Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 1602
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Niedomówienia w sprawie pomnika dla Bartusia

Wiadomości: Wałbrzych
Czwartek, 31 grudnia 2009, 11:02
Aktualizacja: 18:34
Autor: Paw
Fot. archiwum
3,5–letni Bartuś został zakatowany przez bezmyślnych i pozbawionych wszelkich emocji dorosłych ludzi. Nie milkną echa tej zbrodni. Pojawiło się również wiele wątpliwości dotyczących budowy pomnika na cmentarzu, gdzie został pochowany chłopiec.

Przed Świętami Bożego Narodzenia w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze zapadł wyrok na zabójców 3,5 –letniego Bartusia z Kamiennej Góry. Oprawcy, którymi okazali się matka chłopca i jej konkubent, wiele lat spędzą za kratami. Echa tej zbrodni jeszcze z pewnością przez długi czas będą wzbudzać w ludziach wiele emocji.

Tymczasem wiele pytań narodziło się w sprawie budowy pomnika na cmentarzu przy ulicy Żeromskiego w Wałbrzychu, gdzie spoczywa 3,5-letni Bartuś. Chłopiec zginął w maju 2008 roku. Zaraz po jego śmierci z inicjatywą zbiórki pieniędzy na budowę pomnika wyszli wałbrzyscy harcerze. Udało się im uzbierać blisko 10 tysięcy złotych. Na pomnik dla Bartusia wpłacali przedsiębiorcy oraz przede wszystkim prywatne osoby.

- Chcieliśmy wybudować ten pomnik jeszcze w 2009 roku, ale z różnych powodów nam się to nie udało – mówi Nadzieja Homenda, komendant Hufca ZHP Ziemi Wałbrzyskiej.
Niedomówienia wśród mieszkańców Wałbrzycha pojawiały się, bowiem mija już rok od czasu zakończenia zbiórki pieniędzy, a efektów nie widać.
- Mam podejrzenia, że ktoś tę sprawę zaniedbał. Szkoda, bo gdyby harcerze szybciej działali nie byłoby niedomówień – mówi Jacek Wolski, mieszkaniec miasta.

Nadzieja Homedna zapewnia, że harcerze działają szybko, ale nie wszystko jest zależne od nich.
- Pomnik jest już gotowy i wykonała go strzegomska firma. Natomiast figurkę anioła wykonał artysta spod Poznania – mówi komendant Homenda.
Pomnik miał stanąć jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia, ale nie stało się tak, bowiem uniemożliwiły to niesprzyjające warunki pogodowe.

Z naszych informacji wynika, że budowa pomnika pochłonie około 5 tysięcy złotych. Nadzieja Homenda potwierdza tę informację.
- Ostatecznego rozliczenia budowy pomnika jeszcze nie ma, ale z pewnością podamy to rozlicznie do publicznej wiadomości, by uniknąć niedomówień – mówi Nadzieja Homenda.

Nie wiadomo na razie, co harcerze zrobią z pozostałą kwotą ponad 4 tysięcy złotych. Jeden z pomysłów zakłada przeznaczenie tych środków na zorganizowanie wakacyjnego wypoczynku grupie dzieci pochodzących z ubogich rodzin.

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group