reklamy
Środa, 30 września
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Kultura Marta z Boguszowa-Gorc zagrała w głośnej produkcji "Lalka" Tragedie i dramaty Nie udało się uratować życia kierowcy! Kryminał W naszym sądzie padł jeden z surowszych wyroków w Polsce. Czy to jednak adekwatna kara za bestialskie zabicie psa? Aktualności Nowe Centrum Przesiadkowe powstanie w sercu Wałbrzycha [WIZUALIZACJA] Tragedie i dramaty 29-letni Kacper zmarł w szpitalu. Prokuratura wszczęła śledztwo co do prawidłowości udzielenia pomocy medycznej! Tragedie i dramaty 55-latek zjadł własne oko. Twierdził, że napadli go zamaskowani mężczyźni Aktualności Królowie parkowania na wałbrzyskich i regionalnych ulicach [28.09] Aktualności Jedyna taka ciepłownia w Polsce powstała właśnie w Wałbrzychu Kryminał Zatrzymano piątkę w sprawie brutalnego rozboju i pozbawienia wolności w Wałbrzychu Pieniądze Na Dolnym Śląsku powstaną setki miejsc pracy, także w regionie wałbrzyskim
reklamy

Ciężki los wolontariusza

Audio

Czytaj na głos

Autor: Dominika Krawczyk 1 min czytania Wałbrzych

Zimno i zmęczenie to najczęstsze problemy, na jakie uskarżali się wczoraj wolontariusze tegorocznej XVVIII już edycji WOŚP.

reklamy

Co roku dziesiątki, głównie młodych ludzi, wychodzi na ulicę, by kwestować dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Tym razem najmłodszym wolontariuszem był 9 - letni chłopiec, który zbierał pieniążki razem z tatą. Nie zabrakło również weteranów, kwestujących już kolejny rok z rzędu oraz tych, co robili to po raz pierwszy.
- Zaczęłyśmy zbierać o godzinie 9.00 - opowiadają młodziutkie harcerki Kinga Siodłak i Ewa Chomyszyn, obie w wieku 11 lat. - Bardzo nam się podobało – mówią dziewczynki, pokazując dumnie swoje pierwsze w życiu identyfikatory.

- Wygonili nas wprawdzie z jednego z supermarketów, bo okazało się, że tam nie wolno zbierać, ale i tak zamierzamy kwestować w przyszłym roku - mówi 13-letni Tomasz Hołownia.
- Najwięcej zebraliśmy od ludzi idących do kościoła, potem było już znacznie gorzej – mówią Monika Krawczyk i Sabina Nowak, które kwestowały w tym roku po raz drugi. - Wałbrzyszanie wrzucali do puszek różne sumy. Zdarzało się, że tylko po 5, 10 gr. Oczywiście byli też tacy, którzy wrzucali banknoty po 20 zł.

Prawdopodobnie mniejsze zainteresowanie wałbrzyszan WOŚP to wina pogody. Przez cały dzień było bardzo zimno i padał śnieg. Takiego zdania jest m.in. Tomasz Jędryszczak, który wie co mówi, bo brał udział już w dwóch poprzednich edycjach WOŚP.
- Na razie ciężko określić, jak wypadliśmy w tym roku - mówi Maciej Dziuba, szef sztabu WOŚP w Wałbrzychu. – Dokładne wyniki naszej zbiórki będą znane dopiero za kilka dni.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka