Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 2863
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Nagroda za informacje o śmierci studenta

Wiadomości: Wałbrzych
Poniedziałek, 8 lutego 2010, 11:12
Aktualizacja: 16:08
Autor: red
Fot. red
Nawet o krok nie ruszyło z miejsca śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci 21–letniego Pawła Muchy ze Świnoujścia. Blisko miesiąc temu ciało mężczyzny zostało znalezione na torach między Lubiechowem a dworcem Wałbrzych Szczawienko.

Przypomnijmy, że do tragicznego zdarzenia doszło 18 stycznia bieżącego roku. Paweł Mucha, student prawa na Uniwersytecie Wrocławskim, pochodził ze Świnoujścia.

Feralnego wieczoru był widziany na imprezie u jednego z kolegów. Wyszedł z mieszkania znajomych we Wrocławiu około godziny 0.30. Nad ranem o godzinie 5.38 zostały znalezione jego zwłoki na torach w odległości kilkudziesięciu kilometrów od Wrocławia.

Nie sprawdziły się podejrzenia, że chłopak zginął w wyniku potrącenia przez pociąg. Sekcja zwłok wykazała, że powodem śmierci było wyziębienie organizmu. Rodzina wykluczyła również zdecydowanie podejrzenia o popełnieniu samobójstwa przez 21-latka. Ofiara znaleziona została na torach między Lubiechowem a Szczawienkiem. Chłopak nie miał butów, kurtki i cennego zegarka, ale miał przy sobie dokumenty i telefon komórkowy.

Policjanci próbują ustalić, w jaki sposób Paweł Mucha dotarł w nocy z Wrocławia do Wałbrzycha. Niewyjaśnione pozostają bowiem wciąż okoliczności przemieszczenia się Pawła z Wrocławia do Wałbrzycha, czyli czasu od momentu wyjścia z mieszkania przy ulicy Przyjaźni we Wrocławiu (0:30) do momentu znalezienia ciała na torach (5:38).
Odpowiedź na to pytanie z pewnością pozwoliłaby śledczym zrobić krok do przodu, by rozwiązać tę sprawę.

Dlatego funkcjonariusze nadal poszukują osób, które mogą mieć jakąkolwiek wiedzę na temat ostatnich godzin życia 21-latka. Takie osoby proszone są o kontakt z policją. Niezależnie od tego ojciec Pawła Muchy ufundował nagrodę finansową w wysokości 7 tys. zł dla osoby lub osób, które przyczynią się do rozwikłania tajemniczej śmierci studenta ze Świnoujścia.

Feralnej nocy Paweł Mucha ubrany był w kurtkę koloru czarnego NIKE z kapturem, (kaptur zazwyczaj nosił na głowie ), spodnie jeansowe niebieskie Wrangler, bluzę sportową koloru biało-granatowo-szarego, koszulkę żółtą z nadrukiem wizerunku małpy. Na głowie miał czapkę zimową w poprzeczne pasy koloru granatowo-szaro-białego Rbk, a na nogach buty trackingowe koloru brązowo-zielonkawego NIKE.

W powyższej sprawie należy kontaktować się osobiście z Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym wałbrzyskiej komendy mieszczącej się przy ulicy Mazowieckiej 2 w Wałbrzychu lub telefonicznie z prowadzącymi sprawę asp. szt. Arturem Mazurkiem: tel. 074–842-03-82 ; 074–842-02-10 lub asp. Piotrem Korulczykiem tel. 074- 842-04-78 ; 074-842-02-13.

Czytaj również

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~Limciu 8-02-2010 15:51
Trochę sam się prosił o nieszczęście. W nocy, pijany, ubrany w same drogie, markowe ciuchy firm znanych z tego, że na wszystkim umieszczają duże, widoczne, swoje loga. Rodzice, a także inni studenci powinni ten przypadek potraktować jak ostrzeżenie. W naszym kraju lepiej nie szpanować drogimi ciuchami i gadżetami (zwłaszcza solo w nocy). Telefonu nie zabrali, bo policja najczęściej w ten sposób dociera do sprawców. Oznacza to, że zajęli się nim profesjonaliści, którzy dobrze znają metody policji. Dziwne tylko, że nie mogą ustalić gdzie był, skoro stacje nadawcze GSM są w stanie zlokalizować każdy telefon z dokładnością do kilkudziesięciu metrów. Osobiście stawiałbym na jakąś niezłą laseczkę, którą poznał na przystanku autobusowym lub w knajpce i która go zaprosiła do siebie gdzieś pod Wrocławiem. Resztę zrobili jej koledzy. Człowiek po imprezie, napalony na niezłe ciało, nie myśli zbyt logicznie.
~dorian gray 8-02-2010 21:11
do przedmowcy: brawo szerloku holmsie! dzwon do ojca i kasuj 7 klockow. :)
~ 15-11-2010 19:50
gorszego idiotyzmu nie mogłeś wymyślić?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group