policjanci prowadzący czynności na miejscu zdarzenia stwierdzili, że było to celowe podpalenie. Zabezpieczono film z monitoringu sklepu, na którym widać zakapturzonego mężczyznę, który podpalił sklep.

Oglądając film śledczy z wałbrzyskiej „piątki”, mając doskonałe rozeznanie środowiska, rozpoznali sprawcę. Okazał się nim 26-letni mieszkaniec Wałbrzycha.

28 grudnia funkcjonariusze z Komisariatu V Policji w Wałbrzychu zatrzymali 26-latka. Oprócz podpalenia udowodniono mu również, dwukrotne zniszczenie zamków antywłamaniowych do sklepu. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych czynów. Wyjaśnił, że powodem jego zachowania była złość, gdyż w tym właśnie sklepie nie mógł kupić swoich ulubionych orzeszków.

26-latek w policyjnym areszcie czeka na decyzję sądu. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka