Sobota, 13 czerwca
13°C Jelenia Góra

Wywiad, który odbił się szerokim echem

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Nie milkną echa po wywiadzie, jakiego udzielił czołowy wałbrzyski działacz PO Marek Rząsowski, jednej z wałbrzyskich telewizji kablowych.

Marek Rząsowski to jeden z założycieli PO w Wałbrzychu. Był okres, że pełnił on funkcję przewodniczącego partii, a później był jej rzecznikiem prasowym.

Kilka dni temu w wywiadzie dla jednej z wałbrzyskich telewizji kablowych Marek Rząsowski powiedział m.in., że PO podczas wyborów samorządowych w 2010 roku kupowała głosy. Zdaniem Rząsowskiego robiły to również inne partie, ale tylko przedstawiciele PP dali się złapać na gorącym uczynku. Po tym wywiadzie zawrzało nie tylko w prasie lokalnej, ale nawet ogólnopolskiej. Gazeta Wyborcza odniosła się do słów Marka Rząsowskiego w artykule Wojciecha Szymańskiego „Rzecznik wałbrzyskiej PO dobił swoją partię pointą”.

Zdaniem Gazety Wyborczej, to, o czym mówił Rząsowski w wywiadzie, m.in. o zarzutach korupcyjnych dla Stefanosa Ewangielu, to strzał w kolano i tak utykającej już partii. Czy jednak Marek Rząsowski wypowiadając się w ten sposób zrobił to niecelowo? W kuluarach mówi się, że wyrażał on chęć ubiegania się o stanowisko przewodniczącego PO w regionie wałbrzyskim w nowych strukturach tejże partii (przypominamy, że PO w Wałbrzychu zostało rozwiązane i kieruje nim obecnie komisarz Jarosław Charłampowicz do czasu wyboru nowych władz). Tak więc, jakie będą ostateczne skutki słów wypowiedzianych przez Marka Rząsowskiego, dopeiro pokaże czas.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka