• Piątek, 15 listopada 2019
  • Godz. 1:32
  • Imieniny: Alberta, Leopolda
  • Czytających: 6820
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Piłkarska klasa okręgowa: Orzeł Mieroszów – MKS Szczawno–Zdrój 0–1

Wiadomości: Mieroszów
Niedziela, 11 września 2011, 8:59
Aktualizacja: Poniedziałek, 12 września 2011, 11:33
Autor: PAW
Fot. PAW
W meczu o mistrzostwo klasy okręgowej w derbach powiatu wałbrzyskiego Orzeł Mieroszów uległ u siebie MKS–owi Szczawno–Zdrój 0–1.

W 4. minucie Jaskułowskiego uderzeniem z rzutu wolnego starał się zaskoczyć Czechura. Jaskułowski końcami palców trącił piłkę na rzut rożny. W 10. minucie w sytuacji sam na sam z Jaskułowskim znalazł się Słapek, ale minimalnie chybił. Już minutę później Mieroszów mógł zdobyć gola, ale obrońcy Szczawna zatrzymali w polu karnym Skrzypczaka. Napastnik Orła domagał się odgwizdania rzutu karnego, jednak sędzia nie zmienił decyzji, a protestującego „Skrzypka” ukarał żółtym kartonikiem. W 21. minucie Szyszka starał się zaskoczyć Michnę uderzeniem w krótki róg, lecz bramkarz MKS-u był czujny. W 32. minucie Grzelak wrzucił piłkę z autu w pole karne gości. Tam futbolówka trafiła do Otręby. Uderzenie głową kapitana Orła pewnie wyłapał Michno. Chwilę później znów Michno wystąpił w roli głównej. Tym razem zatrzymał uderzenie z rzutu wolnego w wykonaniu Szyszki. W 42. minucie składną akcję gospodarzy zamknął z lewej strony Sikorski, jednak jego uderzenie przeleciało nad bramką. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowo, wtedy fatalny kiks popełnili defensorzy Orła. Nieporozumienie Suchomskiego, Szyszki i Jaskułowskiego sprytnie wykorzystał Czechura, który wyprowadził MKS na prowadzenie.

Początek drugiej połowy to dość ospała gra obu drużyn. Dopiero w 55. minucie dośrodkowanie z prawej strony boiska Szyszki mocnym strzałem zakończył Konarzewski, lecz piłka przeleciał tuż obok słupka. W 66. minucie gospodarze wykonywali rzut rożny. Po tym stałym fragmencie gry powstało olbrzymie zamieszanie na polu karnym MKS-u. Szczęścia strzałem głową próbował Marszałek, ale piłka przeleciała nad bramką. Minutę później Czechura uderzył precyzyjnie z wolnego i Jaskułowski musiał interweniować. W 70. minucie Szyszka uderzył bardzo mocno i Michno musiał piąstkować, by zapobiec utracie gola. W 78. minucie indywidualną akcję przeprowadził Słapek. Przebiegł z piłką blisko połowę boiska i wpadł w pole karne. Tam uderzył w krótki róg, ale Jaskułowski nie dał się zaskoczyć. Jeszcze w doliczonym czasie gry Orzeł miał szansę na wyrównanie. Na kolejny korner pod bramkę MKS-u poszedł nawet bramkarz Mieroszowa – Jaskułowski. I to on mógł zostać bohaterem miejscowych, jednak nie sięgnął piłki po dośrodkowaniu.

Orzeł Mieroszów – MKS Szczawno-Zdrój 0-1 (0-1)

Orzeł: Jaskułowski – Suchomski, Grzelak, Bobrowski, Szyszka – Otręba (68’ Łukasik), Błażyński, Konarzewski (87’ Żywczak), Marszałek – Skrzypczak (74’ Majdak), Sikorski

MKS: Michno – Pyda, Niemczyk, Wojciechowski, Antas (46’ Kula) – Drąg, Kiczuła, Resel, Czechura (88’ Luciński) – Słapek (83’ Stanuszek), Mrozowski (46’ Mucha).

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~mks 11-09-2011 9:45
juz pusciliscie tego słabego nadzieje do olimpii k
~Jasiu 11-09-2011 14:02
dllaczego bronił Piguła skoro tydzień wczesniej dostał czerwień?
~Obserwator 11-09-2011 17:22
Dlaczego nie ma w składzie Szczawna tego utalentowanego juniora Nawrota ?
~Bonus 11-09-2011 20:52
a co ty jasiu afere krecisz?
~Prowokator 11-09-2011 21:13
A Rzeźnia grał ?
~Jasiu 11-09-2011 22:55
ja tylko zadałem pytanie bo uważam że po czerwonej kartce powinna byc pauza.A kto to jest Rzeżnia?
~JOLKIN 13-09-2011 15:10
Rzeźnia to taki zawodnik, który kiedyś "grał" w JUVE. :-))

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group