• Wtorek, 20 sierpnia 2019
  • Godz. 14:36
  • Imieniny: Bernarda, Samuela, Sobiesława
  • Czytających: 2826
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Nie odebrał Krzyża Wolności i Solidarności

Wiadomości: Wałbrzych
Poniedziałek, 4 września 2017, 11:19
Aktualizacja: Wtorek, 5 września 2017, 15:42
Autor: red
Fot. red
Napisał do naszej redakcji Pan Arkadiusz Frąszczak, który nie odebrał w sobotę Krzyża Wolności i Solidarności i podaje, z jakiego powodu to zrobił.

"W dniu 2 września w Starej Kopalni odbyło się wręczenia Krzyża Wolności i Solidarności. Niestety, nie mogłem przybyć i przyjąć tego odznaczenia z przyczyn osobistych, które wyjaśniam w liście otwartym do Prezydenta RP. W dniu dzisiejszym na stronach IPN nie ma mojej osoby do odznaczenia, pomimo potwierdzenia przybycia w rozmowie z Panią Barbarą Misiewicz z IPN w dniu 23.08.2017. Sądzę, iż po otrzymaniu mojego listu zostałem z niej usunięty. Szanowna Redakcjo nie kieruję się chęcią rozgłosu, a tylko chciałbym, aby ten fakt został sprawiedliwie zauważony".

List otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy:

"Panie Prezydencie. Jestem zaszczycony za uhonorowanie mojej postawy w czasach walki z komunizmem - Krzyżem Wolności i Solidarności.

Nie mogę jednak przyjąć tego odznaczenia co najmniej z dwóch powodów:
Przede wszystkim Pan jako prezydent RP przysięgał na Konstytucję, którą Pan łamie - nie godzę się z tym!
Po drugie IPN - jako instytucja, która powinna być niezależna od jakiejkolwiek władzy, służy interesom obecnie rządzących. Dla mnie symbolem Wolności i Solidarności jest i pozostanie, między innymi Lech Wałęsa, którego ogromny wkład w odzyskanie niepodległości niweczy właśnie IPN. A osoby takie jak Pan poseł Stanisław Piotrowicz czy Pan ambasador Andrzej Przyłębski są stawiane teraz jako wzór demokracji - Panie Prezydencie, czy to nie jest jakiś rechot historii?"

Arkadiusz Frąszczak

Czytaj również

Komentarze (95) Dodaj komentarz

~ja 4-09-2017 11:53
Nie chcę rozgłosu, więc piszę do mediów. Co za hipokryzja. Pokaż choć jeden donos Przyłębskiego, bo donosy Wałęsy vel Bolka możesz sobie obejrzeć w internecie do woli, hipokryto do kwadratu.
~olo 4-09-2017 12:17
Nikt nie ujmuje zasług Lecha Wałęsy Tylko dlaczego sie nie przyznał do tego ze donosił , czemu twierdzi ze tylko JA, JA, JA Kazał pałować ludzi . Każdy może zabłądzić ale trza sie przyznać do błędu . Rechotem historii jest to ze tacy jak on teraz wspólnie z tymi co strzelani do ludzi, pałowali demonstrantów krzyczą precz z komuną . Pozdrów Mazgułe twego kumpla z SB
~Reijo 4-09-2017 12:18
BRAWO
~bolo 4-09-2017 12:41
BRAWO !!!
~koniec kropka 4-09-2017 12:50
Przeczytałem jego list otwarty i przyznaję: nic nie rozumiem. Nie ma mnie na stronie IPN? Dostał krzyż, ale nie ma go na liście? Potwierdzenie przybycia? Dokąd? A uzasadnienie, to szkoda gadać. Prezydent łamie konstytucję, a Wałęsa jest idolem dla tego pana. Mam diametralnie odmienne zdanie.
~v7 4-09-2017 12:59
Ludzie bez rozgłosu przekazują pieniądze na różne szczytne cele, a ten dla krzyża po redakcjach skomli. Nie chcesz Twoja sprawa, inna rzecz, żeby to tak od Bronka krzyż, to byś POleciał.
~Cebulak 4-09-2017 13:02
Do pana Arkadiusza Frąszczaka. Napisał pan co nieco o prezydencie RP, niech pan napisze o sobie: do jakiej partii pan należy/należał, z jaką "sympatyzuje", na jaką pan głosuje/głosował, gdzie pracuje/pracował pan i pana rodzina, jakie prowadziliście/prowadzicie "biznesy", no i obowiązkowo, czy był /jest pan TW lub kimś podobnym, tudzież ktoś z pana rodziny, itd. ...? Wtedy pańskie motywacje "nie chcem ale muszem" ukażą się w odpowiednim kontekście...
~lol 4-09-2017 13:45
Następny zaKODowany i zaInicjowany, walczy o coś bez argumentów...
~Ciekawski 4-09-2017 13:50
Misiewicz z ipn-u? Ktoś z rodziny misiewicza od maciarewicza?
~ 4-09-2017 13:53
Zasadnicza sprawa, to nie jest list otwarty!!! Ani forma, ani objętość, ani wartość merytoryczna tekstu nie odpowiada wymogom formy. Kiepski tekst, pozdrawiam Olo
~ks Sowa do olo 4-09-2017 14:05
ja ujmuje zaslugi Bolka. Nocna zmiana stanal tam gdzie stalo ZOMO podczas nocnej zmiany w obronie wspolpracownikow sluzb SB. Chcial nato BIS, chcial utworzyc spolki dla ruskich firm w miejsce koszarowanych wojsk radzieckich. NIszczyl ludzi procesami, ktorzy mowili zze donosil, niszczyl cale rodziny swoimi donosami na kolegow z pracy. To nie Bolek jest ofiara, bo musial donosic, tylko ofiarami byli jego koledzy na ktorych donosil, nawet dzieckow szkole cierpialo od waldzy, gdy mialo tatusia opozycjoniste za komuny. A tych wskazywal Bolek na wlasnorecznych donosach. Umniejszma mu zaslugi, bo Kiszczak i jaruzelski i kat Pomorza Kociolek nie zostali przez 25 lat osadzeni... i to dzieki hakom Kiszczaka na Walese. 25 lat zbrodniarze chodzili wolno. 25 lat ci ktorzy mordowlai bezbronnych Polakow!
~waclaw 4-09-2017 14:05
Mam wielki szacunek Panie Arkadiuszu Fraszczak za bardzo dobra podstawe i decyzje JA tez byly solIdarnosciowiec bym nie przyjal o Rzadu co lamie konstytucje ale poczekajmy mysle ze doczekam jak Ci nawiedzeni przegraja wybory NIECH ZYJE SOLIDARNOSC Z LECHEM WALESA
~roś 4-09-2017 15:00
I to jest postawa Polaka-patrioty.
