Czwartek, 11 czerwca
13°C Jelenia Góra

Starosta zachował fotel

Audio

Czytaj na głos

Autor: PW 1 min czytania

Na wtorkowej nadzwyczajnej sesji rady powiatu kamiennogórskiego radni głosowali nad projektem uchwały w sprawie odwołania ze stanowiska starosty Leszka Jaśnikowskiego. Za odwołaniem dotychczasowego starosty zagłosowało jednak tylko 7 radnych, a do odwołania potrzebnych było 11 głosów.

Przypomnijmy, że w sierpniu tego roku okazało się, że starosta Leszek Jaśnikowski w dokumentach Instytutu Pamięci Narodowej jest zarejestrowany jako współpracownik służb bezpieczeństwa. Starosta od początku zdecydowanie zaprzeczał, jakoby kiedykolwiek był tajnym współpracownikiem. Jaśnikowski nie przedstawił jednak żadnych dokumentów, które obalałyby tezę IPN.

W wyniku powstałej sytuacji grupa pięciorga kamiennogórskich radnych złożyła u przewodniczącego rady powiatu kamiennogórskiego wniosek o odwołanie starosty z zajmowanego stanowiska.

We wtorek 3 listopada na nadzwyczajnej sesji stawiło się 17 radnych. By odwołać starostę ze stanowiska potrzebnych było 3/5 głosów, a więc 11 osób musiało poprzeć wniosek opozycji.

Tymczasem tylko siedmioro radnych zagłosowało za odwołaniem Jaśnikowskiego. Tyle samo radnych było przeciw, a troje wstrzymało się od głosu. Tym samym Leszek Jaśnikowski nadal będzie pełnił swoją funkcję. Oznacza to również, że następny wniosek o odwołanie starosty opozycja może złożyć dopiero za pół roku.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka