Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 2854
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Przed nami nowy spektakl Teatru Dramatycznego

Wiadomości: Wałbrzych
Czwartek, 11 maja 2017, 8:30
Autor: Robert Bajek
Fot. Robert Bajek
Już 12 maja na Dużej Scenie Teatru Dramatycznego im. J. Szaniawskiego w Wałbrzychu odbędzie się premiera spektaklu "Gdyby Pina nie paliła, to by żyła".

Scenariusz sztuki to dzieło Aldony Kopkiewicz, natomiast reżyserią i choreografią ostatniego spektaklu Piny Bausch na scenie Szaniawskiego zajął się Cezary Tomaszewski, który wraz z wałbrzyskim zespołem chciał w ten sposób oddać hołd wielkiej artystce. Spektakl opowiada nie tylko o nałogu palenia papierosów, ale również o nałogu tworzenia sztuki, o poczuciu straty, o żałobie i przede wszystkim o Pinie Bausch. W spektaklu pojawiają się elementy dokumentalne, fragmenty biografii, są też elementy koncertu czy teatru tańca.

- Sam tytuł przedstawienia "Gdyby Pina nie paliła, to by żyła" jest lekkim paradoksem czy absurdem, dlatego że gdyby Pina Bausch nie paliła to by nie żyła. Pina Bausch, jedna z największych twórczyń XX wieku znana była z tego, że nie wyjmowała papierosa z ust" - powiedział Cezary Tomaszewski - reżyser spektaklu.

Zmarła w 2009 roku w wieku 69 lat Pina Bausch była tancerką i choreografką tańca współczesnego, dyrektorem artystycznym i choreografem teatru tańca w niemieckim mieście Wuppertal. Ten posiadający wyjątkowo bogaty repertuar spektakli własnych teatr odbywa do tej pory regularne tournee po całym świecie, zachwycając liczne grono widzów.

- Jest to spektakl dla wszystkich, a zwłaszcza dla tych, którzy obserwują nasz bieżący sezon, który odbywa się pod hasłem "NO PROBLEM". Opowiadamy o sprawach, które są trochę zamiatane pod dywan, które są ważne, z którymi nie bardzo wiemy co zrobić. "Gdyby Pina nie paliła, to by żyła" jest historią wybitnej postaci teatru XX wieku - Piny Bausch, tancerki, dyrektorki teatru tańca w Wuppertalu - mieście bardzo podobnym do Wałbrzycha, z tradycją kopalnianą i ze wstawaniem z kolan po zamknięciu kopalń. Ostatni jej spektakl pokazywany był we Wrocławiu w 2009 roku. Pina niestety nie dotarła na ten spektakl, bo 5 dni wcześniej wykryto u niej nowotwór płuc i 5 dni później zmarła. Kiedy zespół wyszedł do pokazu, usłyszał wiadomość, że Pina właśnie odeszła, że nie żyje. Spektakl odbył się, zespół zagrał. To jest niepowetowana strata - powiedziała Danuta Marosz - dyrektor wałbrzyskiego Teatru Dramatycznego.

Warto zaznaczyć, że 13 maja w Polsce obchodzony jest "Dzień Teatru Publicznego", któremu towarzyszy akcja "Bilet do teatru za 500 groszy". W akcji udział weźmie 97 teatrów, w tym wałbrzyski Teatr Dramatyczny. Bilety w cenie 5 złotych na popremierowy, wystawiany 14 maja o godzinie 18.00 spektakl "Gdyby Pina nie paliła, to by żyła" będzie można kupić wyłącznie w dniu 13 maja od godziny 17.00 w kasie wałbrzyskiego Teatru.

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group