1 maja o godz. 12:56 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze lasu przy ul. Olimpijskiej, na terenie Góry Mniszek. Do działań jako pierwszy zadysponowany został GBA Mercedes Atego z OSP Boguszów, pojazd typu quad, oraz GBA MAN z jednostki OSP Gorce.
- Po wstępnym rozpoznaniu okazało się, że SiS na miejscu są niewystarczające – wiedzieliśmy, że zapotrzebowanie będzie ogromne. Pożar bardzo szybko się rozprzestrzeniał ze względu na suchą ściółkę leśną, obejmował również drzewa, które były silnie przesuszone. Płonące drzewa stanowiły dodatkowe zagrożenie, dlatego podczas działań musieliśmy zachować szczególną ostrożność. Dodatkowo wysoka temperatura oraz trudny, stromy teren sprawiały, że działania były wyjątkowo wyczerpujące dla ratowników - relacjonuję druhowie z OSP Boguszów.
W związku z tym zadysponowano kolejne zastępy. Dojechały dodatkowe siły z jednostki OSP Boguszów – GCBA Mercedes Axor oraz GLBM Volkswagen Crafter, a także z jednostek: OSP Gorce, JRG nr 1 w Wałbrzychu, JRG nr 2 w Wałbrzychu.
- Nasze działania polegały na rozwinięciu stanowisk gaśniczych oraz podawaniu prądów wody. Dodatkowo wykorzystywaliśmy podręczny sprzęt do pomocy w dogaszaniu. Nasza sekcja pilotów BSP monitorowała rozwój sytuacji z góry dronami oraz ustalała trasy dojazdowe dla wozów dostarczających wodę - kontynuują strażacy.
Ze względu na charakter pożaru, akcja była długotrwała i wymagająca. Ogień w takich warunkach rozprzestrzenia się bardzo szybko, a jego dokładne dogaszenie zajmuje wiele godzin. Działania zakończono, wracając do remizy około godziny 21:30.
Apel o rozwagę!
W obecnych warunkach nawet najmniejsza iskra może doprowadzić do dużego pożaru. Takie zachowania stanowią ogromne zagrożenie dla przyrody, mienia i życia ludzi.












