Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych. Najpierw do seniorki zadzwoniła kobieta podająca się za pracownika poczty, która pod pretekstem potwierdzenia danych zdobyła zaufanie pokrzywdzonej. Po pewnym czasie z seniorką skontaktował się mężczyzna podszywający się pod policjanta. Twierdził, że prowadzi działania przeciwko grupie oszustów i że kobieta może paść ich ofiarą.
Aby uwiarygodnić swoją historię, polecił seniorce wybrać numer alarmowy 997, zapewniając, że rozmowa zostanie przełączona na funkcjonariusza. Następnie rozmowę przejęła kobieta podająca się za policjantkę, która wypytywała o oszczędności oraz wartościowe przedmioty.
Zmanipulowana 84-latka przygotowała 30 tysięcy złotych w gotówce oraz złotą biżuterię. Zgodnie z poleceniami oszustów pozostawiła reklamówkę z pieniędzmi i kosztownościami na wycieraczce przed mieszkaniem. Po kilkunastu minutach nieznana kobieta odebrała przygotowaną przesyłkę. W wyniku przestępstwa kobieta straciła łącznie 37 tysięcy złotych.












