Wypalenie zawodowe a praca w domu
Syndrom wypalenia zawodowego (burnout) nieoczekiwanie przybrał na sile. Paradoksalnie stało się, to gdy powszechna stała się praca zdalna. Okazuje się, że jest ona komfortowa dla pracowników tylko w teorii. Z rynkowych badań wynika, że już blisko 60–70% pracowników odczuwa przewlekły stres, trudności z koncentracją i narastające fizyczne wyczerpanie. Permanentne podłączenie do sieci sprawia, że organizm tkwi w ciągłym stanie podwyższonej gotowości.
Dla części przebodźcowanych i wypalonych pracowników rozwiązaniem bywa recepta na marihuanę medyczną, inni sięgają po psychoterapię. Są również tacy, którzy rozwiązanie problemu upatrują w zmianie pracy, ale tu istnieje ryzyko, że sytuacja powtórzy się, gdy opadną emocje związane z nowymi wyzwaniami.
Prewencja, czyli work-life balance na home office
Aby zmniejszyć ryzyko wypalenia zawodowego, musisz postawić wyraźną granicę pomiędzy czasem na pracę a wypoczynkiem. Nie dojeżdżasz do pracy, ale nie warto siadać w piżamie do laptopa. A już na pewno nie powinno się pracować w łóżku. Znajdź miejsce na zorganizowanie domowego biura i pracuj tylko tam. Czas, który oszczędzasz na dojazdach, wykorzystaj na poranny spacer. Ekspozycja na słońce w tym czasie jest niezwykle cenna dla zdrowia układu nerwowego. Naturalnie reguluje rytm dobowy.
Po godzinach bezwzględnie wyłączaj służbowe powiadomienia na swoim prywatnym telefonie. Co więcej, fizycznie zamknij laptopa i schowaj go z widoku. Te pozornie drobne bariery dają twojej psychice jasny komunikat, że nadszedł czas na wypoczynek.
Kanapa to pułapka. Postaw na ergonomię i mikroruchy
Praca z laptopem na kolanach bardzo szybko prowadzi do katastrofy ortopedycznej. Zgarbiona sylwetka drastycznie ogranicza pojemność płuc – skutkiem jest niedotlenienie i gwałtowny spadek energii. Zainwestuj w solidny fotel, a monitor ustaw dokładnie na wysokości wzroku.
Wstawaj od biurka raz na godzinę. Zrób kilka przysiadów, rozciągnij się lub wykonaj jakiś drobny domowy obowiązek. Pomyśl, że jeśli w czasie przerwy w pracy rozwiesisz pranie lub załadujesz zmywarkę, zyskasz jeszcze więcej czasu po południu.
Dieta i relacje jako tarcza dla psychiki
Zdrowe jedzenie to odpowiednie paliwo dla organizmu. Osoby pracujące zdalnie często przyznają, że po pierwsze, jedzą przy biurku, po drugie, podjadają więcej niż w biurze. Zaplanuj przerwy na posiłki i jedz je w innym miejscu, niż pracujesz.
Jednym z największych zagrożeń pracy zdalnej jest izolacja społeczna. W biurach chcąc nie chcąc spotykamy innych ludzi, zachodzą interakcje. Kontakt online i brak konieczności dzielenia pomieszczenia ze współpracownikami nie zawsze wychodzą na zdrowie. Relacje społeczne, nawet powierzchowne, są niezbędne, by utrzymać dobrostan. Rozwiązaniem jest pielęgnowanie przyjaźni i więzi rodzinnych czy sąsiedzkich. Dzięki nim praca z domu nie sprawi, że samotność spotęguje stres związany z obowiązkami zawodowymi.












