Wtorek, 20 października
Imieniny: Ireny, Kleopatry
Czytających: 3142
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Radny Kuriata kontra ZNP

Wiadomości: Wałbrzych
Wtorek, 4 lutego 2014, 7:25
Aktualizacja: Czwartek, 6 lutego 2014, 14:16
Autor: opr. PAW
Fot. red.
Na styczniowej sesji Rady Miasta, radny Cezary Kuriata z Prawa i Sprawiedliwości wygłosił oświadczenie, w którym odniósł się do pisma Jerzego Kowalskiego, Prezesa Oddziału Powiatowego Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Na załączonych zdjęciach prezentujemy pismo Jerzego Kowalskiego, a poniżej przedstawiamy treść oświadczenia radnego Cezarego Kuriaty.

Oświadczenie Cezarego Kuriaty:

„Oświadczam, że prezentując zdanie o ZNP wyrażałem swoją własną, osobistą opinię, natomiast w związku z pismem z ZNP zmuszony jestem ustosunkować się do poszczególnych zwrotów.

Przede wszystkim podnoszę, że wypowiadając się o ZNP nie miałem na myśli szeregowych członków, którzy na pewno w większości są dobrymi nauczycielami i przystąpili do Związku chcąc mieć udział w realizacji celów statutowych, a w szczególności „aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu demokratycznego oblicza polskiej oświaty”.

Nie było zbyt precyzyjne użycie przeze mnie słowa „zawsze” – użyłem go bowiem w znaczeniu potocznym. Wiem, że karty ZNP mają także wiele chwalebnych stron, a mianowicie: po zdelegalizowaniu ZNP przez okupanta hitlerowskiego ZNP przekształciło się w TON, która oprócz tajnego nauczania zajmowała się wspieraniem prześladowanych nauczycieli i ich rodzin. Zarząd Główny ZNP po reaktywacji związku po 1945 roku wstąpił do PSL Stanisława Mikołajczyka, jedynej legalnej partii opozycyjnej wobec komunistów (wiadomo jaki los spotkał wielu z nich…). Prawie 1,5 tysiąca nauczycieli, z których większość była członkami ZNP, zostało zamordowanych w Katyniu, Charkowie, Twerze.

Nie zauważyłem jednak, aby organ ZNP „Głos Nauczyciela”, który zamieszczał scenariusze obchodzenia akademii z okazji rocznic rewolucji bolszewickiej, w jakikolwiek sposób upamiętnił pamięć swoich wymordowanych kolegów.

Mój brak zaufania do rzetelności ZNP wynika między innymi z poniższych przyczyn:

- z wiedzy n/t weryfikacji nauczycieli w stanie wojennym – udziału przedstawicieli ZNP, którzy wraz z dyrektorem szkoły, sekretarzem gminnym PZPR, dokonywali weryfikacji nauczycieli; była to weryfikacja polityczna, bywało, że kończyły się zwolnieniami z pracy; czasami „przesłuchiwani” nauczyciele sami z trzaskiem opuszczali salę, odmawiali tego typu weryfikacji ideologicznej, co było równoznaczne ze zwolnieniem z pracy

- wieloletni Sekretarz „Głosu Nauczycielskiego” Mikołaj Kozakiewicz był jednym z założycieli PRON-u i nie był w tym odosobniony

- nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek słyszał o wzięciu w obronę przez ZNP nauczycieli prześladowanych za swoje poglądy lub za głoszenie prawdy historycznej.

Mój brak zaufania bierze się również z bardzo aktualnych działań Zarządu ZNP, który np. w 1994 roku zezwolił na odebranie pensji strajkującym nauczycielom, a w ubiegłym roku wyłamał się z protestów związkowych i chce wrócić do Komisji Trójstronnej.

Jako przykład dwulicowości związkowej ZNP mogę podać następujący fakt: ZNP grozi MEN strajkiem, jeżeli wycofa się z części projektów nowelizacji KN (dot. liczby godzin pracy, urlopów dla poratowania zdrowia, urlopów wypoczynkowych), a jednocześnie w szkołach przez siebie prowadzonych zatrudnia nauczycieli na umowach śmieciowych i nie obowiązuje tam Karta Nauczyciela.

W mojej opinii (podkreślam, że jest to moje osobiste zdanie), choć zmieniły się formy stosunku ZNP do władzy, nadal w mentalności ZNP funkcjonuje to, co zostało zawarte w liście wystosowanym przez Zarząd Główny ZNP, podpisany przez Sekretarza Generalnego i Prezesa”.

