62-letni pan Czesław od jesieni ubiegłego roku zamieszkiwał jedną z altan na terenie ogródków działkowych przy ulicy Piotrowskiego. Podczas zimowych mrozów funkcjonariusze Straży Miejskiej donosili ciepłe napoje, posiłki oraz proponowali pomoc mężczyźnie.
Jak zwykle funkcjonariusze chcieli zaoferować pomoc, sprawdzić, w jakim stanie zdrowia jest mężczyzna. Jednak tym razem na powitalne „dzień dobry” nikt nie odpowiedział. Strażniczki wezwały Pogotowie Ratunkowe, lekarz stwierdził zgon.
Okoliczności śmierci mężczyzny bada Policja.
źródło: strazmiejska.walbrzych.pl
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.