Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 2897
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Msza w 25. rocznicę tragedii

Wiadomości: Wałbrzych
Środa, 22 grudnia 2010, 21:12
Aktualizacja: Czwartek, 23 grudnia 2010, 8:37
Autor: Sven
Fot. Sławomir Pawlik
W środę o godzinie 9.00 w Kościele pod wezwaniem Św. Aniołów Stróżów odbyła się msza święta w intencji górników, którzy zginęli 25 lat temu w wyniku wybuchu metanu w kopalni „Wałbrzych”.

22 grudnia 1985 roku była niedziela. Jednak jak co dzień górnicy zajeżdżali na dół. Trzeba było przecież wykonać plan, poza tym praca w niedzielę to był spory dodatek do pensji. Tego dnia na jednym z oddziałów Kopalni „Wałbrzych” prowadzone były prace konserwacyjne znajdujących się tam urządzeń. Na drugiej zmianie pracowało w tym miejscu 26 górników.

Jeden z ośmiu uratowanych górników opowiadał kilka dni po tragedii reporterowi Słowa Polskiego:
- Pamiętam, że stojąc przed klatką, przed rozpoczęciem pracy, żartowałem z kolegami. Nikt wówczas nie przypuszczał, że następnej szychty dla wielu z nas już nie będzie. Ci, którzy zginęli, mieli dzieci, niektórzy dopiero co narodzone, niektórzy pracowali od kilku miesięcy. Niektórzy wspominali jeszcze miesiąc miodowy. Dla ich rodzin święta, to rodzinna tragedia – wspominał Janusz Plinta.

Sam moment wybuchu opisywał w ten sposób:
- Widzę ten kurz, ten tuman idący na nas. Poczułem, że się dławię. Z trudem krzyknąłem do chłopaków: „maski i chodu”. Uciekliśmy na dworzec. Tam były pociągi, tam było czyste powietrze, tam była pomoc. Byliśmy uratowani – zakończył swoją relację uratowany górnik.

16 innych nie miało szczęścia. Byli zbyt blisko miejsca wybuchu. Fala uderzeniowa i wysoka temperatura nie dały im żadnych szans. Mieli od 18 do 42 lat. Przyczyną eksplozji była iskra z lokomotywy. Stwierdziły to badające sprawę dwie komisje. Ponadto metan gromadził się w chodniku z powodu złej wentylacji. Osoby odpowiedzialne za taki stan rzeczy poniosły jedynie odpowiedzialność dyscyplinarną.

Oto lista ofiar katastrofy: Roman Staśkiewicz – 18 lat, Władysław Bancewicz – 18 lat, Artur Mićko – 19 lat, Jacek Wiśniewski – 21 lat, Bogusław Haręża – 21 lat, Paweł Słomski – 23 lata, Ryszard Sądzyński – 23 lata, Tadeusz Wowk – 24 lata, Zdzisław Siergiej – 26 lat, Józef Czertarski – 26 lat, Mirosław Sznajder – 27 lat, Andrzej Kratiuk – 28 lat, Zygmunt Garnkowski – 28 lat, Ryszard Szreiter – 34 lata, Jan Bielicki – 38 lat, Zygmunt Słowikowski – 39 lat, Janusz Juda – 40 lat, Henryk Mazurkiewicz – 42 lata.

Cześć ich pamięci.

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group