Cezary Kuriata

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~Lawinka 3-02-2014 18:49
Brawo Cezar !
~jaro58 3-02-2014 20:24
Autor wyciąga jakieś fakty z przed wielu laty.Po co? Co do nauczycieli,nigdy nie wykonywał bym tego zawodu,bo nie jest łatwy. Ale inni też ciężko pracują, i dlaczego mają ponosić tak wysokie koszty,utrzymywania ,innej grupy zawodowej,która często uważa się za święte krowy.
~meksyk 3-02-2014 23:12
Pan Cezary Kuriata nie do końca orientuje się chyba w meandrach tego co i kiedy można uznać za wypowiedź prywatną, a co nie. Przepraszam bardzo. Wypowiedź miała miejsce w czasie obrad Rady Miejskiej. Uczestnictwo w jej obradach jest swoistym obowiązkiem wynikającym z mandatu radnego jaki pełni p. Kuriata. Reprezentuje więc w tym czasie swoich wyborców będąc zrzeszonym w klubie radnych PiS. Tak więc wszystkie wypowiedzi wypowiedziane w czasie obrad Rady są wypowiedziami oficjalnymi, bo nieoficjalnych dyskusji w czasie trwania sesji nie prowadzi się. Gdyby wypowiedź miała miejsce w przerwie obrad bez względu czy to na sali czy korytarzu można by uznać je za osobiste i nieoficjalne. Ewidentny przykład "Syndromu Macierewicza". Jeśli kasę za sesje wziął, to i prokurator nie oddali zawiadomienia
~Uczeń 4-02-2014 0:29
Bardzo łatwo wzniecać emocje polityczne, kreować się na mentora historycznych zdarzeń, przywoływać Katyń, Mikołajczyka itp. Po co ! Łatwo jątrzyć! Tacy "znawcy" zazwyczaj nie potrafią uczynić coś pozytywnego , dla rozwoju wałbrzyskiej edukacji, stworzenia lepszych warunków pracy nauczycielom, zadbać o głodujących, zaniedbanych socjalnie uczniów. To jest trudne ale szlachetne zadanie. Widać, że takie normalne zadania społeczne przerastają mozliwości lub nie interesują wielu radnych wałbrzyskich. Młodzież niebawem opuści Wałbrzych ... zostanie Ratusz wypełniony osobnikami zajmujacymi sie ... księżycowymi sprawami, złośliwościami, bufonadą swojego ego! Amen
~Losia 4-02-2014 0:41
Do jaro58. Z wypisywanych przez Ciebie bzdur jednoznacznie wynika, że w życiu nie miałeś kontaktu z żadnym nauczycielem a kształcili Cię kolesie z bramy. Powinieneś więc z tydzień popracować w gimnazjum to może zmieniłbyś zdanie na temat "wysokich kosztów utrzymania świętych krów"
~Jawal 4-02-2014 6:55
Rozumiem,ze towarzystwo nie ma czym zajac sie i grzebie w historii,tak,jakby mieli jakikolwiek wplyw na nia. Kuriata nie rozumie,ze gdyby nie poprzedni ustroj,on pewnie bylby pastuszkiem gasek gdzies u dziedzica.
~ 4-02-2014 7:25
tyle,że C. Kuriata jest związany z oświatą i pewnie wie co mówi..
~Aga-kałamarz 4-02-2014 8:45
Nie wiem o co poszło ale fajnie byłoby, gdyby niektórzy nauczyciele otrząsnęli się wreszcie po wakacjach i oprócz sprawdzania obecności coś nas nauczyli. Zaraz ferie a tu nic.Aby do przerwy. Aby do wakacji! A to przeciez nasz rola!
~ 4-02-2014 10:17
To, że ktoś jest związany z oświatą nie znaczy,że wie co mówi. A pan Kuriata należy do tych ,dla których wychowywanie przyszłych pokoleń to pasja? Z tego co obserwuję to nie. Najłatwiej być pieniaczem. Wiem, że są fantastyczni nauczyciele, którzy cieszą się autorytetem wsród dzieci, młodzieży i rodziców, ale są tez tacy,którzy pracują od przerwy do przerwy. I to przez ich pryzmat oceniamy całe środowisko. Tak więc panie Kuriata nie ważne jaki zwiazek ważne jaki człowiek.
~nauczyciel 4-02-2014 16:34
Pan Prezes ZNP to przy likwidacji zkół to byl Żałosny i jakby miał honor to powinien zrobić pew=ewien krok?
~nauczycielka 4-02-2014 17:49
Panie Kuriata, to nie jest tylko Pana zdanie, ale moje też, dlatego nie należę do ZNP!
~jaro58 4-02-2014 19:04
Do Losi.Znam wielu nauczycieli,tych z bramy też. Z pewnością jesteś związana z szkolnictwem. I to jak się ustosunkowałaś do mojej wypowiedzi wcale mnie nie dziwi. Ale moi wykładowcy po zajęciach,zachowywali się BARDZO nie stosownie. Eliminujcie ich ze swojego środowiska. Co do tygodnia pracy ,to podejrzewam że nie Masz zielonego pojęcia,jak może być wyczerpująca. Co do bzdur,to proszę sobie założyć swoją prywatną szkołę,i zapewnić swoim pracownikom, takie świadczenia,WSZYSTKIE. Życzę sukcesów w pracy zawodowej.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group