Poniedziałek, 25 stycznia
Imieniny: Miłosza, Pawła
Czytających: 2359
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wałbrzych: Radni podzieleni w sprawie wsparcia dla piłkarskiego Górnika

Środa, 13 lipca 2016, 7:42
Aktualizacja: 8:53
Autor: PAW
Wałbrzych: Radni podzieleni w sprawie wsparcia dla piłkarskiego Górnika
Fot. red
Temat problemów finansowych piłkarskiego Górnika Wałbrzych został poruszony dziś podczas sesji rady miasta.

- Sytuacja klubu Górnik Wałbrzych, klubu z 70-letnią tradycją, zajmującego ważne miejsce w sercach wałbrzyskich kibiców, jest bardzo zła – mówi Piotr Kwiatkowski. – Chciałem zapytać prezydenta Szełemeja, czy istnieje jakaś szansa i możliwości, żeby temu kubowi pomóc, by nadal istniał.

Kwiatkowski nie mógł jednak zadać tego pytania bezpośrednio prezydentowi Romanowi Szełemejowi, bowiem tego dziś na sesji nie było z powodu wyjazdu służbowego. Jednak prowadzący obrady Artur Torbus nie krył zdziwienia pytaniami radnego Kwiatkowskiego.
- Przecież to pan jest przewodniczącym komisji sportu w radzie miasta i ma pełną paletę możliwości działania, jak choćby zaproszenia działaczy na obrady komisji i wyjaśnienie sytuacji – mówi Torbus.

Artur Torbus podkreślił również, że zarówno prezydent jak i rada miasta wywiązali się ze wszystkich zobowiązań finansowych względem piłkarskiego Górnika. Radny Mariusz Kalinowski mówił o problemach Górnika w innym kontekście.
- Jestem kibicem Górnika od 42 lat – mówi Kalinowski. – Kocham ten klub i mam go w sercu, lecz uważam, że udzielanie pomocy finansowej w obecnych realiach to nieporozumienie. Klub potrzebuje reorganizacji, budowy od podstaw, bowiem te pieniądze, które tam przekażemy zostaną przejedzone.

W podobnym tonie wypowiadał się Tadeusz Mazurkiewicz, który jednak uważa, że osoby, które doprowadziły do olbrzymiego zadłużenia piłkarskiego Górnika, powinny się z tego wytłumaczyć.
- Mam szacunek dla klubu, ale uważam, że komisja sportu powinna zaprosić działaczy Górnika, a oni powinni wyjaśnić, skąd wziął się ten dług i dlaczego klub znalazł się w tak dramatycznej sytuacji finansowej.

Z sali obrad można było usłyszeć głosy, że obecnie Górnik nie ma nawet działaczy i w sumie nie wiadomo, komu można zadać to pytanie i kogo ewentualnie zaprosić na obrady komisji sportu. Radny Piotr Kwiatkowski bronił się i tłumaczył, że chciał jedynie poruszyć temat, który jest bardzo ważny dla środowiska sportowego w mieście.
- Sprawa jest pilna. Chciałem się dowiedzieć, czy toczą się jakieś rozmowy i czy jest szansa na rozwiązanie tego problemu. Nie mówię o pomocy finansowej, ale pytam, co będzie dalej z Górnikiem – mówi Kwiatkowski.

Czytaj również

Komentarze (74) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group