~Anka 4-09-2017 16:06
"nie kieruję się chęcią rozgłosu, a tylko chciałbym, aby ten fakt został sprawiedliwie zauważony". Nie odbierasz- twój problem. Jak nie odbieram nagrody w pracy, to nie lecę z tym do mediów. Chcesz chłopie paszczować, zapisz się do KODu. Skoro Duda zauważył twoje dokonania, to się ciesz.I nie rób publicznej szopki, panie Hipokryto.
~11111 4-09-2017 16:34
Zapomniał dodać ,że był w PZPR a później zapisał się do Solidarności zawsze chciał być działaczem. Znajomy
~Ked59 4-09-2017 16:53
Brawo dla Pana. Jest Pan Wielki!!!!!!😀😀😀
57jurand 4-09-2017 18:22
Też popieram tego gościa. To już ktoryś z wyróżnionych tym krzyżem co go nie chce.Jeszcze raz szacun.
~=+ 4-09-2017 18:26
BRAWO
~ks Sowa 4-09-2017 18:29
Widzisz? Masz tego czego chciales. Zaden komuch ani leminga ni lewak nie chwali cie za twoje czyny jako opozycjonista, bo to dla nich nie wazne, ba, oni solidaruchami gardza, a chwala cie za to z enie przyjales odznaczenia. Polewa co?
~Arkadiusz Frąszczak 4-09-2017 18:42
DO WSZYSTKICH NIEZADOWOLONYCH Z PUBLIKACJI LISTU !!!!! Proszę Państwa, widzę że mój życiorys polityczny znacie lepiej niż ja sam. Chciałbym wyjaśnić, że nie należałem, nie należę i nie zamierzam należeć do żadnej partii politycznej z racji przeszłości opozycyjnej. Miałem propozycję – nie skorzystałem i nigdy zapewniam NIEZADOWOLONYCH nie skorzystam!. Za swoją działalność opozycyjną w 1985 r spędziłem trzy miesiące w więzieniu, następnie nękany przez SB i wielokrotnie przesłuchiwany. I jak czytam te niektóre komentarze to zastanawiam się gdzie ja jestem. Publikacja listu miała pokazać IPNnowsko-PISowski mechanizm ‘GUMKI”. Uważam że jeżeli otrzymałem pisemne zaproszenie na ceremonię wręczenia tego odznaczenia, to moje nazwisko winno pojawić się z adnotacją - nie przyjął - A.Frąszczak
~olo 4-09-2017 18:54
do Arkadiusz Frąszczak IPNnowsko-PISowski jest zły bo stwierdził iż Wałęsa był konfidentem . Bo był dlaczego ma kłamać ? A ty teraz idziesz ramię w ramie z tymi co cię nękali tobie bliżej do UB i SB Idz krzycz sobie z komuchami precz z komuną idz kapuj pisz kłamstwa . Teraz jest dyktatura a tobie włos z głowy nie spadł. ZA komuny cie bili więzili a teraz gadasz co chcesz robisz co chcesz . Wtedy było fajnie teraz jest źle . PS Podejrzewam iż byłeś kapusiem
~Arkadiusz Frąszczak 4-09-2017 19:02
DO WSZYSTKICH NIEZADOWOLONYCH Z PUBLIKACJI LISTU !!!!! Proszę Państwa, widzę że mój życiorys polityczny znacie lepiej niż ja sam. Chciałbym wyjaśnić, że nie należałem, nie należę i nie zamierzam należeć do żadnej partii politycznej z racji przeszłości opozycyjnej. Miałem propozycję – nie skorzystałem i nigdy zapewniam NIEZADOWOLONYCH nie skorzystam!. Za swoją działalność opozycyjną w 1985 r spędziłem trzy miesiące w więzieniu, następnie nękany przez SB i wielokrotnie przesłuchiwany. I jak czytam te niektóre komentarze to zastanawiam się gdzie ja jestem. Publikacja listu miała pokazać IPNnowsko-PISowski mechanizm ‘GUMKI”. Uważam że jeżeli otrzymałem pisemne zaproszenie na ceremonię wręczenia tego odznaczenia, to moje nazwisko winno pojawić się z adnotacją - nie przyjął - A.Frąszczak
~Arkadiusz Frąszczak 4-09-2017 19:08
DO WSZYSTKICH NIEZADOWOLONYCH Z PUBLIKACJI LISTU !!!!! Proszę Państwa, widzę że mój życiorys polityczny znacie lepiej niż ja sam. Chciałbym wyjaśnić, że nie należałem, nie należę i nie zamierzam należeć do żadnej partii politycznej z racji przeszłości opozycyjnej. Miałem propozycję – nie skorzystałem i nigdy zapewniam NIEZADOWOLONYCH nie skorzystam!. Za swoją działalność opozycyjną w 1985 r spędziłem trzy miesiące w więzieniu, następnie nękany przez SB i wielokrotnie przesłuchiwany. I jak czytam te niektóre komentarze to zastanawiam się gdzie ja jestem. Publikacja listu miała pokazać IPNnowsko-PISowski mechanizm ‘GUMKI”. Uważam że jeżeli otrzymałem pisemne zaproszenie na ceremonię wręczenia tego odznaczenia, to moje nazwisko winno pojawić się z adnotacją - nie przyjął - A.Frąszczak
~wal 4-09-2017 19:13
Panie Frąszczak! Wyobraź sobie Pan,że zapraszasz 10 osób aby im dać np.po 100zł a jeden z nich strzela focha,nie przychodzi i nie odbiera tej kwoty. Na 2 dzień co Pan piszesz?,że uhonorowałeś Pan 9 czy 10 osób?.Co do Pańskiego życiorysu to szacunek ale na stare lata nie ośmieszaj Pan swego nazwiska jak czyni to pański guru Bolek
~volter 4-09-2017 19:25
pana symbolem jest L.Wałesa ? Całym sercem byłem za solidarnością za ideami które głosiła i walczyła. Dzis wiem ze mój idol z lat 80 L.W to zwykła nedzna , sprzedajna kreatura wstyd mi za niego , a pana mi żal.
