Niedziela, 2 października
Imieniny: Dionizego, Sławomira
Czytających: 3075
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wałbrzych: Jubileusz Tadeusza Rupocińskiego

Sobota, 6 października 2012, 16:37
Autor: Wiktoria Blicharz
Wałbrzych: Jubileusz Tadeusza Rupocińskiego
Fot. Wiktoria Blicharz
Sporo odznaczeń, mnóstwo znakomitych gości, najbliżsi przyjaciele i byli uczniowie. W takiej, wzruszającej atmosferze przebiegał jubileusz Tadeusza Rupocińskiego.

Urodzony w 1932 roku Tadeusz Rupociński imię dostał w nadziei, że jak jego wspaniali poprzednicy – stanie się wielkim patriotą. I tak też się stało. A przy okazji został on także popularyzatorem kultury lokalnej. Połączył bowiem „przestrzeń muzyki i obrazu by przenieść nas ze świata chaosu w świat uporządkowania” jak mówił w przemówieniu na cześć szacownego jubilata jeden z zaproszonych gości – Wiceprezydent Miasta Wałbrzycha Zygmunt Nowaczyk.

Pracownik Filharmonii Sudeckiej, nauczyciel w wałbrzyskiej szkole muzycznej. Obecnie fotograf, rzeźbiarz, malarz, a także rekonstruktor starych instrumentów i czynny działacz wałbrzyskiego PTTK. Ze wzruszeniem przyjmował kolejne gratulacje i tytuły.

Całość rozpoczął pokaz slajdów ze zdjęciami dotyczącymi wybranych wydarzeń z życia prywatnego i zawodowego jubilata. Następnie przegląd jego zdjęć prezentujący dokonania artysty. Wreszcie wręczenie kwiatów i odznaczeń. m.in. srebrnej odznaki PTTK, odznaki fotografa krajoznawcy w stopniu brązowym oraz wręczenie przez Jerzego Maciejewskiego, przewodniczącego koła fotografii krajoznawczej PTTK – dyplomu za całokształt osiągnięć.
Człowiek szczery, dobry i uczciwy. Nigdy nie odmówił nikomu pomocy – tak wypowiadali się na temat Tadeusza Rupocińskiego przyjaciele. M.in. pani Zofia Sikora prezes PTTK. Kwiaty i prywatne refleksje przytoczyła także Agnieszka Kołacz – Leszczyńska - posłanka.

Całość ubarwił występ kwintetu Futyma, który zagrał dla swojego przyjaciela i pedagoga szereg wzruszających utworów. Z dedykacją dla jubilata oraz jego żony Barbary. Po zespole wystąpiła wnuczka Rupocińskiego – Hania. Grająca na skrzypcach przy akompaniamencie szwagierki jubilata.

Ciekawe były również uwagi dotyczące fotografii artysty. Wygłoszone przez Alka Ziółkowskiego. Wspominał on, iż z zaprezentowanych zdjęć bije niespotykana łagodność. Przedstawiają one rzeczy codzienne, których czasem nawet nie zauważamy. Spokój bijący z otaczającej nas rzeczywistości. Fotografia dokumentalna oraz elementarna. Precyzyjne odwzorowanie prezentowanego stanu rzeczy. Lubi fotografię czarno – białą. Nie stroni także od wynalazków techniki i fotografii cyfrowej. Tańszej. Dającej nowe możliwości na innych polach. Uważa, że nie powinniśmy poprawiać natury – tak o zdjęciach jubilata wypowiadał się Ziółkowski.

Człowiek niezwykły. Wypada zacytować za zgromadzonymi gośćmi.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2022 Highlander's Group