Polacy zakończyli turniej z bilansem dwóch zwycięstw i dziesięciu porażek. Historyczne wygrane odnieśli z Niemcami (11:4) – była to pierwsza w dziejach wygrana Polski na mistrzostwach świata – oraz z Norwegią (8:5).
Mimo końcowej lokaty kilka spotkań było bardzo wyrównanych. Biało-czerwoni minimalnie przegrali m.in. z Chinami 5:6 oraz ze Szwajcarią 9:11, a także stoczyli zacięty pojedynek z Koreą Południową (4:7) oraz Czechami (6-10).
Reprezentację Polski tworzą: Konrad Stych, Krzysztof Domin, Marcin Ciemiński, Bartosz Łobaza oraz Maksym Grzelka. Wszyscy zawodnicy na co dzień reprezentują Wałbrzyski Klub Curlingowy, choć pochodzą z różnych części kraju.
Debiutancki start i utrzymanie miejsca wśród najlepszych zespołów świata potwierdzają rosnący potencjał reprezentacji Polski, która po raz pierwszy miała okazję rywalizować na najwyższym poziomie międzynarodowym.
Mistrzostwa Świata 2027 odbędą się za rok w podobnym terminie w Saint John w Kanadzie. Pod koniec października 2026 reprezentacja Polski wystąpi także, w Mistrzostwach Europy w czeskiej Ostravie. Nasz kraj dalej będą reprezentować zawodnicy Team Stych, ponieważ na początku marca wygrali kolejne Mistrzostwa Polski.