~Arkadiusz Frąszczak 4-09-2017 19:32
DO WSZYSTKICH NIEZADOWOLONYCH Z PUBLIKACJI LISTU !!!!! Proszę Państwa, widzę że mój życiorys polityczny znacie lepiej niż ja sam. Chciałbym wyjaśnić, że nie należałem, nie należę i nie zamierzam należeć do żadnej partii politycznej z racji przeszłości opozycyjnej. Miałem propozycję – nie skorzystałem i nigdy zapewniam NIEZADOWOLONYCH nie skorzystam!. Za swoją działalność opozycyjną w 1985 r spędziłem trzy miesiące w więzieniu, następnie nękany przez SB i wielokrotnie przesłuchiwany. I jak czytam te niektóre komentarze to zastanawiam się gdzie ja jestem. Publikacja listu miała pokazać IPNnowsko-PISowski mechanizm ‘GUMKI”. Uważam że jeżeli otrzymałem pisemne zaproszenie na ceremonię wręczenia tego odznaczenia, to moje nazwisko winno pojawić się z adnotacją - nie przyjął - A.Frąszczak
~Jerzy Jacek Pilchowski 4-09-2017 20:25
~Arkadiusz Frąszczak: Aby być tym krzyżem odznaczony trzeba w odpowiedniej ankiecie zadeklarować gotowość przyjęcia tego odznaczenia - nie jest ono bowiem obowiązkowe. Tak więc jest pan albo kłamcą (nie został pan odznaczony i "odmawia" wzięcia czegoś co pan nie dostał) albo zwykłym chamem który skłamał w oświadczeniu aby następnie manipulować i robić "postkomunistyczną" propagandę.
~Jerzy Langer 4-09-2017 21:23
~Arkadiusz Frąszczak : Dobrze pamiętam 1985 r i to, że dzięki twojej "bohaterskiej" spędziłem pół roku za kratami. Podobnie dzięki tobie siedział Marek Węgrzynowski. Fakt, że przed sądem, widząc pełne korytarze ludzi, którzy przyszli na naszą sprawę, odwołaliście zeznania obciążające nas. Ale to nie zmienia faktu, że przed prokuratorem złożyłeś zeznania, które tobie dały wolność, ja i Marek poszliśmy siedzieć. Byłeś b. młody i dobrze wiesz, że wybaczyliśmy wówczas tobie. Dzisiaj nikt nie zabiera ci prawa do własnych poglądów, ale próba robienia z siebie bohatera z tytułu odmowy odebrania odznaczenia jest po prostu żenująca. Zgadzam się Jackiem Pilchowskim, który ocenił tą "akcję". A może potrzeba opublikować twoje zeznania z mojego aktu oskarżenia ?
~olo 4-09-2017 21:38
czyli kapuś No i wydało sie kapowałeś facet POco ci to było Kapusiu ??
~Jerzy Jacek Pilchowski 4-09-2017 21:53
~Jerzy Langer: Zadzwonię jutro do IPNu. O ile się bowiem nie mylę (trzeba to sprawdzić - może ktoś inny wnioskował o nadanie temu panu tego krzyża) to tego pana nie ma na liście wysłanych przez Solidarność do IPN wniosków o nadanie krzyża WiS. O ile okaże się, że ten pan po prostu kłamie to będzie miał kłopoty. Istnieją bowiem konkretne przepisy regulujące "sposób zachowania się" jeśli chodzi o odznaczenia państwowe. - Osoba która niezgodnie z prawdą publicznie twierdzi, że posiada odznaczenie państwowe popełnia (w najlepszym wypadku) wykroczenie. P.S. Panie Frąszczak. Jeśli ten pański list jest tylko głupim i podłym żartem to radzę przyznać się do tego publicznie i przeprosić.
~pytek 4-09-2017 21:54
Ciekawe czy to powyżej faktycznie pisał Langer, czy znowu ulubieniec polewa spod ip 78.8. Ja w każdym razie nie wierzę.
~Jerzy Langer 4-09-2017 22:04
~pytek: jak nie wierzysz, to spytaj Frąszczaka. Mógłbym podać innych świadków, ale nie chcę wciągać ich w ten żenujący spektakl. Po drugie ja zawsze piszę pod własnym nazwiskiem i radzę to robić wszystkim. Dziś za poglądy nie zamykają, więcej odwagi.
~Jerzy Langer 4-09-2017 22:20
~Jerzy Jacek Pilchowski : Jacku, ten Arek to jeden z tych chłopaków, za których zostali skazani esbecy z oskarżenia IPN. Tak, że jest prawdopodobne, że ktoś wystąpił o jego odznaczenie. Ale masz rację, żeby je otrzymać musiał wstępnie wyrazić na to zgodę.
~olo 4-09-2017 22:32
Ależ bohaterów ma KOD Kapuś na kapusiu
~Arkadiusz Frąszczak 4-09-2017 22:41
Brawo Panie Jerzy Langer - widzę że PiSowska retoryka jest Panu bardzo bliska i szybko dokonuje Pan bezpodstawnych oskarżeń - zasada kto nie jest z nami jest przeciw nam. Nie boję się ujawnienia dokumentów z tamtych czasów dokładnie je pamiętam 31.08.1985 r. zostałem aresztowany, 02.09.1985 r. zostałem doprowadzony do prokuratury gdzie wręczono mi sankcje w postaci trzymiesięcznego aresztu a nie jak Pan twierdzi poszedłem do domu. Jest Pan ode mnie starszy i w tamtych czasach był Pan, dla nas młodych, w pewnym sensie wzorem. Nie sądziłam, że nadejdą takie czasy, w których nasza wspólna walka stanie się kością niezgody. Arkadiusz Frąszczak
~Jerzy Jacek Pilchowski 4-09-2017 22:43
~Jerzy Langer: Dlatego napisałem, że zadzwonię jutro do IPNu aby się dowiedzieć jak to jest. P.S. Jak się publikuje taki list to się (to chyba normalne) zagląda na daną stronę aby zobaczyć jaka jest na niego reakcja. Dziwne jest więc, że pan Frąszczak zamilkł.
~Jerzy Jacek Pilchowski 4-09-2017 22:52
~Arkadiusz Frąszczak: OK. Praktycznie w tej samej chwili co mój ostatni wpis zdecydował się pan jednak odezwać. Czy może pan napisać na czyj wniosek został pan (jak pan twierdzi) odznaczony krzyżem WiS? - Zakładając, że ktoś taki wniosek napisał: Czy może pan też napisać dlaczego podpisał pan w ankiecie zgodę na ewentualne przyjęcie tego odznaczenia po czym nie szanując swojego własnego słowa "zmienił pan zdanie". Dodatkowo, wszystkie decyzje Pana Prezydenta nadające odznaczenia są w Internecie publikowane. Ja nie będę tego szukał (wymagało by to dużo czasu) ale pan z pewnością może szybko podać link.
~zniesmaczony 4-09-2017 23:05
Już w "Uchu Prezesa" był tekst żeby nie uczyć się historii bo ona ulegnie zmianie. I to się dzieje. Bohaterami są tylko obecni aktywni działacze PiSu a reszta do kapusie z PO.Oczywiście największym bohaterem był Jarosław Polskę Zbaw Kaczyński, który jak to się mówi "13 grudnia spał do południa".
