Bielawianka to spadkowicz IV ligi z ambicjami powrotu na ten szczebel rozgrywek. Włókniarz dotychczas radzi sobie całkiem przyzwoicie i skrupulatnie gromadzi ligowe punkty. W meczu w Bielawie od początku przewagę mieli miejscowi, ale w pierwszych 45 minutach nie potrafili przełamać defensywy Głuszycy. Wszystkie gole w tym meczu padły w drugiej odsłonie. Bielawianka na prowadzenie wyszła w 68. minucie meczu, dołożyła jeszcze dwa gole. Gości stać było na gola honorowego, ale punkty pozostały w Bielawie.
Bielawianka - Włókniarz Głuszyca 3-1 (0-0)
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.