• Niedziela, 17 listopada 2019
  • Godz. 15:27
  • Imieniny: Grzegorza, Salomei, Elżbiety
  • Czytających: 6238
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

I Regionalny Rajd o Kropelce – relacja

Wiadomości: Wałbrzych/region
Wtorek, 27 września 2011, 6:36
Aktualizacja: 6:38
Autor: RED
Fot. organizatorzy
39 samochodów, 11 godzin zabawy i niesamowita atmosfera. Tak krótko można scharakteryzować I edycję Regionalnego Rajdu o Kropelce. Impreza trwała niezależnie w pięciu powiatach regionu wałbrzyskiego, a jej uczestnikami byli mieszkańcy z całego Dolnego Śląska.

24 września w I Regionalnym Rajdzie o Kropelce wzięło udział 39 załóg ze Świdnicy, Wałbrzycha, Dzierżoniowa, Kłodzka, Ząbkowic Śląskich, ale również z Legnicy, czy z Wrocławia.
Wszystko zaczęło się w Świdnicy, gdzie uczestnicy zabawy zjawili się już około godz. 8. Na bazie technicznej rajdu, zorganizowanej na terenie Automobilklubu Sudeckiego kierowcy zarejestrowali swoje auta, okleili je specjalnymi naklejkami i zatankowali swoje „pod korek”. Teraz już mogli spokojnie ruszać na Start w Rynku w Świdnicy. Stąd amatorskie rajdówki ruszały od godz. 10.00 do godz. 13.08.

– Wszystkie samochody wyjeżdżały z Rynku co dwie minuty. Po każdej piątce organizowaliśmy 12 minutową przerwę techniczną. Ten czas był nam potrzebny ze względu na kolejne etapy zabawy. Zawodnicy podczas całego rajdu musieli bowiem oprócz rywalizowania z czasem i manewrowania zużyciem paliwa, rozwiązywać zadania – informuje Robert Jagła, dyrektor I Regionalnego Rajdu o Kropelce.

Przystanki

Pierwszym przystankiem był Zamek Książ. Auta rajdowców parkowały na parkingu dzięki uprzejmości Stada Ogierów Książ Sp. z o.o. Zawodnicy mieli 15 min. na dotarcie do bramy zamku, gdzie czekał na nich „Agent” z arkuszami odpowiedzi do quizu, który musieli rozwiązywać w trakcie jazdy. Z Książa załogi udały się na teren Toyota Manufacturing Poland, gdzie zadanie na specjalnym aucie przygotował dla nich wicedyrektor imprezy, Piotr Starczukowski z Akademii Bezpiecznej Jazdy. Z poślizgu wszyscy wyszli cało i ruszyli przez malownicze rajdowe trasy (m.in. przez walimską „patelnię” do Dzierżoniowa).

I Regionalny Rajd o Kropelce towarzyszył Prezentacjom Dzierżoniowskim. Zaraz za sceną prezentacji zlokalizowana była meta. Uczestnicy rajdu po raz kolejny mieli 15 min. na odwiedzenie wszystkich stoisk wystawienniczych i zebranie jak największej liczby gadżetów. Niektórym ta trudna sztuka udała się perfekcyjnie! Ząbkowice Śląskie były metą etapu I rajdu. Tu na zawodników czekały nie tylko zadania, ale także posiłek - u rajdowca, Mariusza Pelikańskiego, który dopingował rajdowców-amatorów na parkingu w samym Rynku. Tutaj uczestnicy imprezy musieli wspiąć się na szczyt Krzywej Wieży, by zaliczyć zadanie dotyczące sponsora generalnego I Regionalnego Rajdu o Kropelce, czyli portalu www.znanenieznane.pl