~Jerzy Langer 4-09-2017 23:06
~Arkadiusz Frąszczak: Po co te inwektywy typu "PiSowska retoryka" ? Ja nie neguję faktu twojego aresztowania. Podaję tylko fakty: mój akt oskarżenia (zachował się w IPN Wr.) opierał się na waszych zeznaniach, a na jego podstawie przesiedziałem pół roku. Chyba się nie wyprzesz tzw. konfrontacji na Mazowieckiej, podczas której podtrzymałeś swoje oskarżenia. SB obiecało ci. że jak mnie oskarżysz to pójdziesz do domu. I tak się stało. Więc po co ten cyrk ? Kością niezgody nie jest "nasza wspólna" walka, lecz twoja postawa i próba odgrywania urażonego bohatera. Ciekawe co o tym myślą twoi koledzy z tamtej sprawy? A co do "bezpodstawnych oskarżeń", to mam prośbę nie baw się w Bolka. Miej choć trochę honoru i pamiętaj, że wówczas nikt was nie odtrącił, a nawet otoczył opieką.
~Arkadiusz Frąszczak 4-09-2017 23:11
Brawo Panie Jerzy Langer - widzę że PiSowska retoryka jest Panu bardzo bliska i szybko dokonuje Pan bezpodstawnych oskarżeń - zasada kto nie jest z nami jest przeciw nam. Nie boję się ujawnienia dokumentów z tamtych czasów dokładnie je pamiętam 31.08.1985 r. zostałem aresztowany, 02.09.1985 r. zostałem doprowadzony do prokuratury gdzie wręczono mi sankcje w postaci trzymiesięcznego aresztu a nie jak Pan twierdzi poszedłem do domu. Jest Pan ode mnie starszy i w tamtych czasach był Pan, dla nas młodych, w pewnym sensie wzorem. Nie sądziłam, że nadejdą takie czasy, w których nasza wspólna walka stanie się kością niezgody. Arkadiusz Frąszczak
~Arkadiusz Frąszczak 4-09-2017 23:47
Panie Pilchowski,gdyby Pan dobrze odczytał początek artykułu, wówczas wiedziaby Pan że potwierdziłem przybycie - w rozmowie telefonicznej z panią B. Misiewicz - co nie jest równoznaczne z przyjęciem odznaczenia. Proszę się zwrócić z pytaniem do IPN - kto wnioskował o przyznanie mi krzyża. Bo może to wielka pomyłka i ktos za tym stoi. A przecież już wydaliście wyrok kto jest bohaterem - oczywiście Pan Langer, a kto kapusiem. Należy wnioskować ze słów Pana Langera, że dzisiejszy IPN odznacza również kapusiow. A. Fraszczak.
~Jerzy Jacek Pilchowski 5-09-2017 0:11
~Arkadiusz Frąszczak: Czyli jest tak, że nie potrafi pan (lub raczej nie chce) podać kto wnioskował o to aby został pan odznaczony. Nie chce pan tez napisać czy podpisał pan wymagana ankietę. Nie potrafi pan też wskazać (a raczej pokazać) aktu w oparciu o którym miał pan być odznaczony. Wygląda więc na to, że ten pański list jest tylko parszywą prowokacją parszywego człowieka którego jedynym celem jest "obrzydzenie" w oczach czytelników tego, że grupa ludzi która w bardzo trudnych czasach "zachowała się jak trzeba" i za to została odznaczona. Uważam więc, że jest pan zwykłym chamem.
~Cebulak 5-09-2017 7:25
Arkadiuszu Frąszczak: Jak pisałem już dużo wcześniej na "Wałbrzyszku", podając przykład strajku w lecie 1988 roku w pewnym zakładzie w Wałbrzychu, 8 na 10 "działaczy" "Solidarności" po stanie wojennym było kapusiami!!! Komuchy nie zmarnowali czasu od 13.12.1981, co dla tych którzy znają historię Jewno Azefa, nie jest nowe ani dziwne. Bój to jest ostatni kapusi ramię w ramię z komuna jeszcze żywą... Na pohybel!!!
~Arkadiusz Frąszczak 5-09-2017 7:36
Panie Pilchowski,gdyby Pan dobrze odczytał początek artykułu, wówczas wiedziaby Pan że potwierdziłem przybycie - w rozmowie telefonicznej z panią B. Misiewicz - co nie jest równoznaczne z przyjęciem odznaczenia. Proszę się zwrócić z pytaniem do IPN - kto wnioskował o przyznanie mi krzyża. Bo może to wielka pomyłka i ktos za tym stoi. A przecież już wydaliście wyrok kto jest bohaterem - oczywiście Pan Langer, a kto kapusiem. Należy wnioskować ze słów Pana Langera, że dzisiejszy IPN odznacza również kapusiow. A. Fraszczak.
~Cebulak 5-09-2017 7:38
Do >>>04-09-2017 23:05 | ~zniesmaczony | Poproś to "Ucho Prezesa" jeżeli jest ono takim antycypatorem, o wygrywającą szóstkę w Lotto, lepiej na tym wyjdziesz! To, że historia musi być opisana od nowa - zgodnie z prawdą - wiedzą wszyscy inteligentni... Poprzednio historię napisali - nie opisali SB-ecy, WSI-oki i inne kanalie szkolone w Moskwie wraz ze swoimi pomagierami-kapusiami, ich narzędziem...
~Cebulak 5-09-2017 7:40
Do >>>04-09-2017 23:05 | ~zniesmaczony | Poproś to "Ucho Prezesa" jeżeli jest ono takim antycypatorem, o wygrywającą szóstkę w Lotto, lepiej na tym wyjdziesz! To, że historia musi być opisana od nowa - zgodnie z prawdą - wiedzą wszyscy inteligentni... Poprzednio historię napisali - nie opisali SB-ecy, WSI-oki i inne kanalie szkolone w Moskwie wraz ze swoimi pomagierami-kapusiami, ich narzędziem...
~Cebulak 5-09-2017 7:58
Do >>>04-09-2017 23:05 | ~zniesmaczony | Poproś to "Ucho Prezesa" jeżeli jest ono takim antycypatorem, o wygrywającą szóstkę w Lotto, lepiej na tym wyjdziesz! To, że historia musi być opisana od nowa - zgodnie z prawdą - wiedzą wszyscy inteligentni... Poprzednio historię napisali - nie opisali SB-ecy, WSI-oki i inne kanalie szkolone w Moskwie wraz ze swoimi pomagierami-kapusiami, ich narzędziem...
