Trasa wiodła z ulicy Starachowickiej, Kolejową, Sikorskiego, Niepodległości, Mickiewicza, plac Tuwima, Piłsudskiego, plac Górnika, 11 Listopada, Armii Krajowej, Żeromskiego, a także plac Grunwaldzki, Słowackiego, plac Ratuszowy, Dmowskiego, Drohobyczan. Przejechaliśmy więc Stary Zdrój, Śródmieście, Podgórze, Nowe Miasto.
Tylko na fragmencie ulicy Kolejowej i na placu Grunwaldzkim oraz na ulicy Armii Krajowej w okolicach dworca Wałbrzych Miasto można było stwierdzić obecność asfaltu. Pozostałe jezdnie były pokryte cienką wredną warstwą śniegu. Samochód pływał. Jechać trzeba było pomału i bardzo ostrożnie.
Przez prawie godzinną przejażdżkę spotkaliśmy jeden wóz przeznaczony do zimowego utrzymania dróg.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.