- Rajd wzbudził wiele emocji. Podobało nam się zaangażowanie i entuzjazm uczestników. W ramach naszego zadania rajdowcy musieli wbiec na wieżę, pokonując blisko 140 stopni, zdobyć gadżet, czyli przypinkę znanenieznane.pl i odebrać arkusz, na którym w ciągu 2 minut musieli wypisać jak najwięcej zabytków Dolnego Śląska. I tutaj musimy przyznać, że zawodnicy nie zawiedli nas swoją wiedzą, pokazali, że znają dużo atrakcji. Cieszymy się również, że w zabawie tej, co jest zgodne z misją naszego portalu, brały udział całe rodziny - podsumowuje Justyna Wojciechowska, redaktor naczelna portalu www.znanenieznane.pl

Serdeczna atmosfera

Awarie techniczne zdarzają się na każdym rajdzie - i rzeczywiście, niemiła niespodzianka spotkała załogę 34 tuż przed Ząbkowicami Śląskimi. W samochodzie zepsuł się przegub. Stojącą na poboczu załogę nr 34 dostrzegła na trasie załoga nr 50, którą reprezentowali przedstawiciela Sponsora Generalnego, czyli portalu ZnaneNieznane. Na metę etapu I samochód nr 34 wjechał na holu ciągniętym przez auto nr 50 przy ogólnym aplauzie przyglądających się pozostałych uczestników.

- Tak miłych akcentów nie brakowało podczas całego rajdu, który nabrał charakteru przyjacielskiej wyprawy. I o to nam właśnie chodziło, by połączyć zmagania sportowe ze zwiedzaniem i sympatycznym spędzaniem dnia wolnego – komentuje Justyna Tądel z Agencji Medialnej Arete, organizator Rajdu.

Finał

Między 15.00 a 19.00 na metę w Kłodzku, po komisyjnym tankowaniu, zjechały wszystkie załogi. Na terenie salonu Auto Komplex nastąpiło oficjalnie odczytanie wyników i wręczenie nagród. Zwycięzcy oceniani byli za zadania na trasie, czas oraz zużycie paliwa. Ważne, że wszyscy uczestnicy otrzymali zwrot wykorzystanego paliwa. Oprócz pucharów i nagród ufundowanych dzięki Sponsorowi Głównemu, czyli portalowi Znanenieznane.pl zwycięzcy w kategorii generalnej otrzymali Vouchery na kolację dla dwojga, na weekend w Hotelu Dębowym w Bielawie i na Skodę Yeti z pełnym bakiem na weekend. Organizatorzy dodatkowo docenili najmłodszych, którzy podróżowali z rodzicami i najwierniejszego przyjaciela człowieka, psa Ajdo.

– To była pierwsza tego typu impreza na naszym koncie. Niesamowicie ambitna pod względem logistycznym. Dzisiaj już wiemy, ile pracy przed nami w przyszłym roku. Na bieżąco analizujemy sugestię uczestników, od których jednocześnie przyjmujemy bardzo miłe słowa i już nie możemy się doczekać kolejnej edycji – podsumowuje Joanna Paruch z Agencji Medialnej Arete.

OFICJALNE WYNIKI:

KLASA: pow. 2000 olej - Robert Wrzosek Agnieszka Starzyńska

KLASA: pow. 2000 benzyna - Bartłomiej Bednarek Justyna Minkielewicz

KLASA: 1600-2000 olej - Michał Pajor Katarzyna Czarnecka

KLASA: 1600-2000 benzyna – Mariusz Mruk Agnieszka Mruk

KLASA: 1300-1600 olej - Marcin Satała Grzegorz Klimowski

KLASA: 1300-1600 benzyna - Patrycja Hurlak Hanna Hurlak

KLASA: do 1300 olej - Marek Reruch Mariusz Wyspiański

KLASA: do 1300 benzyna - Piotr Machowicz Kamil Stawiarski

W klasyfikacji generalnej:

I miejsce: Patrycja Hurlak Hanna Hurlak

II miejsce: Marcin Satała Grzegorz Klimowski

III miejsce: Piotr Machowicz Kamil Stawiarski

Źródło: Arete

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group