Policjanci z Mieroszowa w miniony weekend ustalili i zatrzymali 30-latka, który z pomieszczeń gospodarczych przy ulicy Mickiewicza ukradł sprawne technicznie urządzenia – sieczkarnię oraz 3 piece grzewcze. Jak się okazało, zatrzymany to dawny podopieczny poszkodowanego mężczyzny. Zatrzymany przyznał się do zarzucanego mu czynu i obszernie wyjaśnił policjantom przebieg zdarzenia, tłumacząc przy tym, że pieniądze były mu potrzebne do kupienia jedzenia.
30-latek był już karany za podobne przestępstwa. Teraz odpowie przed sądem jako recydywista. Grozi mu nawet do 7,5 roku więzienia.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.