Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 2721
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Listy dziedzica w Książu

Wiadomości: Wałbrzych
Poniedziałek, 12 października 2020, 13:21
Aktualizacja: Wtorek, 13 października 2020, 8:20
Autor: red
Fot. użyczone
Zamek Książ zakupił wyjątkową kolekcję ponad dwustu listów z lat 50–tych ubiegłego stulecia z których aż 150 napisał ostatni prywatny właściciel Zamku Książ w Wałbrzychu, książę Jan Henryk XVII. Zbiór intymnej korespondencji pochodzi ze spuścizny zmarłej w grudniu ubiegłego roku drugiej, angielskiej żony księcia Mary z domu Minchin.

Dorothea Mary Elizabeth Minchin of Bushertown, Co Offaly urodziła się 2 stycznia 1928 roku w Catetrham w hrabstwie Surrey jako córka porucznika-pułkownika Richarda George’a Edwarda Minchin i Elizabeth Eve Mckerrel Brown. Przez większość życia posługiwała się swoim środkowym imieniem Mary, także po ślubie z księciem Janem Henrykiem XVII (1900-1984), od którego był znana jako Mary, księżna von Pless (Pszczyńska). Zamieszkały po wojnie w Wielkiej Brytanii syn księcia Jana Henryka XV (1861-1938) i słynnej księżnej Daisy, z domu Cornwalli-West (1873-1943), Jan Henryk XVII, książę von Pless, hrabia von Hochberg i baron na Książu poślubił Lady Mary Minchin 23 lipca 1958 w Londynie. Dla Mary, która miała wówczas 30 lat był to pierwszy ślub. Zakupione przez Zamek Książ w Wałbrzychu listy pochodzą z czasu ich narzeczeństwa, a także okresu przed ślubem i tuż po nim. Małżonkowie rozwiedli się w 1971 roku, ale do śmierci Jana Henryka XVII w 1984 roku, zwanego w rodzinie Hochbergów Hanselem pozostali dobrymi przyjaciółmi. W 1997 roku Mary, księżna von Pless wyszła za mąż po raz drugi 17 grudnia 1997 roku. Tym razem jej wybrankiem był Nigel Clive Cosby Trench, 7 baron Ashtown (1916- 2010). Owdowiała baronowa Ashtown swoje ostatnie lata spędziła w domu spokojne starości. Zmarła 20 grudnia 2019 roku.

W zakupie listów, które pojawiły się na jednej z aukcji internetowej w kwietniu tego roku pośredniczyła współpracująca z Zamkiem Książ w Wałbrzychu, zamieszkała na co dzień w Londynie pisarka i historyczka sztuki Barbara Borkowy. Tłumaczka pamiętników księżnej Daisy na język polski i autorka bestsellerowej podwójnej biografii „Siostry Daisy von Pless i Shelahg Westminster” pracuje obecnie nad transkrypcją listów i tłumaczeniem niektórych z nich na język polski.
- Nie mieliśmy wątpliwości, że należy zakupić do zamkowego archiwum listy ostatniego właściciela Książa, księcia Jana Henryka XVII z angielskiego okresu jego życia. Obecnie nawet pojedyncze fotografie pocztówkowe członków książęcej rodziny Hochberg von Pless stają się obiektami muzealnymi. Decydująca była przede wszystkim współpraca z Barbarą Borkowy, która na miejscu w Wielkiej Brytanii dokonała zakupu historycznej korespondencji – wyjaśnia prezes Zamku Książ w Wałbrzychu, Anna Żabska.

Jan Henryk XVII, IV książę von Pless, hrabia von Hochberg, baron na Książu (1900 - 1984)

Urodził się 02. 02. 1900 w Berlinie. Przez przyjaciół i rodzinę nazywany Hanselem. Jego wychowanie zostało starannie zaplanowane przez ojca. Z matką - księżną Daisy, Hansel komunikował się w języku angielskim, z ojcem rozmawiał po niemiecku i po polsku, a ze swoim nauczycielem porozumiewał się po niemiecku i francusku. Do jego edukacji należało także przygotowywanie się do późniejszego przejęcia obowiązków głowy rodu von Hochberg.

W wieku 16 lat Jan Henryk XVII wstąpił jako ochotnik do regimentu swojego ojca i został potem odznaczony za odwagę Krzyżem Żelaznym I klasy. Po zakończeniu I wojny światowej ukończył z tytułem doktora studia na uniwersytecie w Berlinie i przejął zarząd nad dobrami ojca na Górnym Śląsku. W roku 1924 ożenił się z Marią Katarzyną hrabianką von Schönborn- Wiesentheid.

Małżeństwo to zostało rozwiązane za obopólną zgodą po II wojnie światowej. Już w roku 1932 Jan Henryk XVII na stałe przeniósł się do Anglii, podczas gdy jego żona została w Niemczech. Po wybuchu II wojny światowej Jan Henryk XVII zgłosił się jako ochotnik do Scots Guards. Zamiast zostać przyjętym do wojska Hochberg został internowany na okres 3 lat. Zwolniono go dopiero dzięki interwencji jego wuja, księcia Westminsteru, i premiera Winstona Churchilla. Internowanie zostało uznane za pomyłkę. Jan Henryk XVII po uwolnieniu oddał się jako ochotnik do dyspozycji Armii Brytyjskiej. Podczas bombardowania Londynu książę von Pless stracił cały swój majątek. Potem żył w skromnych warunkach jako Mr. Henry Pless. W roku 1958 poślubił Mary Elisabeth Minchin i choć formalnie małżeństwo to przestało istnieć w roku 1971, Jan Henryk XVII i Mary Minchin pozostali w przyjaznych stosunkach aż do jego śmierci w roku 1984.

Twoja reakcja na artykuł?

2
67%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
33%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~mól książkowy 12-10-2020 16:46
Odnoszę wrażenie, że wśród naszych miejskich notabli wszystko co związane jest z rodziną Hochbergów , zamiast podejścia archiwistyczno-marketingowego, zastępuje się podejściem sentymentalno-patriotycznym. To błąd. Ta rodzina była antypolska i poprzez swój styl życia nigdy nie była wzorem do naśladowania dla nikogo.
~Jerzy Jacek Pilchowski 12-10-2020 19:07
do: ~mól książkowy (16:46)
Niestety tak chyba właśnie jest. Wygląda na to, że wałbrzyska elitka (nie mając własnych korzeni - nie szanując tego, że s[Ripple in still water Zmarszczki na gładkiej wodzie When there is no pebble tossed gdy nikt nie rzucił kamykiem Nor wind to blow i nie ma wiatru] Ripple Grateful Dead If my words did glow with the gold of sunshine Gdyby moje słowa świeciły jak złote promienie And my tunes were played on the harp unstrung A moje nuty były grane na harfie bez strunWould you hear my voice come through the music ) chce się ogrzać w blasku
~Jerzy Jacek Pilchowski 12-10-2020 19:10
do: ~Jerzy Jacek Pilchowski (19:07)
Ups! Przypadkowo zrobiłem "wklej" na fragment tłumaczenia piosenki Ripple nad którym pracuję.
~Emeryt dyplomowany 12-10-2020 19:39
Szanowni Państwo. W latach 198183 niemiecki tygodnik Stern zakupił 62 tomy dzienników pamiętników Adolfa Hitlera z kwotę 9,3 mln marek. Stern mimo zakazu propagowania nazizmu w Niemczech zaczął ich wydruk . Prawo do przedruku kupiły Paris Match oraz The Sunday Times. Okazało się jednak, że to były falsyfikaty wykonane przez Konrada Kujau ze Stuttgartu a kupującym był dziennikarz Sterna Gerd Heidemann. Oboje zostali skazani później na więzienie za oszustwa w tej sprawie. Dlaczego mimo nawiązania do zbrodniczej ideologii i zb...za Hitlera mógł wystąpić ten proceder? Dlaczego poczytne trzy wydawnictwa podjęły się emisji pamiętników przy zabronionej książce Mein Kampf (niem. Moja walka)? Odpowiedzią będzie jedno słowo zapotrzebowanie . Zapotrzebowanie subkultur, militarystów, rewanżystów. To wszystko działo się w Niemczech. Minęło 40 lat i pewnym kręgom osób będących na garnuszku Gminy Wałbrzych śni się nawiązanie do militaryzmu pruskiego. Zapotrzebowanie wobec kogo? Wymienione listy były napisane przez Hansa Heinricha XVII. Jego czyny dobitnie wskazywały na bycie polakożercą. W czasie III Powstania Śląskiego dowodząc kompanią zaopatrzoną przez ojca w szeregach Selbstschutz Oberschlesiens walczył przeciwko polskim powstańcom pod Górą Św. Anny pod wodzą Petera von Heydebrecka i Karla Hoefera. . Wiele publikacji wskazuje na mordowanie ujętych powstańców przez niemieckie komanda. Dowódca Batalionu Szturmowego Heinz - Heinz Hauenstein wyznał: - Zabijaliśmy Polaków, Francuzów i zdrajców. Szybka śmierć to i tak był dla nich zbytek łaski
~Emeryt dyplomowany 12-10-2020 19:41
ciąg dalszy. Dlaczego decydenci zakupionych listów nie akcentuję tego faktu. Co mają do przekazania dla rodzin poległych Polskich Bohaterów. Dlaczego nikt z przytulających się do Hochbergów nie zbada tego wątku? Tym bardziej, że Rzeczypospolita Polska o nich pamięta tylko nie gmina Wałbrzych. Od 1990r. jedna z tablic na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie nosi napis Góra św. Anny 21 27 V.1921.
