Poniedziałek, 26 października
Imieniny: Damiana, Lucjana
Czytających: 2320
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Przeszczepy – darowane życie

Wiadomości: Wałbrzych, Książ
Piątek, 9 października 2009, 8:38
Aktualizacja: 17:12
Autor: Szela
W środku – Paweł Tarnawski
Fot. Szela
33–letni Paweł Tarnowski z Wrocławia 10 lat temu wydał zgodę na pobranie narządów wewnętrznych od swojego ojca, który zmarł na wylew krwi do mózgu. Pobrano serce i nerki. Sam w ubiegłym roku potrzebował wątroby. I dostał ją. Dzięki decyzji nieznanej mu rodziny, żyje, wychowuje razem z żoną syna, pracuje, mógł kupić mieszkanie na kredyt.

25 września minęło 10 lat od dnia, kiedy Tadeusz Czupyk z Boguszowa-Gorc otrzymał nową nerkę. Jego własne dawno odmówiły posłuszeństwa, przez 5 lat, kilka razy w tygodniu musiał być dializowany. Na nerkę czekał 5 lat, 3 miesiące i 12 dni. Teraz jest wdzięczny nieznanej dawczyni, Bogu i dr Dorocie Radziszewskiej, bo żyje i czuje się znakomicie.

To tylko niektóre przypadki, pokazujące niezwykłą wagę decyzji rodzin, które potrafiły zaakceptować to, co nieuchronne, po to, by innej, nieznanej im osobie, ratować zdrowie i życie. Szeroko mówiono na ten temat na konferencji pod hasłem “Podziel się sercem”, zorganizowanej przez dyrekcję szpitala im. Sokołowskiego w Wałbrzychu.

- Transplantologia, to dziedzina medycyny dająca wielką nadzieję. Niestety, ograniczeniem jest brak zgody rodziny osoby, która zmarła. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że sam może się znaleźć w sytuacji, gdy jego życie będzie zależeć od tego, czy inny człowiek, choć pogrążony w bólu po stracie bliskiej osoby, potrafi wykazać się wrażliwością i wyobraźnią, i podzielić się sercem – mówi dyrektor szpitala, Roman Szełemej.

Respektowanie woli rodziny to dla lekarzy priorytet. Dlatego za cenne uważają wszelkie akcje, przybliżające ludziom problematykę transplantacji. - Przy tak delikatnej materii, jaką jest przeniesienie tkanki z jednego organizmu do drugiego, z uwzględnieniem ustania życia dawcy, każda akcja uświadamiająca jest na wagę złota – mówi kardiochirurg, Wojciech Kustrzycki.

W konferencji w zamku Książ wzięło udział ponad 300 osób – młodzież, duchowni, samorządowcy, lekarze, dziennikarze oraz osoby po przeszczepach.

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group