~Arkadiusz Frąszczak 5-09-2017 7:59
Panie Pilchowski,gdyby Pan dobrze odczytał początek artykułu, wówczas wiedziaby Pan że potwierdziłem przybycie - w rozmowie telefonicznej z panią B. Misiewicz - co nie jest równoznaczne z przyjęciem odznaczenia. Proszę się zwrócić z pytaniem do IPN - kto wnioskował o przyznanie mi krzyża. Bo może to wielka pomyłka i ktos za tym stoi. A przecież już wydaliście wyrok kto jest bohaterem - oczywiście Pan Langer, a kto kapusiem. Należy wnioskować ze słów Pana Langera, że dzisiejszy IPN odznacza również kapusiow. A. Fraszczak.
~o ya yebie 5-09-2017 7:59
Przecież wy wszyscy podpierdalacie jeden drugiego. Wałęsie wytykają Bolka, a co teraz robi pan Langer? Czyż nie podpierdala Arkadiusza Frąszczaka? Arek oskarżył Langera, teraz Langer oskarża Frąszczaka, przytupuje mu Pilchowski. Ale kogo to z normalnych ludzi obchodzi? Wszyscy powinniście się spalić ze wstydu, a swoje medale oddać. Jeden donosi na drugiego. Gdyby nie Jurek, to nikt by nie wiedział o przeszłości Arka, któremu teraz grozi ostracyzm. Gdyby nie Arek, to Jurek nie poszedłby siedzieć. Opamiętajcie się, bo zaczyna być to już nawet nie śmieszne, a straszne.
~olo 5-09-2017 8:19
panie Arkadiusz Frąszczak nie baw się pan sie w Bolka Napisz pan jasno jak pana proszą kto wystąpił o pana odznaczenie ( o ile w ogóle ktoś wystąpił ) I przyznaj się pan żeś pan kapował.Z Faktami pan nie wygra chyba ze powiesz iz to nie oan zeznawał tak a nie inaczej w prokuraturze
~o ya yebie 5-09-2017 8:43
Olo, operujesz buraczanym językiem Dyzmy. Sadzę, że pan Frąszczak nie musi tłumaczyć się prostakowi.
~Cebulak 5-09-2017 9:24
Do >>> 05-09-2017 08:43 | ~o ya yebie |: Twój nick jest natomiast wytworny i na wysokim poziomie intelektualnym... "Kończ waść, wstydu sobie oszczędź..."
~Janosik 5-09-2017 9:59
Święta Biblia daje Wam Panowie naukę. W Ewangelii wg św. Mateusza jest napisane: "Nie dawajcie psom tego, co święte, ani nie rzucajcie pereł waszych przed wieprze, by ich przypadkiem nie podeptały nogami i obróciwszy się nie rozszarpały was".
~Ktoś 5-09-2017 10:23
B R A W O
~ks Sowa 5-09-2017 10:36
TO jak z ta Mazowiecka? Byla konfrontacja? Sprzedal? Zgodzil sie przyjac odznaczenie, teraz udaje urazonego i sfochowanego bo broni TW Bolka? Po jednej kapieli sa?
~Polak 5-09-2017 11:24
Frąszczak ile pan ma lat że na temat walesy wcisneli panu do glowy takie bzdury o walęsie ?
~Piskorz 5-09-2017 11:29
O co się spieracie? Kiedyś jedni donosili na drugich, teraz drudzy donoszą na pierwszych i tak od zarania dziejów w kółko Macieju. Współpraca tajna, czy też jawna zawsze istniała, istnieje i będzie istnieć.
~waclaw 5-09-2017 11:49
SZANOWNI PANOWIE PLCHOWSKI OLO CEBULAK LANGER ZNIESMACZONY JESTESCIE NAWIEDZENI PRZESZLOSCIA JEDEN NA DRUGIEGO NA LAMACH PRASY OLEWACIE POMYJAMI NIE PRZYSTOJI LUDZIOM CO KIEDYS WALCZYLI O WOLNOSC WSZYSCY CHCECIE SIE PRZYPODOBAC RZADZONCYM TO ICH METODY JECHENIA PO LUDZIACH JAK I PO PANU WALESIE A WY PANOWIE PO PANU ARKADIUSZU FRASZCZAKU WSTYD MI ZA WAS OPAMIETAJCIE SIE BO WASZE PISANIE JEST WSTRETNE NIE PRZYSTOJI LUDZIOM CO WALCZYLI O WOLNOSC POZDRAWIAM WSZYSTKICH SOLIDARNOSCI OPAMIETAJCIE SIE PROSZE
~bRO wro 5-09-2017 12:21
Szacun wielki dla Pana Arkadiusza - nikogo nie oskarża nie wytyka. napisał ze nie odebrał krzyża i koniec. może wyrazić swoje zdanie publicznie. a tu niejaki Langer i jego koleś Pilchowski zaczęli - naukę wybaczania czegokolwiek ma we krwi Pisowca właśnie Langer - bohater roku. Panie Langer i panie Pilchowski to są słowa tylko i aż tylko, niczego nie udowadniacie a tylko oskarżenia to Pisowski styl. Panie Arku niech Pan nie polemizuje z nimi. oni tylko potrafią wyzywać od chamow i tak dalej. Langer to Pisowski oszczerca i nikt wielki. siedzi w Pisie i będzie im klakierował, podobnie jak Pilchowski. pozdrawiam Panie Arku bardzo serdecznie. Tak trzymać.
~ks Sowa 5-09-2017 12:24
Kiedys jak sie donosilo na kogos to sie dostawalo zyski, czy to wolnosc, czy to kase jak pisala Walesowa, czy tez wygrywalo sie w totka. Ale to tylko porfity bo po drugiej stronie na ktorego sie donosilo odbywal sie dramat calej roziny ty i zona w pracy szykany a dziecko w szkole. Teraz lewactwo i komuchy mowia o donoszeniu, gdy na forum objawi sie prawde, ze wielce urazony opozycjonista to tez kapus. To jest predstawianie zatuszowanej prawdy a nie donoszenie matoly. Wy lewactwo bardzo lubicie tak manipulowac slowem, z byle kogo bohatera zrobicie, a z bohatera lajze. Jak juz Kiszczak byl dla was czlowiekiem honoru... zreszta przyklady mozna mnozyc. Niesiolowski, Cimoszewicz, Kwachu, Bolek, Kiszczak etc etc... calal elyta ekspertow TVN i Gazety Wyborczej.
~marcin 5-09-2017 13:11
Facet rezygnuje z odznaczenie które nie dostał . Konfident kapuś Takie rzeczy tytko w KOD
~antk0d 5-09-2017 13:34
Solidarnością byli ludzie którzy walczyli z reżimem sowieckim w Polsce a TW Bolek to konfident najpierw WSW czyli organizacji jeszcze gorszej od SB a potem przejęło go za zgodą WSW właśnie cywilne SB. To dlatego w biznesie , polityce , mediach mamy teraz sprzedawczyków i szubrawców bo TW Bolek tak wszystko ustawił z Kiszczakiem i Jaruzelskim w 89 roku , z racji tego że mieli na niego teczki a i musiał z tego też mieć własne profity. Grupa zdrajców dogadała sie w Magdalence i teraz ich bachory agitują przeciwko Polsce , wchodząc w układy tak z Berlinem , Moskwą jak i Tel Awiwem. Więc pisanie że Bolek jest symbolem solidarności to wielka kpina , to raczej symbol hańby , a że Trump go pochwalił jak przyjechał do Polski , to pewnie że Bolek też donosił potem CIA.
