Czwartek, 25 lutego
Imieniny: Cezarego, Wiktora
Czytających: 2924
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wałbrzych: Prawie się przytuliły…

Wtorek, 21 grudnia 2010, 14:26
Aktualizacja: 19:33
Autor: Sven
Wałbrzych: Prawie się przytuliły…
Autobusy niemal otarły się o siebie
Fot. Sławomir Pawlik
Chwilę niepokoju przeżyli dziś pasażerowie dwóch wałbrzyskich autobusów. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Obyło się też bez strat materialnych.

Kilka minut po godzinie 11.00 Aleja Wyzwolenia, tuż przed Placem J. Tuwima. Jadący z Nowego Miasta autobus nr 5 próbował wyminąć się z jadącą w przeciwnym kierunku „zerówką”. Udało się tylko do połowy. Dalszą jazdę uniemożliwiły zwały śniegu zalegające częściowo na jezdni, częściowo na chodnikach po obu stronach. Kilka minut trwały manewry kierowców. Autobusy dzieliły już tylko milimetry.

Na szczęście, nieopodal pracowała ekipa WPWiK, która od wczoraj likwiduje awarię przy Alei Wyzwolenia 54. Przy pomocy łopat pracownicy „Wodociągów” odkopali autobusy i rozwiązali problem.

Korek, który powstał, ciągnął się prawie do Placu Grunwaldzkiego i zapewne był widoczny z budynku Starostwa Powiatowego, które jest zarządcą odcinka od ul. P. Wysockiego przez Pl. Grunwaldzki, Aleję Wyzwolenia, Plac J. Tuwima, ul. A. Mickiewicza , ul. Niepodległości do skrzyżowania z drogą krajową 35.

Plac J. Tuwima jest jednym z ważniejszych skrzyżowań w mieście. Skuteczne manewrowanie autobusami i dużymi samochodami nie jest tu łatwe. W warunkach zimowych, jak widać, może być nawet niemożliwe.

Rozwiązanie jest tylko jedno: trzeba zebrać i wywieźć śnieg, o co apelujemy do stosownych służb.

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group