- Zapamiętamy Go jako instruktora z powołania — zaangażowanego, oddanego, uważnego na innych i zawsze niosącego pomoc z sercem na dłoni - czytamy na profilu Hufca.
" Z żalem przyjęliśmy informację o śmierci harcmistrza Marka Hetmańczyka. Druh Marek był instruktorem Hufiec ZHP Ziemi Wałbrzyskiej im. hm. Alojzego Ciasnochy od ponad 40 lat - zobowiązanie instruktorskie złożył 30.08.1984 r. Był Drużynowym 1 Środowiskowej Drużyny Wielopoziomowej "Czarnóżki z Boru". Niegdyś założyciel nieistniejących już 2WDŚH "Mała Zośka", "Tajemnica", Zastępu HS "Pomarańczarnia" oraz pierwszej po powrocie do działalności w ZHP w Boguszowie Gorcach BDH "Pomarańczarnia".
Podczas swojej służby instruktorskiej druh Marek pełnił szereg funkcji:
- członek Komendy Hufca
- 4 kadencje w KRH
- członek dawnej grupy kwatermistrzowskiej na HBO Wilcze
- członek Kapituły Stopni Wędrowniczych.
W wolnym czasie druh Marek poświęcał się muzyce (w szczególności tej z lat 60.) oraz grze na gitarze. Jego ulubiony cytat to: "Bycie szczerym może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale zawsze da Ci tych właściwych", natomiast ulubioną piosenką była "Imagine" Johna Lennona. Za wieloletnią służbę instruktorską został odznaczony odznaką hufcową - Zasłużony dla Hufca ZHP Ziemi Wałbrzyskiej im. hm. Alojzego Ciasnochy w stopniu brązowym oraz Honorową Odznaką 80-lecia Dolnośląskiego Harcerstwa w stopniu srebrnym" - czytamy na profilu Chorągwi Dolnośląskiej ZHP.