~Emeryt dyplomowany 12-10-2020 19:44
Na koniec. Ile Gmina Wałbrzych zapłaciła za "listy"? Dlaczego w sytuacji braku pieniędzy na priorytetową służbę zdrowia i inne ważne cele wydaje się publiczne pieniądze i "cerowanie budżetu" Hochbergów i pociotków.
~Tre 12-10-2020 20:26
Już pisowcy mają ból tyłka, o historie Wałbrzycha. Mogli zakupić listy Kaczyńskiego byłoby git.
~k 12-10-2020 21:31
do: ~Tre (20:26)
odezwał się tvnowski pawko morozow.
~Kacojep 13-10-2020 8:15
do: ~k (21:31)
Taka prawda, rodziny Hochbergow na oczy nie widzieliście i macie ból od...u o ludzi których nie znacie. Byście w duchu chcieli żeby jednak to były listy Kaczyńskiego, bo to on jest dla was wzorem.
~Emeryt dyplomowany 13-10-2020 8:32
do: ~Kacojep (8:15)
Młody człowieku. Jest już niewielu świadków II wojny światowej a jednak do niej wracamy ku przestrodze i dla przekazu nieszczęść i bohaterstwa Polaków kolejnym pokoleniom. Tacy jesteśmy i takimi będziemy, pozostawiając pamięć o nas. Bez tej pamięci o przeszłości giną narody.
~k 13-10-2020 18:30
do: ~Emeryt dyplomowany (8:32)
drogi ~Emerycie dyplomowany on nie zrozumie, co pan do niego napisał. Żeby przekaz był skuteczny, trzeba używać jego języka. Zwracam uwagę na 2-gi człon jego nicka. Przetłumaczę pana dla niego : " Słuchaj gościu kopsnęliśmy troche uwag o tych księciach po to aby innym gościom nie przyszło do łba być rozpustnikami i aby pamiętać co dobre a co zło, co nie ?"
~anioł 12-10-2020 21:05
Nad wszystkim czuwa gospodarz domu nie da on krzywdy zrobić nikomu.Wszystkim pomoże o każdej porze...Mój Boże.
~... 12-10-2020 23:25
Jakim trzeba byč pseudointelektualnym zbokiem, żeby fascynować się takim tematem.... Jakiegonormalnego człowieka interesują listy czy pamiętniki jakiegoś pseudoksięcia. Serio? Książę w XXI wieku? Śmiech na sali. Czekamy na mural z księciem. Najlepiej na placu górnika, naprzeciw murala promującego inną nikomu niepotrzebną historię. A jeszcze lepiej obraz księcia utkany z kwiatów na wjeździe do miasta. Zamiast dębu.
~LOL 13-10-2020 7:35
Towarzystwo prusakoLepów. Te listy są tak potrzebne, jak Wrocławiowi kolekcja zdjęć Marylin Monroe, kupiona za astronomiczną kwotę i do dzisiaj leżąca w piwnicy. Książ został zbudowany przez polskiego księcia i ta informacja jest regularnie wyciszania. Warto by poszperać w finansach stowarzyszenia im. pewnej księżniczki - od kogo ma pieniądze i jak są wydawane. :-)
~Emeryt dyplomowany 14-10-2020 22:29
Czytając przekaz wielokrotnie powielany w różnych lokalnych mediach nie sposób oprzeć się wrażeniu, że wszyscy przenoszą treści bez zastanowienia i dalszej chwili refleksji. W wojsku Wielkiej Brytanii i w każdej innej armii nie ma stopnia porucznik pułkownik jak w artykule. Ojciec wymienionej Dorothei - Richard George Edward Minchin był podpułkownikiem. Skoro już mowa o przodkach to warto wspomnieć o rodzicach i dziadkach Dorothei. Rodzicami Dorothei Mary Elizabeth Minchin of Bushertown (, której przypisuje się wymianę korespondencji z Hansem Heinrichem XVII byli ojciec Richard George Edward Minchin (syn Richarda Minchina i Rebeki Sarah Minchin Storey) oraz matka Elizabeth ur. w 1901 r. ( córka Elizabeth Eve McKerrell-Brown oraz Henryego Hay McKerrell-Brown) . Po ślubie 25 czerwca 1926 r. matka Dorothei po mężu przyjęła nazwisko męża Minchin. Rodzice Dorothei ( ur.2.01.1928 r) - mieli jeszcze jedno dziecko - Jane Pauline Minchin 9 VII 1932 - 17 .08. 1954 r. Hans Heinrich XVII był żonaty z Dorotheą Minchin (po ślubie von Pless) od 23.07.1958 r. do rozwodu w 1971 r. Kolejne małżeństwo zawarła 17 grudnia 1997 r. z Nigelem Clive Cosby Trench , 7. Barona Ashtown ( syna Clive Newcombe Trench i Kathleen Maud Marion McIvor ) . Po ślubie zmieniła nazwisko po mężu na Trench. Wygląda na to , że nie chciała niemieckiego księcia a wolała angielskiego barona.
~Emeryt dyplomowany 14-10-2020 22:41
P.s. Podpułkownik w Armii Wielkiej Brytanii to Lieutenant Colonel. Kod NATO OF-4 .

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group