~Jerzy Jacek Pilchowski 5-09-2017 13:49
PODSUMOWUJĄC: Już nawet nie będę dzwonił do IPNu aby to dokładnie wyjaśnić. Szkoda czasu. Sprawa tego "listu" pokazuje wyraźnie jak parszywi są ludzie totalnej opozycji. Było po prostu tak, że grupa działaczy Solidarności została odznaczona za to co robili gdy Polska znajdowała się pod Rosyjska okupacją. Elementarna uczciwość (bez względu na aktualne poglądy polityczne) nakazuje po prostu powiedzieć im: Dziękujemy. Prawie zawsze włącza się w takich sytuacjach jakiś "komunistyczny folksdojcz" który stara się zrobić przykrość ludziom którzy okazali się w ciężkich czasach odważniejsi od niego. Niech się pan wstydzi panie Arkadiuszu Frąszczak.
~ks Sowa 5-09-2017 14:16
Nikomu nic nie wytyka? Nikomu oprocz prezydentowi, rzadowi, calemu PISowi, IPNowi, roaz 40% spoleczenstwa, ktorzy popieraja PIS, to tak nikomu nic nie wytyka. Chcial sie typ ogrzac w swietle chwaly i odznaczen tych ktorzy na to zasluzyli, psujac im uroczystosc. Napisal list do mediow, bo nie chcial byc zauwazony hehehe.
~Arkadiusz Frąszczak 5-09-2017 15:43
Panie Pilchowski,gdyby Pan dobrze odczytał początek artykułu, wówczas wiedziaby Pan że potwierdziłem przybycie - w rozmowie telefonicznej z panią B. Misiewicz - co nie jest równoznaczne z przyjęciem odznaczenia. Proszę się zwrócić z pytaniem do IPN - kto wnioskował o przyznanie mi krzyża. Bo może to wielka pomyłka i ktos za tym stoi. A przecież już wydaliście wyrok kto jest bohaterem - oczywiście Pan Langer, a kto kapusiem. Należy wnioskować ze słów Pana Langera, że dzisiejszy IPN odznacza również kapusiow. A. Fraszczak.
~ks Sowa 5-09-2017 16:13
Sam wydales na siebie wyrok. Glupim oswiadczeniem to raz, a dwa nie odpowiadasz na pytania, unikasz ich chocby o Mazowiecka.
~ks Sowa 5-09-2017 16:39
E Frąszczak a jaki artykul Konstytucji lamie prezydent? KODerski oszolomie. Podaj art ktory zostal zlamany. PS no i kto stwierdzil ze prezyent Duda zlamal Konstytucje? PO? posel Budka? Kto? Rzeplinksi w studiu TVN? Czy sedzia Biernat ktory placil za pisanie wyrokow? Kto? Alimenciarz Kijowski? Czy dzienniakarz Gazety Wyborczzej?
~Jerzy Jacek Pilchowski 5-09-2017 16:57
~Arkadiusz Frąszczak: Jak umie pan odpowiedzieć na proste pytania (Kto napisał wniosek? Czy podpisał pan ten wniosek - potwierdzając to co napisano w uzasadnieniu i deklarując chęć przyjęcia tego krzyża?) to każdy kto jest uczciwy i umie logicznie ocenić to co pan napisał powinien przyznać, że jest pan po prostu podłym manipulantem. Powtarzam więc jeszcze raz: Niech się pan wstydzi panie Arkadiuszu Frąszczak.
~Arkadiusz Frąszczak 5-09-2017 17:12
PANIE LANGER mam do Pana prośbę aby pouczył Pan kultury osobistej swojego żołnierza Pana Pilchowskiego, który jak ja siedziałem w więzieniu to on bezpiecznie siedział sobie w USA. Nie zamierzam z tym Panem polemizować Jego kultura dyskusji nie pozwala mi na zniżenie się do tego poziomu. Nie sądziłem, że i Pan zapomniał historię kiedy w 1985 r byliśmy po tej samej stronie i był Pan zadowolony z naszej młodzieńczej postawy. Jeszcze raz chcę Panu przypomnieć, iż w prokuraturze zeznawałem wyłącznie w swojej sprawie, z więzienia wyszedłem w listopadzie 1985 r na mocy amnestii która została ogłoszona przez PRON, a nie tak jak Pan pisze. Pana sprawę dołączono później do naszej i ja byłem świadkiem i żadna konfrontacja nie miała miejsca.. Ja na to wszystko posiadam całą dokumentację.
~Arkadiusz Frąszczak 5-09-2017 17:21
$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$ Jeszcze raz i na koniec chciałem podkreślić, iż publikacja mojego listu miała na celu TYLKO I WYŁĄCZNIE zwrócenie uwagi, iż wielu ludzi, kiedyś walczących o to samo, może mieć teraz inne zdanie i nie zgadzać się z waszą „demokracją”. Na tym kończę tę dyskusję, nie są w stanie obrazić mnie jakiekolwiek słowa takiego kogoś jak niejaki Pilchowski, a znajomość z Panem Langerem między bajki schowam. ŻEGNAM. $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$ Arkadiusz Frąszczak
~ks Sowa 5-09-2017 17:40
Te Fraszczak zdaj sobie sprawe, ze nie bylo zgody na wasza demokracje i dlatego PO przegralo wybory. Pasuje? Po drugie nie wiem co rozumiesz przez slowo demokracja? Tylko to kiedy wy rzadzicie? Otoz demokracja to zgoda wszystkich na 4-letnie rzady wiekszosci wybranej w wyborach. Ty sie na to nie godzisz, wiec lamiesz demokraacje, taki maly faszysta, stary ale tylko maly. I na koniec, zeby oczyscic sprawe Panie Langer prosze o zeznania tego pana, o ktorych pan mowil. Przekonajmy sie jak jest naprawde czy tylko zeznawal w swojej sprawie i czy Mazowieckiej nigdy nie bylo. Bo ktos tu klamie.
