Czwartek, 26 listopada
Imieniny: Konrada, Sylwestra
Czytających: 1950
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Podsumowania, podsumowania…

Wiadomości: Wałbrzych
Środa, 29 grudnia 2010, 8:09
Aktualizacja: Czwartek, 30 grudnia 2010, 7:25
Autor: Sven
Artur Torbus pozytywnie ocenia kończący się rok 2010
Fot. red
Koniec roku to czas podsumowań i ocen. Wałbrzych jest miastem, w którym dzieje się dużo. Dobrego i złego. Od dzisiaj prezentujemy opinie, wrażenia i podsumowania osób, biorących udział w tworzeniu wałbrzyskiej rzeczywistości. Jako pierwszy, swoją ocenę przedstawił Artur Torbus, rzecznik prasowy Klubu Platformy Obywatelskiej w Radzie Miasta.

Oto ocena Artura Torbusa:

Rok 2010 w polityce wałbrzyskiej był na tyle nieprzewidywalny, co w konsekwencji wyborów lokalnych, wyborcy postawili na kontynuację polityki Platformy Obywatelskiej i Prezydenta Piotra Kruczkowskiego zamieniając nieobliczalnego koalicjanta z PiS na historyczny kompromis PO i SLD.
Skutki tej koalicji dla miasta i wyborców PO poznamy już wkrótce, ale jedno jest pewne. SLD jest przewidywalny, merytorycznie dobrze przygotowany i zapewne da trwałą koalicję na 4 lata trudnych rządów w Wałbrzychu.

Miniony rok to rok niezliczonych kluczowych dla miasta inwestycji – Zamek Książ, Aqua Zdrój, Rewitalizacja Śródmieścia, Stara Kopalnia, czy remont dróg. Inwestycje te fizycznie namacalne będą w 2011-12 roku, ale prace budowlane lub przetargowe już trwają. To ogromne kwoty pozyskane z Unii Europejskiej - 50 mln zł., to stale rozwijająca się WSSE, to powstanie Parku Technologicznego na Poniatowie oraz potężnej prywatnej inwestycji Galeria Victoria, która podkreśla potencjał istniejący w tym mieście i regionie.

To także bezskuteczna próba odzyskania Grodzkości dla miasta, której brak powoduje tak koszmarnie wlokącą się budowę obwodnicy Wałbrzycha.

Również na niwie sportowej Wałbrzych dokonał małego awansu. Na szczeblu centralnym występują 3 drużyny zespołowych gier sportowych, a awans Górnika PWSZ Wałbrzych po 12 latach do II ligi stanowił miłe zaskoczenie i rozbudził wielkie piłkarskie apetyty na przyszłość.

Oczywiście malkontenci powiedzą, że można było zrobić więcej i szybciej, że liczba remontów dróg jest za mała, że ciężko w tym mieście się żyje. Najtrudniej być prorokiem we własnym kraju. Wierzę, że rok 2011 będzie dawał nadzieje na lepsze życie w tym mieście nam wszystkim jak i następnym pokoleniom.

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group