Poniedziałek, 26 lipca
Imieniny: Anny, Grażyny, Mirosławy
Czytających: 3333
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wałbrzych: Płynie Szczawnik płynie…

Poniedziałek, 5 września 2011, 7:57
Aktualizacja: 8:00
Autor: Sven
Wałbrzych: Płynie Szczawnik płynie…
Bystrzyca w Głuszycy
Fot. UM w Głuszycy
… i w końcu wpada do Pełcznicy, ta z kolei do Strzegomki zasilającej Bystrzycę. Jeszcze w sierpniu Głuszyca pochwaliła się, że koryto Bystrzycy płynącej przez centrum miasta zostało wyczyszczone, dzięki czemu płynie ona wartko i bez przeszkód.

Prace zostały wykonane na zlecenie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, tego samego, który odpowiada za rzeki płynące przez Wałbrzych. Tymczasem przez Biały Kamień płynie, szemrząc i śmierdząc, Szczawnik. Wzdłuż ulicy Przyjaciół Żołnierza mury oporowe chroniące brzegi rzeki od dawna są w ruinie. W kilku miejscach zostały całkowicie zburzone przez wodę, a w kilku innych są mocno pochylone i ich zawalenie jest kwestią krótkiego czasu. Sytuację pogarszają także rosnące wszędzie samosiejki różnych drzew i krzewów, których korzenie, rozpychając się w glebie przyczynią się do rozsadzenia murów.

Nawet krata, której zadaniem jest chyba zatrzymywanie grubszych śmieci, jest rzeczonymi prawie całkiem zatkana. W razie intensywniejszego przyboru wody, może dojść do jej niebezpiecznego spiętrzenia na tym odcinku.

Za taki stan rzeczy nie jest odpowiedzialna ani Gmina, ani Zarząd Dróg, Komunikacji i Utrzymania Miasta, ale Zarząd Zlewni Bobru, Nysy Łużyckiej, Bystrzycy i Kaczawy z siedzibą w Jeleniej Górze, będący częścią Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

Zaniepokojeni wyglądem Szczawnika, bliskością domów i ogródków, a z drugiej strony jezdni, zapytaliśmy, czy RZGW planuje w najbliższym czasie naprawę uszkodzeń. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że sprawa jest im znana oraz, że w tym roku przeprowadzona została kontrola koryta Szczawnika na wspomnianym odcinku. Nie stwierdzono bezpośredniego zagrożenia dla drogi i najbliżej położonego budynku mieszkalnego.

Wypadałoby wierzyć fachowcom, którzy w dodatku sprawdzili wszystko na miejscu, ale gdy sobie przypomnimy jak niszczycielską siłę ma woda, to wolelibyśmy, żeby jednak pojawiła się tam ekipa budowlana i problem zażegnała. Zanim okaże się, że w wyniku anomalii pogodowej jednak rzeka przybrała, dom podmyła i trzeba go rozebrać, a jezdnia nie nadaje się do użytku i ulicę trzeba zamknąć. Zresztą jest już takie miejsce, na wysokości budynku WOK-u, które co najmniej od kilku miesięcy jest zagrodzone płotkami.

Z informacji, jakie uzyskaliśmy w Zarządzie Dróg, Komunikacji i Utrzymania Miasta, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej poczuwa się do obowiązku remontu koryta Szczawnika, ale najprawdopodobniej z powodu braku funduszy proponuje sfinansowanie remontu przez ZDKiUM, a następnie zwrot części poniesionych kosztów. Na to z kolei nie chce i nie może zgodzić się ZDKiUM, ponieważ jest to prawnie usankcjonowany obowiązek Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. Na razie trwa wymiana pism pomiędzy wspomnianymi instytucjami.

A Szczawnik płynie…

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group