Sobota, 31 października
Imieniny: Augusta, Krzysztofa
Czytających: 1992
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Królewna Śnieżka w Tetrze Lalki i Aktora – BILETY DO WYGRANIA

Wiadomości: Wałbrzych
Wtorek, 5 października 2010, 13:40
Aktualizacja: Piątek, 8 października 2010, 15:26
Autor: red
Fot. organizatorzy
W niedzielę o godzinie 12.30 w Teatrze Lalki i Aktora zaprezentowany zostanie spektakl „Królewna Śnieżka”. Mamy dwie podwójne wejściówki do wygrania.

Wystarczy wziąć udział w naszym konkursie i odpowiedzieć na pytanie, które brzmi: Czy reżyserem spektaklu jest Ireneusz Maciejewski?

Odpowiedzi należy wysyłać na numer 7116 w treści smsa wpisując: PT.KONW:KS.TAK lub PT.KONW:KS.NIE

Na odpowiedzi czekamy do piątku 8 października do godziny 10.00. Ze zwycięzcami skontaktujemy się telefonicznie.

Cena smsa 1 zł + VAT (1,22 zł).

Scenariusz: Dominika Miękus
Reżyseria: Ireneusz Maciejewski
Scenografia: Dariusz Panas
Muzyka: Piotr Klimek
Ruch sceniczny: Ewelina Ciszewska

W nagraniu muzyki udział wzięli:

Mateusz Czarnowski - akordeon
Bartłomiej Orłowski - gitary
Wiktor Szostak - fortepian
Kuba Fiszer - perkusja
Paweł Grzesiuk - kontrabas, gitara basowa

Występują:

Anna Golonka - Służąca, Krasnoludek
Urszula Raczkowska - Królewna Śnieżka
Marlena Suder - Macocha, Krasnoludek
Paweł Pawlik - Malarz, Krasnoludek
Seweryn Mrożkiewicz - Książe, Krasnoludek

Uwielbiana przez artystów piękna Królowa, pewnego dnia odkrywa, że artysta- malarz nie interesuje się już jej urodą. Przy pomocy magicznego lustra dowiaduje się również, że jej pasierbica przejęła rolę najpiękniejszej kobiety w całym królestwie. Próżność oraz pycha Królowej, zamieniają się w zazdrość wobec Królewny. Królowa pragnie zabić swoją konkurentkę. Do tego celu używa czarnej magii. Czary to broń dość niebezpieczna, nawet dla kogoś, kto się nimi posługuje. Na szczęście są na świecie magiczne postaci, jak choćby Krasnoludki, które pomagają skrzywdzonej Królewnie. Po kilku próbach cel Królowej zostaje osiągnięty. Jej radość nie trwa jednak długo. Śnieżka i tym razem zostaje ocalona. Wszystko kończy się szczęśliwie i zło zostaje ukarane.

Baśń o „Królewnie Śnieżce" braci Grimm dotyczy ludzkiej kondycji moralnej.To nie tylko klasyczna walka dobra ze złem, to opowieść o uczuciach. Ta historia niesie prawdę o miłości. Miłość istnieje od czasów najdawniejszych i wciąż jest najważniejszym uczuciem w życiu człowieka. Nienawiść i miłość przeplatają się w wzajemnie. Jedno burzy, drugie buduje. Świat od zawsze ważył dobro i zło, ale to dobro ostatecznie zwycięża.

--------------------------------------------------------------------
W rytmie tanga

„Królewna Śnieżka" to spektakl, w którym zarówno autorka scenariusza, jak i reżyser postawili wyraźną granicę między dobrem i złem. Dziecięca publiczność nie ma najmniejszych kłopotów, aby odróżnić bohaterów pozytywnych od negatywnych. Zła królowa, choć piękna i w cudownej sukni balowej, o jakiej marzy każda dziewczynka, spotyka się z potępieniem dzieci, które wyraźnie utożsamiają się ze Śnieżką. Morał tej baśni jest dla nich równie łatwy do odczytania – uczynione zło powraca do tego, kto był jego sprawcą. Dobro wygrywa.
Wydaje mi się jednak, że równie ważną nauką przekazywaną dzieciom przez aktorów, jest prawda o tym, że człowiek jest wolny w swoich działaniach. Nawet wtedy gdy pozornie wybór zostaje mu przez kogoś, kto ma nad nim władzę, narzucony. Spektakl jest pochwałą samodzielnego myślenia o świecie i kierowania się w życiu głosem sumienia. Postacią, dzięki której możliwe jest przekazanie tych treści, jest Służąca. To ona darowuje Śnieżce życie, mimo iż bardzo obawia się macochy głównej bohaterki. Ona również spieszy na ratunek Śnieżce, gdy dowiaduje się o truciźnie ukrytej w jabłku.

Mimo powagi podjętego w przedstawieniu tematu, zapewniam, że jest to spektakl pełen komizmu. Bohaterem, który szczególnie rozbawia zarówno dziecięcą, jak i dorosłą publiczność, jest nieco zwariowany, ale przesympatyczny, romantyczny Książę. Śmiech budzi jego sposób poruszania się, jazdy konnej, a przede wszystkim styl wysławiania się – poprzez poezję, będącą raczej grafomanią. Równie zabawna jest wspomniana już Służąca. Kreując tę postać, reżyser inspirował się pantomimą, a może raczej niemym filmem. Efekt jest znakomity. Jej opowiadania są zrozumiałe, choć nie używa słów, a jej gestykulacja i przyspieszone tempo gry wywołują salwy śmiechu na widowni. Rozbawia również Malarz-cudzoziemiec, będący karykaturą awangardowego i ekscentrycznego artysty, przy okazji ucząc szacunku dla obcokrajowców. Pozytywne emocje wzbudzają i krasnoludki, których imiona są w spektaklu odbiciem ich charakterów.

„Królewna Śnieżka" porywa żywiołową muzyką. Urzeka dekoracją, która ku zaskoczeniu widzów zmienia się z wystroju komnaty w las. Szczególnie jednak zadziwia i zachwyca tangiem, będącym jednym z motywów przewodnich spektaklu. To za pomocą tego tańca oddano silne emocje targające bohaterkami. Tango wydobywa napięcie i tragizm walki wewnętrznej Służącej oraz walki Śnieżki o życie.
Dzieciom spektakl spodoba się na pewno. Myślę, że również i dorosłym – ze względu na oryginalną formę opowiedzenia tej baśni, zaprawioną lekką nutką ironii.

Ewa Liberek

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group