~ 5-09-2017 17:42
brawo panie Arku
~Jerzy Jacek Pilchowski 5-09-2017 17:42
~Arkadiusz Frąszczak: Jest odwrotnie niż pan sugeruje. - Mówienie prawdy jest dowodem wysokiej kultury osobistej. Świnie należy po prostu nazywać świniami. Inaczej żyć będziemy w państwie rządzonym przez kłamców czyli przez komunistów i złodziei. Dodatkowo, udajesz kretynie, że nie wiesz, że siedziałem prawie rok, a przed tym byłem wielokrotnie zatrzymywany na "48" , itd.
~prorok_80 5-09-2017 17:43
Ale solidaruchy śmiesznie się wodzą za łby. Już trzydzieści siedem lat temu o tej porze roku można było przypuszczać, że jeśli wygrają, to będą się nawzajem żreć i obrzucać łajnem. Wystarczyło spojrzeć na te gęby.
~ks Sowa 5-09-2017 17:44
Fraszczak, nie masz do czynienia z lemingami.... kazdy choc odrobine inteligentniejszy od leminga wie co chcial panosiagnac, chcial pan przypolitykowac... byc zauwazonym KODziarzem, totalniakiem i nawet uroczystosc reszty dumnych opozycjonistow zepsuc... kazdy o tym wie jaki cel mial pan.
~Jerzy Jacek Pilchowski 5-09-2017 17:53
Do redakcji Wałbrzyszka: Czy umiecie czytać? Takie zaproszenie jak to które opublikowaliście otrzymało wiele osób. Jest to zaproszenie na ceremonię wręczenia Krzyży Wolności i Solidarności, a nie "dowód" na to, że zaproszona osoba została przez Pana Prezydenta tym krzyżem odznaczona. Można to było bardzo łatwo sprawdzić. Np., dzwoniąc do Solidarności, IPNu, Starej Kopalni lub urzędu miasta (UM uczestniczył w organizacji tej uroczystości). Jest po prostu tak, że pan Arkadiusz Frąszczak zrobił was w balona. Mam nadzieję, że następnym razem będziecie sprawdzać to co publikujecie.
~Ela Karpińska 5-09-2017 18:38
Panie Pilchowski kim pan jest??? jak ludzie siedzieli w więzieniach to pan popijał zimną coca-cola a aktywność moralna na tym forum jest ogromna - czyżby praca u podstaw do jakiegoś odznaczenia ???😞😞😞 Panie Arkadiuszu niech Pan już z tym kowbojem nie rozmawia.✌
~Jerzy Jacek Pilchowski 5-09-2017 19:28
~Ela Karpińska: Odpowiem pani. Od roku 1977 działałem aktywnie w KORze. - Podpisując się własnym nazwiskiem gdyż byłem np., w redakcji KORowskiego pisma Robotnik. W tym czasie zatrzymywano mnie prawie 30 razy na "48" oraz poddawano wielu innym represją. Następnie, byłem jednym z twórców wałbrzyskiej Solidarności - wiceprzewodniczący MKZ i członek prezydium ZR Dolny Śląsk. Po 13 grudnia siedziałem przez prawie rok w wiezieniu + wytoczono mi sprawę. W 1983 roku wyjechałem z żoną i dwojgiem dzieci do Ameryki. Pracowałem tam jako informatyk. Do Polski wróciłem w roku 2012. Jestem teraz w Solidarności wolontariuszem i otwarta w zeszłym roku sala historii wałbrzyskiej Solidarności na terenie Starej Kopalni to w dużym stopniu wynik mojej pracy "archiwizacyjnej". CDN
~Jerzy Jacek Pilchowski 5-09-2017 19:42
~Ela Karpińska: Jestem też autorem wielu różnych tekstów - opublikowanych w takich pismach jak Nowy Dziennik, Nowy Czas, CHIP, Koń Polski, Żagle, Obywatel, Sukces, Gentleman, Opcja na prawo, Life, Tygodnik Solidarność, Do Rzeczy, itp. Jeśli chodzi o odznaczenia to zostałem już odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski tak więc moja "praca u podstaw" została dawno temu doceniona. Teraz po prostu staram się o to aby doceniono zasługi innych. I właśnie w tym kontekście zdenerwowało mnie bezczelne kłamstwo (".... nie mogłem przybyć i przyjąć ...") pana Arkadiusza Frąszczaka którego celem było, jak łatwo się domyślić, pomniejszenie zasług tych którzy zostali dnia 2 września odznaczeni. Faktem jest, że pan AF działał przez pewien czas w solidarnościowym podziemiu. CDN
~Jerzy Jacek Pilchowski 5-09-2017 19:53
~Ela Karpińska: Niestety gdy przyszła chwila próby to okazał się tchórzem. No i teraz chyba go dręczą wyrzuty sumienia ale zamiast "skorzystać z okazji by siedzieć cicho" zdecydował się w podły sposób zaatakować tych którzy zdali egzamin. Moim zdaniem, jest to bardzo podłe. - Mam nadzieję, że wielu ludzi (bez względu na ich poglądy) którzy przeczytali ten jego "list otwarty" i polemikę jaka wywołał, potrafi zrozumieć i przyjąć do wiadomości, że wielu aktualnych "opozycjonistów" nie zasługuje na elementarny szacunek. Kończąc, nie zapytam kim pani jest. Z doświadczenia wiadomo przecież, że ludzie którzy nie chcą pogodzić się z tym, że "komuniści i złodzieje" przegrali ostatnie wybory parlamentarne pochodzą ze środowiska ....
~Ela Karpińska 5-09-2017 20:23
~Jerzy Pilchowski Jestem Wałbrzyszanką. Czy Pana dociekliwość co do mojej osoby podyktowana jest chęcią znalezienia na mnie równie podłego oskarżenia jak pod adresem p.Arkadiusza. W żadnym komentarzu p.Frąszczak nie obraża nikogo, nie nazywa kretynem czy świnią. Pan nie wytrzymuje i krytykuje oraz obraża bez dowodów,ale sam o sobie pisze superlatyw - jakiż to cudowny działacz. Z komentarze p.Arkadiusz wynika, że siedział w więzieniu a pana kontestowanie jego działalności jest nie do przyjęcia. Panie Arku jeszcze bardziej utwierdza mnie i moich znajomych słuszność w pana rację.✌
~Jerzy Jacek Pilchowski 5-09-2017 20:44
~Ela Karpińska: Faktycznie. Pan Arkadiusz Frąszczak nie nazywa nikogo świnią. On tylko bezczelnie kłamie i manipuluje. W takich wypadkach bardzo trudno jest "polemizować" przy pomocy "grzecznościowych zwrotów". Szacunek należy się bowiem ludziom uczciwym, a na kogoś kto podle kłamie należy mówić "po imieniu" czyli nazywać go świnią, chamem, itp. No i właśnie dlatego jestem "cudowny działacz", że nazywam rzeczy po imieniu. Gdybym to ja kłamał to pan AF mógłby mi przecież wytoczyć proces i wygrać. Nie może gdyż wie, że bezczelnie kłamał. P.S. Jest też możliwe, że pan AF jest po prostu zwykłym kretynem który nie potrafił przeczytać (ze zrozumieniem) zaproszenia - i pomyślał, że oznacza ono iż to on zostanie odznaczony.
