Reprezentacja Polski w curlingu mężczyzn – drużyna WKC Team Stych– już wkrótce rozpocznie rywalizację w Mistrzostwach Świata w Curlingu Mężczyzn 2026, które odbędą się w dniach 27 marca – 4 kwietnia w Ogden (USA). Będzie to pierwszy w historii występ Polski na tej rangi imprezie, co stanowi przełomowy moment dla krajowego curlingu.
Awans na światowy czempionat to efekt dynamicznego rozwoju drużyny w ostatnich sezonach. Zespół prowadzony przez skipa Konrada Stycha wywalczył kwalifikację dzięki solidnemu występowi w mistrzostwach Europy, gdzie uplasował się na 7. pozycji, zapewniając Polsce miejsce w gronie 13 najlepszych reprezentacji świata.
Team Stych tworzą zawodnicy z Wałbrzyskiego Klubu Curlingowego:
Konrad Stych (skip)
Krzysztof Domin
Marcin Ciemiński
Bartosz Łobaza
Maksym Grzelka (rezerwowy)
Droga do światowej elity nie była łatwa. Jeszcze kilka lat temu polscy curlerzy byli wykluczeni z międzynarodowej rywalizacji, a odbudowa struktur i powrót na arenę światową rozpoczęły się dopiero w 2023 roku. Od tego czasu drużyna Stycha zanotowała błyskawiczny progres – od awansów w niższych dywizjach Mistrzostw Europy po miejsce w
najwyższej klasie rozgrywkowej i kwalifikację na mundial.
Zespół reprezentujący Wałbrzych dominuje również na krajowym podwórku – zdobył kolejny tytuł Mistrza Polski, co zapewniło mu prawo reprezentowania kraju na najważniejszych imprezach międzynarodowych w kolejnym sezonie.
Turniej w Ogden rozegrany zostanie w formule round-robin z udziałem 13 drużyn, z których sześć najlepszych awansuje do fazy play-off. Rywalami Polaków będą m.in. potęgi światowego curlingu – reprezentacje Kanady, Szwecji, Szkocji czy Stanów Zjednoczonych.
Dla Teamu Stych udział w mistrzostwach świata to nie tylko sportowe wyzwanie, ale także kolejny krok w budowaniu pozycji Polski na curlingowej mapie świata. Zespół podkreśla, że celem jest przede wszystkim zdobywanie doświadczenia i nawiązywanie równorzędnej walki z czołówką, co w przyszłości ma zaowocować walką o najwyższe cele.
Debiut Polski na mistrzostwach świata to symbol powrotu i dynamicznego rozwoju dyscypliny w kraju – a także dowód, że konsekwentna praca może doprowadzić na sam szczyt światowego sportu.
Występ na Mistrzostwach Świata wspiera Miasto Wałbrzych.












