• Niedziela, 18 sierpnia 2019
  • Godz. 14:16
  • Imieniny: Bronisławy, Heleny, Ilony, Karoliny
  • Czytających: 2957
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

II liga siatkówki: Kompromitacja przed własną publicznością

Wiadomości: Wałbrzych
Niedziela, 18 grudnia 2011, 13:10
Aktualizacja: 13:10
Autor: PAW
Fot. red
Siatkarze Victorii PWSZ Wałbrzych znów przeszli samych siebie i ulegli na własnym parkiecie z ostatnią w tabeli Juvenią Głuchołazy.

Juvenia przed tym meczem zajmowała ostatnią pozycję w tabeli z 6-punktowym dorobkiem na koncie.

Od początku mecz nie układał się po myśli wałbrzyszan. Juvenia objęła kilkupunktowe prowadzenie (10-6) i spokojnie kontrolowała wydarzenia na parkiecie. Gdy wydawało się, że set jest rozstrzygnięty na korzyść gości, wtedy wałbrzyszanie wzięli się do roboty i zniwelowali różnicę doprowadzając do stanu 21-23. To było jednak wszystko na co było stać podopiecznych Janusza Ignaczaka.

Drugi set zaczął się lepiej dla naszych. Prowadziliśmy 6-3, ale później znów nastąpił wyraźny przestój w grze Victorii. Szybko przyniosło to zmianę wyniku. Początkowo wynik oscylował wokół remisu (11-11), ale później z akcji na akcję zaczęli rozkręcać się przyjezdni, którzy znów zbudowali kilkupunktowe prowadzenie. Końcówkę Juvenia rozegrała po mistrzowsku i pewnie wygrała seta do 21.

Trzeci set w wykonaniu Victorii to katastrofa. Nasi popełniali mnóstwo prostych, niewymuszonych błędów i w efekcie oddali seta bez walki do 19.

Victoria PWSZ Wałbrzych – Juvenia Głuchołazy 0-3 (21-25, 21-25, 19-25)

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~ 18-12-2011 13:45
Żenujące widowisko. Nie idzie na ich grę patrzec bylem po raz ostatni. A miał byc awans
~siwy 18-12-2011 15:45
ja kiedys chcialem grac w tej druzynie!!!!
~mesut 18-12-2011 17:58
No no no it's time to say goodbye :) ...
~baczny obserwator 18-12-2011 22:56
jezeli trener mialby choc odrobine honoru, podalby sie do dymisji...
~były zawodnik 19-12-2011 9:10
a jakie głowy mogą polecieć?poza tym nie rozumiem braku ambicji u zawodników,zero charakteru i serca do gry,brak wstydu po porażkach bez żadnej walki.. wszyscy są siebie warci a w borowicach korzystają wszyscy.zawodnicy chętnie korzystają z baru i nie tylko..
~ale piłka 19-12-2011 13:12
Igła, zmiana.
~ 19-12-2011 16:32
a wy naprawdę tego nie widzicie ze zawodnicy graja przeciwko Ignaczakowi :)
~były zawodnik 2 20-12-2011 8:20
a niedługo obóz w borowicach i tankowanie ..... dzień w dzień !! nie potrafi prowadzic zespolu (tak jak w ostatnim meczu) a prezesi udaja ze nie widza (vide perliceusz i walentas)..... że-na-da !! moze prezydent sie tym zajmie ?????
~ 20-12-2011 11:42
Więc połowie zespołu podziękują za zniżkę formy ( której trener nie zdążył jeszcze w drużynie znaleźć), wtedy będzie łatwiej ich prowadzić hehehe
~byly siatkarz 22-12-2011 18:59
zarzad czyli perliceusz i walentas dali zawodnikom prezent swiateczny w postaci ciec finansowych,zas boski trener dostal wolne od siatkowki bo ponoc promocyjne ceny zastosowal ........,premia jakas finansowa tez powinna powinna byc w koncu taki super trener powinien miec wesole swieta,to nie jego wina,ze zespol nie ma ochoty grac,zal naszego trenera,ze az strach pomyslec co on biedny by zrobil jakby nie bylo ...........
~byly siatkarz 23-12-2011 21:14
panie dlaczego na swojej stronce nie ma newsa co z kubanczykiem,pewnie transfer nie odpali?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group