• Poniedziałek, 18 lutego 2019
  • Godz. 10:54
  • Imieniny: Flawiana, Konstancji, Maksyma, Szymona
  • Czytających: 2253
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Samochód w rzece

Wiadomości: Region,Jedlina-Zdroj
Czwartek, 9 lutego 2012, 19:00
Aktualizacja: Piątek, 10 lutego 2012, 7:53
Autor: red
Fot. użyczone
Dziś około godziny 18 w Jedlinie–Zdroju samochód osobowy wpadł do rzeki.

Jak poinformował nas jeden z czytelników, około godziny 18-stej doszło do groźnie wyglądającego wypadku samochodowego, przy ulicy Noworudzkiej w Jedlinie-Zdroju.
Z relacji świadków wynika, że kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad pojazdem i wpadł do rzeki.
Na miejsce wypadku przybyło pogotowie ratunkowe i policja.

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~Michael 9-02-2012 20:23
Przetalent wiedzac ze jest slisko zapierdzielac wiecej niz 80km,h xD
~zima 10-02-2012 6:22
prędkość na pewno jest dodatkowym czynnikiem, ale ta trasa a szczególnie w Głuszycy i bartnicy jest katastrofa- sam lód, służby drogowe od poczatku zimy zapominają odpowiednio posypać.
~marcin 10-02-2012 9:03
Wczoraj widziałem kamikaze na Wieniawskiego w godzinach szczytu i bardzo gęstych opadach, jechał BMW. Miał więcej szczęścia niż rozumu, że nie spowodował karambolu. Przydałby się jakiś monitoring miejskich ulic, żeby wyłapywac takich idiotów.
~mario 10-02-2012 10:18
A ja również od kilku dni widzę "bezpiecznych" kierowców, którym zapewne z powodu mrozu zamarzła prawa stopa i nie mogą nacisnąć pedału przyspieszenia i jadą 40 km/h w zabudowanym i poza. Ale cóż bycie bezpiecznym kierowcą jest "trendy" a każdy kto ich wyprzedzi to odsądzony od czci i wiary "pirat drogowy", "potencjalny zabójca" i dawca organów.....a i oczywiście kierowca BMW, bo kierowca BMW to od razu zabójca z definicji. Warunki są trudne i trzeba znaleźć kompromis pomiędzy ostrożnością i tamowaniem drogi....
~:) 10-02-2012 13:30
podzielam opinie " Mario" :) czasami taka jazda 40 km albo wolniejsza stwarza więcej niebezpieczeństwa niż bezpieczeństwa :) ostatnio wracałem za taki z Wrocławia :) korek za nim dobry kilometr każdy próbował wyprzedzić go nawet tam gdzie nie można było,myślałem ze to poważniejszy problem na drodze ze taka jazda a tu się okazało ze Pan jadący sobie Golfem :)
~marcin 10-02-2012 18:25
Kochani, jestem kierowcą od 20 lat i wiem co jest bezpieczne, a co nie. Debil, nie dla tego, że BMW, tylko dla tego, że podczas idiotycznego manewru prawie uderzył w autobus, a w o niego otarła się ciężarówka. Ciekawe co by się stało gdyby sznurek z przeciwnych stron uderzył w autobus i ciężarówkę ? Co wtedy bezpieczny kierowca @mario i bezimienny uśmiech by napisali ? Panowie, trochę zdrowego rozsądku !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group