Dziś jedna trzecia polskich piętnastolatków codziennie spędza przed ekranami ponad 7 godzin, twierdzi międzynarodowe badanie PISA z 2022 roku. To rodzi pytania: na ile długi czas przed urządzeniami jest niebezpieczny dla zdrowia i psychiki? Czy rodzice i pedagodzy powinni panikować z powodu niespełniania rygorystycznych norm czasu od Światowej Organizacji Zdrowia? Paradoksalnie, w epoce technologii cyfrowych przestrzeganie takich zaleceń staje się praktycznie niemożliwe. Zastanówmy się, czy rzeczywiście liczba godzin przed ekranem określa ryzyko, czy na pierwszy plan wysuwa się charakter aktywności w internecie.
Dlaczego trudno przestrzegać zaleceń WHO dotyczących czasu przed ekranem
WHO zaleca dzieciom i nastolatkom w wieku od 5 do 17 lat ograniczenie codziennego rekreacyjnego czasu przed ekranem do dwóch godzin. Takie samo stanowisko pojawia się w zaleceniach wielu krajowych towarzystw medycznych. Jednak we współczesnym świecie urządzenia cyfrowe stały się nieodłączną częścią nauki, rozrywki i komunikacji, a elementarna cyfrowa biegłość jest już niezbędna dla pomyślnej przyszłości.
Pojęcie „rekreacyjne korzystanie z ekranu” oznacza nie pracę czy naukę, lecz rozrywkę, oglądanie wideo, media społecznościowe i gry. Na przykład, jeśli nastolatek ogląda filmy na YouTube, gra lub rozmawia w komunikatorach nie w celach naukowych, te godziny wliczają się do limitu. Okazuje się, że nawet zwykłe czytanie dziś często odbywa się z ekranu. Tymczasem nowoczesne wyświetlacze mają znacznie mniejszy negatywny wpływ na wzrok niż stary sprzęt, a ryzyko rozwoju krótkowzroczności jest tylko nieco wyższe niż przy czytaniu papierowych książek. Jak zauważają okuliści, główne niebezpieczeństwo — nie tkwi w samym ekranie, lecz w długotrwałym przebywaniu bez ruchu i rzadkich przerwach.
Znacznie ważniejsze dla zdrowia jest nie długość, lecz treść cyfrowego czasu wolnego. Im bardziej nasycona jest treść internetowa, tym większe ryzyko przeciążenia układu nerwowego, lęku i problemów z koncentracją. Tego czynnika nie można ignorować przy omawianiu „cyfrowych” zagrożeń.
Jak i do czego polscy nastolatkowie używają urządzeń cyfrowych
Dane PISA pozwalają prześledzić, jak dokładnie nastolatkowie spędzają czas przed ekranami i czym zajmują się w sieci.
Większość respondentów przyznała, że zasadnicza część czasu upływa na treści rozrywkowe:
21% nastolatków korzysta z rozrywki w internecie mniej niż godzinę dziennie (oglądanie wideo, słuchanie muzyki, czytanie wiadomości)
37% spędza na takich zajęciach 1–3 godziny
21% — od 3 do 5 godzin
15% — ponad 5 godzin
Wyszukiwanie informacji do nauki lub celów praktycznych zajmuje wyraźnie mniej czasu:
17% w ogóle nie korzysta z internetu w tym celu
32% robi to mniej niż godzinę dziennie
26% — przez 1–3 godziny
Na media społecznościowe przeznacza się niemal tyle samo czasu, co na rozrywkę, a różnice w statystykach nie przekraczają 2%. Jeśli chodzi o gry komputerowe — mniej niż godzinę poświęca im 24% ankietowanych, 27% — do trzech godzin, a jedna trzecia nastolatków gra ponad trzy godziny dziennie. Dziewczęta są zaangażowane w gry wideo znacznie rzadziej niż chłopcy.
Badania pokazują, że skupienie na grach komputerowych to między innymi rezultat tego, że dzieci biorą przykład z dorosłych. Polacy są jedną z najbardziej zaangażowanych w gry wideo nacji europejskich. To zainteresowanie rozciąga się nie tylko na duże projekty na poziomie AAA, ale i na proste gry online.
Według danych statystycznych popularność gier zręcznościowych wśród mieszkańców Polski stale rośnie. Przyciąga ich między innymi różnorodność gatunkowa takich rozrywek. Jednocześnie dane strony z opisami gier crash crashgamblers.pl wskazują, że Polacy wyraźnie preferują takie rozrywki. Znaczną część odwiedzających stronę stanowią dorośli. Aktywnie grają w gry online i tym samym dają przykład dzieciom. W rezultacie powstaje sprzeczność między bezpośrednim zakazem rodziców dotyczącym gier a ich własnym zachowaniem.
Nastolatkowie częściej wybierają rozrywki mobilne, ponieważ wystarczy im do tego tylko smartfon.
Badacze PISA zauważają: „Charakter aktywności przed ekranem jest znacznie ważniejszy niż ogólny czas. Zajęcia związane z nauką lub rozwojem umiejętności mogą przynosić korzyści, podczas gdy bierna konsumpcja treści zwiększa ryzyko lęku i wypalenia emocjonalnego” (PISA, 2022).
Ile czasu przed ekranem spędzają polscy nastolatkowie i ich zagraniczni rówieśnicy
W porównaniu z rówieśnikami z innych krajów OECD, polscy nastolatkowie częściej spędzają przed ekranami wiele godzin. Statystyki badania PISA pokazują:
Tylko 6% polskich nastolatków nie korzysta z urządzeń cyfrowych w weekendy, podczas gdy średnia OECD to 12%
Ponad 7 godzin dziennie przed ekranami spędza 32% polskich uczniów, przy międzynarodowej średniej wynoszącej 19%
Wartości pośrednie również świadczą o wyraźnej skłonności polskich nastolatków do długotrwałego „ekranowego” czasu wolnego
Te dane budzą niepokój, jednak nie zawsze dłuższy czas w internecie oznacza gwałtowne pogorszenie zdrowia lub wyników w nauce. Wszystko zależy od jakości i celów tej aktywności.
Co naprawdę wpływa na zdrowie nastolatków: czas czy treść?
Głównymi zagrożeniami współczesnego cyfrowego świata eksperci nazywają nie tyle same godziny, co charakter informacji:
Szum informacyjny i nadmiar wiadomości przeciążają psychikę
Pusty i fragmentaryczny kontent obniża zdolność do koncentracji, prowokuje lęk
Ciągła zmiana wrażeń przeszkadza w rozwoju trwałej uwagi
Potencjalne korzyści przynosi internetowy czas wolny związany z nauką, twórczością, komunikacją lub poszukiwaniem przydatnych informacji. Prosty przykład: czytanie książki i czytanie krótkich memów — to zasadniczo różne pod względem wpływu rodzaje czasu wolnego, choć oba odbywają się przed ekranem.
WHO i krajowi specjaliści zalecają nie zapominać o aktywności fizycznej, regularnych przerwach, a przede wszystkim — o świadomej konsumpcji treści cyfrowych.
Jakie są rzeczywiste konsekwencje według danych PISA
Mimo wysokiego poziomu aktywności cyfrowej, polscy nastolatkowie osiągają dobre wyniki w nauce w porównaniu z zagranicznymi rówieśnikami. Według PISA 2022 ich wiedza z matematyki, czytania i nauk przyrodniczych jest wyższa lub na poziomie średniej OECD.
Eksperci przyznają: jednoznacznego związku między czasem przed ekranem a sukcesami w nauce nie ma. Niezależne badania wskazują, że główna szkoda powstaje przy nadmiarze bezsensownej treści, a nie w wyniku każdej aktywności cyfrowej. Niektórzy specjaliści wyrażają zaniepokojenie wzrostem lęku, pogorszeniem koncentracji i zwiększoną męczliwością u dzieci systematycznie poddawanych przeciążeniu informacyjnemu.
„Technologie nie muszą być szkodliwe. Wszystko zależy od sposobu ich użycia”, — podkreśla profesor Jacek Przybylski, socjolog edukacji (cytat za Gazeta Wyborcza, 2023).
Drogi do świadomej cyfrowej równowagi: co może pomóc nastolatkom i rodzicom
Aby zminimalizować ryzyko, rodzice i pedagodzy mogą oprzeć się na następujących zaleceniach:
Zwracać uwagę nie tylko na czas, ale i na rodzaj konsumowanych treści
Rozwijać u nastolatków myślenie krytyczne i umiejętność świadomego odbioru informacji
Wspierać regularną aktywność fizyczną i zachęcać do żywej, offline’owej komunikacji z przyjaciółmi i rodziną
Dodatkowe informacje i konkretne porady można znaleźć na oficjalnej stronie WHO oraz w krajowych projektach edukacyjnych.
Refleksje o równowadze między światem cyfrowym a troską o nastolatków
Czy możliwe jest harmonijne pogodzenie wymagań cyfrowej epoki z troską o zdrowie psychiczne i fizyczne nastolatków? Oczywiste jest, że uniwersalnego przepisu nie ma, a poszukiwanie równowagi między korzyściami a ryzykiem zawsze będzie indywidualne. Główne zadanie — nauczyć się korzystać z technologii cyfrowych świadomie, wybierając treści, które rzeczywiście rozwijają i wspierają dobrostan młodzieży.












