Czwartek, 23 lipca
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Kolejny pożar w regionie, tym razem lokalu gastronomicznego Aktualności Chciały poćwiczyć z trenerem personalnym, straciły w sumie blisko 2 miliony złotych! Aktualności Wichura zatrzymała pociąg Aktualności Region już zalany i to jak. Coraz więcej strat! Tragedie i dramaty Śmiertelne potrącenie na przyszpitalnym parkingu Aktualności Pożar na A4. Przejazd całkowicie zablokowany Tragedie i dramaty Zadźgał własną siostrę i ciężko ranił matkę. Usłyszał już zarzuty Tragedie i dramaty Dramatyczny wypadek z udziałem młodego sportowca! Aktualności Otwarto rozbudowaną część Zakładu Endoskopii Zabiegowej Piłka nożna Podgórze Wałbrzych oficjalnie z awansem

Ubezpieczasz się – dokładnie przeczytaj umowę

Audio

Czytaj na głos

Autor: ewa18 1 min czytania

Coraz więcej osób decyduje się wykupić nie tylko obowiązkowe ubezpieczenia, ale także dodatkowe. Warto jednak dokładnie sprawdzić, co kupujemy, żeby nie być zaskoczonym, gdy ubezpieczyciel odmówi nam odszkodowania.

W sieci internetowej roi się od przykładów zapisów w umowach, które mogą być niekorzystne dla ubezpieczonego. Zdarza się, że polisa na życie nie obejmuje zawału serca, wylewu, czy innych nagłych chorób. Problemowe może też być m.in. przedawkowanie leków, zatrucie, bycie nosicielem wirusa HIV.

Niejasności znajduje się zarówno w ubezpieczeniach życia, domu, czy samochodu. Trzeźwa ofiara wypadku może mieć problem z otrzymaniem ubezpieczenia, jeżeli auto prowadził pijany kierowca. Wykupując polisę na wakacje też trzeba uważać.

- Jadąc na urlop, zdecydowałam się wykupić ubezpieczenie zdrowotne, żeby nie mieć problemów, gdy będę potrzebowała pomocy lekarskiej. Okazało się, że w jednym z przedstawicielstw ubezpieczeniowych był zapis, mówiący, że nie pokryje ono kosztów związanych z chorobą, na którą ubezpieczony cierpiał przed wyjazdem. Jako astmatyk miałabym więc spory problem, gdybym do lekarza musiała iść np. z powodu tego schorzenia – mówi 32-letnia Marta.

Ubezpieczając dom warto się zaś zastanowić, czy opłaci się nam polisa, w której zapisane jest, że otrzymamy odszkodowanie za straty spowodowane przez wiatr, ale w umowie dodano, że jest to uzależnione od jego prędkości.

Przykładów różnych, dziwnych zapisów można mnożyć. Samo ubezpieczenie się jest pomocne i czasem ratuje nas z kryzysu, ale warto dokładnie przeczytać umowę, żeby później nie być zaskoczonym.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka