• Środa, 26 lutego 2020
  • Godz. 13:18
  • Imieniny: Aleksandra, Mirosława
  • Czytających: 2439
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Zapomniani czy zlekceważeni?

Wiadomości: Wałbrzych
Wtorek, 7 stycznia 2020, 9:25
Aktualizacja: Środa, 8 stycznia 2020, 8:54
Autor: red
Fot. archiwum
Napisał do nas Eugeniusz Skarupa, postać niezwykle znana i ceniona, nie tylko w świecie sportu. Oto kilka spostrzeżeń naszego czytelnika.

"Rok 2019 był rokiem dość szczególnym dla polskiego sportu. Otóż w 1919 roku powołano do życia Polski Komitet Olimpijski. Dla każdego sportowca olimpiada to marzenie i cel ciężkiej pracy, wielu wyrzeczeń w życiu osobistym i rodzinnym, a zdobycie medalu to już wielki sukces życiowy. Aby to zrozumieć i odpowiednio docenić trzeba przeżyć, ale mamy w polskim języku takie słowo jak „empatia”, która niektórym ludziom „pozwala” odczuć wielkie poczucie sukcesu i docenić jego autora i autorów, bo przecież na taki sukces składa się przede wszystkim talent, ale i ciężka praca samego zawodnika jak i całego zespołu szkoleniowego, terapeutycznego, medycznego i jeszcze paru fachowców.

Takich uczestników Igrzysk Olimpijskich potem nazywa się Olimpijczykami, określa się ich jako majątek narodowy, zapraszani są do szkół i innych placówek jako osoby wybitne i co najmniej godne naśladowania.

To smutne, ale w Wałbrzychu ten obraz jest bardziej ponury. Przez wiele lat powojennej Polski doczekaliśmy się 32 Olimpijczyków, w tym dwóch Paraolimpijczyków. Nasi Olimpijczycy w dorobku mają 3 medale oraz jeden zdobyty na Paraolimpiadzie w 1980 roku. Kilkoro z nas już odeszło do przeszłości.

W ubiegłym roku minęło 100 LAT PKOL-u. My Olimpijczycy uczestniczyliśmy w wielu spotkaniach w Polsce i na Dolnym Śląsku, gdzie wypowiedziano o nas wiele ciepłych słów, gdzie zostaliśmy docenieni i gdzie dziękowano nam za ten sukces okupiony ciężką pracą i wieloma wyrzeczeniami. W Wałbrzychu ta rocznica przeszła w ciszy i zapomnieniu.

Nie byłem entuzjastą poprzedniego Prezydenta Wałbrzycha, zwłaszcza, że za jego rządów po 37 latach spektakularnych sukcesów, medali i rekordów, umarł w Wałbrzychu Sport Osób z Niepełnosprawnością Ruchową, ale nie sposób pominąć w tym miejscu faktu, że z okazji 90 lat PKOL-u w zamku Książ odbyła się uroczystość, z której pamiątka jest w domu na honorowym miejscu. Dziś już nie zdobywamy medali i nie przynosimy miastu takiego splendoru jak za lat świetności, ale uważam, że na pamięć i szacunek zapracowaliśmy sobie i tylko tego dziś oczekujemy.

Przy Prezydencie Wałbrzycha działa społeczna Rada Sportu – organ opiniodawczo-doradczy. Na przedostatnim posiedzeniu naszej Rady 4 września 2019 roku zapytałem w kuluarach: czy planowana jest jakaś uroczystość z okazji 100 lecia PKOl-u? W odpowiedzi usłyszałem: „nie, nic o tym nie wiemy”.

Czyli o zapomnieniu nie może być mowy, a zatem….

Eugeniusz Skarupa – srebrny medalista w podnoszeniu ciężarów na Paraolimpiadzie w Arnhem w roku 1980".

Twoja reakcja na artykuł?

2
17%
Cieszy
2
17%
Dziwi
5
42%
Nudzi
0
0%
Smuci
3
25%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Mirek 7-01-2020 11:12
Za to mamy w ratuszu tablicę poświęconą Adamowiczowi,który nigdy tu nie był,może i lepiej,nic nie zginęło.Ave cezar ,raczej Roman.
~Troll 7-01-2020 17:02
Skoro Wałbrzych preferuje olimpiady pielgrzymkowo- procesyjne, to proces "normalizacji" w sporcie może jeszcze potrwać parę wieków..w tym tempie!!
~aoo 7-01-2020 17:48
a czy PKOL nie może sam zorganizować sobie rocznicy? może wystąpić o patronat prezydenta, patronat medialny... zaprosić władze....dobrze się bawić...ciekawe czy komitet będzie pamiętał o innych organizacjach wałbrzyskich, wśród ktorych znajdują się dawni niepełnosprawni olimpijczycy i ich zaprosi
~Olimpia 8-01-2020 0:52
do: ~aoo (17:48)
Oczywiście ze POKOL może zorganizować i poprosić władze miasta, może też poprosić władze państwowego PiSu, w tym radnych z PiSu Zyskę i Dworczyka o pomoc. Tylko leniowi się nie chce pisać do nich, woli nabazgrać głupot do wałbrzyszka. Może też napisać do prezesów Strefy z PiSu Kamila Zielińskiego i Piotra Sosińskiego, ten ostatni zajmował się sportem w Wałbrzychu jako wice prezydent.
~Olimpia 8-01-2020 0:57
do: ~Olimpia (0:52)
Tylko po co, lepiej uprawiać politykę i być leniwym czekać aż ktoś za niego zorganizuje. Wszyscy patrzą na gotowe, przyjść nażreć się, medalik dostać i po problemie. A mógłby napisać też do firm o wsparcie, tak jak to robi się w innych miastach.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group