~Ela Karpińska 5-09-2017 20:58
~Jerzy Pilchowski Jestem Wałbrzyszanką. Czy Pana dociekliwość co do mojej osoby podyktowana jest chęcią znalezienia na mnie równie podłego oskarżenia jak pod adresem p.Arkadiusza. W żadnym komentarzu p.Frąszczak nie obraża nikogo, nie nazywa kretynem czy świnią. Pan nie wytrzymuje i krytykuje oraz obraża bez dowodów,ale sam o sobie pisze superlatyw - jakiż to cudowny działacz. Z komentarze p.Arkadiusz wynika, że siedział w więzieniu a pana kontestowanie jego działalności jest nie do przyjęcia. Panie Arku jeszcze bardziej utwierdza mnie i moich znajomych słuszność w pana rację.✌
~Jerzy Langer 5-09-2017 21:25
I wszystko jasne. Arkadiusz Frąszczak otrzymał zaproszenie na ceremonię wręczenia Krzyża Wolności i Solidarności. Takie same zaproszenie dotarło do kilkuset osób, w tym radni, działacze społeczni, parlamentarzyści i ja . Pycha Frąszczaka była powodem, że uznał je za decyzję Prezydenta RP o przyznaniu mu tego odznaczenia. Wygłupił się pisząc do Prezydenta, że odmawia przyjęcia czegoś czego mu nie przyznano. Ba ma jeszcze pretensje, że jego nazwisko znikło z listy odznaczonych, na której nigdy go nie było. Biedak nie wiedział, że o odznaczenie musi ktoś wystąpić, IPN to weryfikuje, a kandydat musi podpisać zgodę na rozpoczęcie procedury. Pewnie jakby dostał zaproszenie do opery, to pewnie chciałby zaśpiewać arię. Chciał błysnąć, a wyszedł na głupka. zaKODowana głowa ogranicza myślenie.
~ks Sowa 5-09-2017 21:36
Ela Karpinsska: Swinia nikogo nie nazywa, ale obraza glowe panstwa ze niby lamie Konstytucje. I to na dzien dobry. Taka rola KODu, najpierw ubliza, opluja, potem klamia i manipuluja, a na koncu robia z siebie ofiary. A ty Eluniu jestes KODziara i nie kierujesz sie racjonalizmem, inteligencja czy tez rozumem, tylko nienawiscia do PISu. U was lewakow juz dawno pekly wszelkie granice chamstwa, od blokowania grobow, po organizacje imprezy urodzinowej Solidarnosci. U was autorytet nie zdobywa sie slowem madrym inteligentnym. U was autorytet zdobywa sie plujac na PIS, rzad i na prezydenta RP. Tak Fraszczak stal sie twoim idolem, naplul na prezydenta i na jego odznaczenia. Dla ciebie to wystarczy, by ktos byl bohaterem. Macie te wzorce lewaki.
~Polewa z polewy 5-09-2017 21:46
Autor artykulu w "do rzeczy" i wszystko jasne...
~? 5-09-2017 22:16
Czy to prawda, że Pilchowski zadenuncjował swojego dyrektora z Książa.
~Jerzy Jacek Pilchowski 5-09-2017 22:26
~?: Tak to prawda. To był stary UBek który kradła w Książu antyczne meble więc jak w końcu MO zaczęło prowadzić przeciw niemu śledztwo (skończyło się na tym, że go wywalili) to zeznając w tej sprawie (jako pracownik byłem świadkiem) to powiedziałem wszystko to co wszyscy wiedzieli - ale większość bała się powiedzieć. P.S. Widzę, że zna pan/pani mój napisany wiele lat temu tekst "Zamek Książ czyli pieśń stepowa". - Opisałem w nim to co się w Zamku Książ (w latach 1972/1973) działo.
~Cebulak 6-09-2017 7:01
I wszystko jasne, Arkadiusz Frąszczak małym kapustą był, i nie urósł, i małym kapustą został. "Przekręcili" go przez te trzy miesiące... na zawsze...
~? 6-09-2017 13:10
I wszystko jasne. Pilchowski też kapował i nie interesuje mnie jakie miał intencje. Kapuś to kapuś i tyle. Podobnie jak zdrajca Kukliński.
~Jerzy Jacek Pilchowski 6-09-2017 16:21
~?: To bardzo ciekawy dla mnie wątek. Zeznawałem (formalne przesłuchanie czyli "pod odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań") w sprawie kryminalnej i pana/pani zdaniem miałem kłamać aby chronić byłego UBeka który kradł - antyczne meble, marmurowy kominek rozmontowany w jednej z sal, itd. No cóż. Świetnie pokazuje to złodziejską mentalność niektórych ludzi. Bardzo dziwne jest więc to, ze gdy mówimy (na takich ludzi) "komuniści i złodzieje" to oni się obrażają.
~? 7-09-2017 8:33
Ja się nie obrażam, bo nigdy nic nie ukradłem. Również nie kapowałem, więc mój życiorys jest krystalicznie czysty, w porównaniu do twojego.
~Cebulak 7-09-2017 11:08
Do 07-09-2017 08:33 | ~? "Ja się nie obrażam, bo nigdy nic nie ukradłem. Również nie kapowałem, więc mój życiorys jest krystalicznie czysty, w porównaniu do twojego." - "To pan tak powiedział..." I oczywiście zakamuflował się pod charakterystycznym nickiem: "~?" - czyli nikt, i może "pociskać" bajeczki o swoim krystalicznie czystym życiorysie...
~POP 7-09-2017 11:12
Brawo Panie J.J. Pilchowski zachował się Pan tak jak przystało na Obywatela PRL . Był Pan czujny a sprawiedliwość socjalistyczna stała z Panem w jednym szeregu. Przez zeznania wypełnł Pan formułę pomocy organom ścigania i wymiarowi sprawiedliwości w utrzymaniu ładu i porządku publicznego. Sprawiedliwość ludowa z pewnością osądzi każdego niezależnie od jego miejsca i oczyści swoje szeregi z "czarnych owiec". Niech żyje Klasa Robotnicza, Chłopska i Inteligencja.
~? 9-09-2017 21:30
Pilchowski wiedział, że dyrektor kradnie, ale go ani nie powstrzymał, ani za rękę nie złapał. Wnioskować można, że poprzez swoje zaniechanie sam był zamieszany w kradzież. Dopiero w sądzie podjebał gościa, niewykluczone że w celu ratowania swojej dupy. Fe, nieładnie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group