Piątek, 10 lipca
Imieniny: Amelii, Antoniego, Filipa
Czytających: 1933
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kolejne osłabienie AZS–u PWSZ

Wiadomości: Wałbrzych
Piątek, 12 czerwca 2020, 8:36
Aktualizacja: 8:38
Autor: JAZ
Fot. red
Występująca w barwach AZS PWSZ Wałbrzych bramkarka, Jagoda Sapor, postanowiła nie przedłużać kontraktu i przenieść się do Konina. W drużynie z Wielkopolski Jagoda występować będzie przez najbliższe dwa lata.

Jagoda Sapor przychodząc do Wałbrzycha, była bramkarką perspektywiczną. Szybko jednak wywalczyła sobie miejsce w pierwszej drużynie i w zasadzie do samego końca go nie oddała. Kontuzje rywalek pozwoliły jej na regularną grę, co z kolei dało większą pewność siebie i niesamowity progres umiejętności własnych. Ponadto była już bramkarka AZS-u stała się podporą nie do zastąpienia. To od niej trener Kamil Jasiński ustalał skład, ta zaś odwdzięczała się występami, które zapamiętamy na długo. Szczególnie w pamięci kibiców zostaną ostatnie Akademickie Mistrzostwa Polski w futsalu i srebrny medal. To w tym turnieju Jagoda błysnęła formą, broniąc rzuty karne czy popisując się fenomenalnymi interwencjami w trakcie gry.

Z trawiastych występów najważniejszym dla wałbrzyskich kibiców będzie zapewne ostatni mecz poprzedniego sezonu. Zwycięstwo w Koninie z Medykiem, do którego Jagoda Sapor walnie się przyczyniła. Obroniony przez nią rzut karny oraz kilka innych wspaniałych interwencji dały PWSZ historyczne zwycięstwo.

Jagoda jest trzecią zawodniczką, która oficjalnie opuściła klub. Wcześniej zrobiły to Natalia Piątek (Olimpia Szczecin) i Klaudia Fabova (Medyk Konin). AZS PWSZ Wałbrzych został w tym momencie bez bramkarki.

Twoja reakcja na artykuł?

4
50%
Cieszy
1
13%
Hahaha
1
13%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
13%
Złości
1
13%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~AZS 12-06-2020 9:16
Czy to koniec kobiecej piłki w Wałbrzychu ?
~:-p 12-06-2020 12:28
Tak się w Wałbrzychu zawsze kończy próba budowania poważnego sportu przede wszystkim na kasie miejskiej. Kolejny klub, którego upadek się właśnie dokonuje - bo miasto woli topić kasę w Starej Kopalni, a nie inwestować w sport. Bez poważnego, prywatnego inwestora, nie ma w mieście szans na poziom profesjonalny. Na władzach miasta przejechali się piłkarze (wszystkie kluby, ale Górnik w szczególności i to nie mniej niż 2 razy przez kilka lat), umierają siatkarze, siatkarki też niemal nad przepaścią, a teraz piłkarki. Tylko kosz się broni - bo oni właśnie mają solidnego, prywatnego sponsora, więc tutaj miasto nie jest w stanie klubu rozwalić...
~Wałbrzych rusek 13-06-2020 21:38
do: ~:-p (12:28)
No dobrze.. Tylko odkładając na bok sentymenty czy to nie tak powinno wyglądać? Czyli sponsoring prywatyny? Dlaczego to akurat miato gmina czy inny powiat mają utrzymywać sport wyczynowy? Rozumiem jeszcze aktywności młodzieży i dzieci ale dorosłych?
~marcin 13-06-2020 9:42
Jedno co trza przyznać carowi . To to ze całkowicie zniszczył sport w Wałbrzychu
~Katana 21-06-2020 12:56
Heheh widać AZS przyjął taktykę wałbrzyskiego Zagłębia. W myśl zasady wyprzedajmy wszystko i heej jakoś to będzie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group