Walka o przywództwo w dolnośląskich strukturach Kolacji Obywatelskiej przebiega bardzo ciekawie.
Popierana przez Tuska kandydatka przegrała w regionie. Złożyła protest i zarzuca nieprawidłowości.
W niedzielę na Dolnym Śląsku o fotel szefa regionu zmierzyli się Michał Jaros, wiceminister rozwoju i dotychczasowy lider dolnośląskiej KO oraz Monika Wielichowska - wicemarszałek Sejmu, mocno wspierana przez Premiera Donalda Tuska. Podczas liczenia głosów okazało się, że wybory wygrał Jaros zaledwie 6 głosami. Wielichowska wydała oświadczenie o "stwierdzonych nieprawidłowościach", w tym - "braku zapewnienia tajności głosowania".












