Przed kilkoma miesiącami wystawę jej prac można było obejrzeć w Galerii „48” Wałbrzyskiego Ośrodka Kultury.
Jak mówi Estera Grabarczyk, w mieszkaniu skóra, filc, sznurki, kamienie i inne materiały są dosłownie wszędzie. W tym pozornym chaosie powstaje ciesząca się sporym zainteresowaniem biżuteria.
Jak sama mówi: „ projekty powstają w głowie i w rękach”, a tworzywem może być prawie wszystko. Stosuje różne techniki tworzenia (klei, wyplata, skręca) i często je zmienia. Po części dlatego, że wciąż eksperymentuje, ale także po to, by nie było nudno.
Swoje prace prezentowała na targach artystów i rzemieślników Tagira. Można je kupić na aukcjach internetowych i w mieszczącym się w Wałbrzychu sklepie. Ostatnio swoje rękodzieła Estera Grabarczyk zaprezentowała również na Targach Produktów Regionalnych, które odbyły się w Galerii Victoria.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.