Niedziela, 29 listopada
Imieniny: Błażeja, Saturnina
Czytających: 1834
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Nie zjesz już pysznych tostów u „Szybkiego”

Wiadomości: Wałbrzych
Środa, 4 lipca 2012, 6:15
Aktualizacja: Czwartek, 5 lipca 2012, 6:31
Autor: PAW
Fot. red.
Tosty, których smak zna wielu wałbrzyszan i mieszkańców powiatu wałbrzyskiego, były serwowane przez kilkanaście lat w bezpośrednim sąsiedztwie dworca PKS.

Tosty, hot dogi, hamburgery, zapiekanki, to wszystko można było zjeść u „Szybkiego”. Z tego baru, który przez lata stał w sąsiedztwie dworca PKS, korzystało wielu wałbrzyszan oraz podróżnych.

- Nawet nie wiedziałem, że ten bar też zostanie zburzony – mówi Artur Kielar z Wałbrzycha. – Chyba większość młodych wałbrzyszan kiedyś coś tu kupowała i jadła, a tosty były tu najlepsze w mieście.

I nie sposób nie zgodzić się z opinią młodego wałbrzyszanina. Bar został rozburzony, podobnie jak sklep z odzieżą oraz kiosk, które stały obok. Podobny los spotkał także dawne pomieszczenia gospodarcze, które znajdowały się na placu dworca. W najbliższym czasie rozburzony zostanie również główny budynek dworca, w którym kiedyś mieściły się kasy i poczekalnia. To miejsce dla wielu mieszkańców powiatu wałbrzyskiego ma wartość sentymentalną. Stąd do domu po zajęciach szkolnych dojeżdżali mieszkańcy Mieroszowa, Walimia, Czarnego Boru, Kamiennej Góry i wielu innych miejscowości.

Od kilku lat dworzec autobusowy, służący jako centrum przesiadkowe do połączeń komunikacji dalekobieżnej, popadał w ruinę. W latach 80. i 90. to miejsce tętniło życiem.
Z czasem coraz mniej autobusów korzystało z jego gościnności. Po zakupie dworca przez prywatnego inwestora, tylko kwestią czasu było to, kiedy obiekty tu się znajdujące zostaną rozburzone. Najpierw zdemontowano wiaty, później wyburzony został budynek gospodarczy oraz sklepy, o których wcześniej wspominaliśmy.

O tym, że sprawa dworca PKS budzi wciąż wiele emocji świadczą choćby głosy radnych miejskich.
- Miasto powinno mieć wpływ na los dworca – uważa radny Zdzisław Dobrowolski. – Z tego, co się słyszy, ma tu powstać kolejny market, a to centrum miasta splendoru nie doda.

Zdaniem prezydenta Romana Szełemeja, miasto ma w tym przypadku bardzo niewielkie pole manewru, bowiem teren należy do prywatnego inwestora i miasto nie może ingerować w jego działanie.
- Przed laty miasto wyzbyło się wielu tego typu obiektów i nieruchomości i teraz, niestety, jesteśmy biernymi świadkami tego, co w tych obiektach powstaje – mówi Szełemej.

Czytaj również

Komentarze (45) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group