Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 2863
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wspomnienie tragedii ze Smoleńska w oczach... Ryszarda Kesslera

Wiadomości: Wałbrzych
Sobota, 9 kwietnia 2011, 20:00
Aktualizacja: 20:51
Autor: Sven
Ryszard Kessler
Fot. red.
O tym tragicznym dniu sprzed roku opowiada Ryszard Kessler, politolog, wykładowca w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Wałbrzychu.

Oto jego wspomnienie:

Rankiem 10 kwietnia słuchałem radia TKF. Gdy pojawiła się wiadomość o problemach prezydenckiego samolotu, zaniepokoiłem się. Po komunikacie , że prezydencki samolot zaczepił o drzewo, nie miałem złudzeń, że doszło do tragedii . Kolejne informacje potwierdziły najgorszy ze scenariuszy, że wszyscy pasażerowie samolotu zginęli. Pomyślałem, że to straszliwe fatum, że po raz drugi w tym samym miejscu ginie polska elita. Ogarnął mnie smutek i żal dla ofiar i ich bliskich.

Po gestach ze strony premiera Putina i Rosjan i zachowaniu naszych rodaków miałem nadzieję, że tragiczna śmierć 96 osób pod Smoleńskiem, nie pójdzie na marne.

Rok po katastrofie, nie podzielam tej nadziei. Tragedia smoleńska stała się instrumentem gry politycznej . Jedna strona tej gry tworzy mity i wzmaga narodowy patos, druga bojąc się tej pierwszej bezradnie czeka na koniec żałoby. Polacy podzielili się jeszcze bardziej. Smutne.

***
Zobacz także:

* Wspomnienie tragedii ze Smoleńska w oczach... Waldemara Kujawy.

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group