Dlaczego kradli akurat bieliznę - nie wiadomo. Być może chcieli zrobić prezent swoim wybrankom, albo po prostu sprzedać kradziony towar. W ręce policji wpadli przypadkowo. Mężczyźni szli nocą jedną z ulic Strzegomia, było między drugą a trzecią godzina. Gdy zobaczyli policyjny radiowóz - zaczęli uciekać. Jak się później okazało, mieli powód.
Mężczyźni włamali się do sklepu odzieżowego, ukradli damską bieliznę na kwotę blisko trzech tysięcy złotych. Jak się okazało kopiąc w drzwi pozostawili na nich odciski butów, które po zatrzymaniu zostały porównane - pasowały. Obaj zatrzymani mają po 21 lat, przyznali się do kradzieży z włamaniem. Dobrowolnie poddali się karze.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.