Sobota, 5 grudnia
Imieniny: Krystyny, Sabiny
Czytających: 3661
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Rada Sportu debatowała o przyszłości koszykarskiego i piłkarskiego Górnika

Wiadomości: Wałbrzych
Poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 16:16
Aktualizacja: Wtorek, 14 sierpnia 2012, 10:15
Autor: PAW
Fot. PAW
Dziś głównymi tematami podczas spotkania członków Rady Sportu były rozważania o przyszłości koszykarzy wałbrzyskiego Górnika oraz piłkarzy Górnika.

Sytuacja finansowa klubów sportowych funkcjonujących w Wałbrzychu nie jest, delikatnie mówiąc, dobra. Wiedzą o tym wszyscy – począwszy od kibiców poprzez działaczy na samorządowcach kończąc. Połączenie dwóch koszykarskich klubów, które dotychczas istniały w Wałbrzychu, ma spowodować powstanie jednego prężnego ośrodka koszykarskiego w naszym mieście.
- Rozmowy w sprawie połączenia Górnika i Prometu trwały od kilku miesięcy – mówi Mariusz Gawlik, który jak sam powiedział często występuje w roli łącznika pomiędzy klubami sportowymi a prezydentem Wałbrzycha. – Taką potrzebę połącznia sił wyrażali sponsorzy, działacze jak i kibice.

Efektem jest powstanie klubu KK Górnik Wałbrzych z Andrzejem Murzaczem jako jego prezesem. Klub będzie występował w rozgrywkach III ligi, a za główny cel działacze stawiają sobie awans do II ligi. Drużynę mają tworzyć najbardziej uzdolnieni młodzi gracze, których wspierać ma kilku doświadczonych zawodników z Wałbrzycha i okolic.
- Prowadzimy rozmowy ze strategicznym sponsorem i wszystko jest na dobrej drodze, by koszykarski Wałbrzych miał dobrze poukładaną organizacyjnie drużynę – mówi Andrzej Murzacz.

Według prezydenta Romana Szełemeja, połączenie się dwóch koszykarskich wałbrzyskich drużyn jest krokiem w dobrym kierunku.
- Moim zdaniem odbudowa wałbrzyskiego sportu powinna się zaczynać w szkołach – uważa Szełemej. – Powinniśmy skierować nasze wysiłki na pracę z młodzieżą. Dotychczas niewielkie środki finansowe były rozproszone po różnych klubach i ośrodkach sportowych, co nie przynosiło sukcesów i spodziewanych efektów.

Według Szełemeja, czasy dla sportu są trudne i najbliższe lata też zapowiadają się niezbyt optymistycznie. Miasto prowadzi rozmowy i chce zaangażować się w budowę programu szkolenia sportowego w szkołach, co miałoby zaowocować wyłapywaniem talentów sportowych do poszczególnych klubów i dyscyplin sportowych.
- Od 1 stycznia wszystkie szkoły będą podlegać nam i to jest szansa, że ten program może być stworzony dla wszystkich wałbrzyskich placówek oświatowych – mówi Roman Szełemej. – Sport kwalifikowany musi się organizować w tych warunkach, jakie obecnie istnieją. Mam nadzieję, że koszykówka w Wałbrzychu, która ma przecież piękne tradycje, będzie jedną z wiodących dyscyplin zespołowych.

Zarówno prezydent Szełemej jak i szef Ośrodka Sportu i Rekreacji - Mariusz Gawlik - podkreślali, że Aqua Zdrój, który już wkrótce zostanie ukończony i oddany do użytku, powinien stanowić bodziec dla młodych ludzi, by ci w większym stopniu garnęli się do uprawiania sportu.

Podczas spotkania Rady Sportu ważnym tematem była również rozmowa dotycząca przyszłości piłkarskiego Górnika Wałbrzych. Jeszcze kilka tygodni temu istniało poważne zagrożenie, że nasz klub nie przystąpi do rozgrywek II ligi. Na szczęście tak się nie stało i piłkarze mogą cieszyć swoją dobrą grą sympatyków biało-niebieskich.
- Jesteśmy po wyborach. Wraz z Mariuszem Gawlikiem staramy się opracować taki system organizacyjny klubu, który pozwoli funkcjonować mu na racjonalnym poziomie - mówi Czesław Grzesiak, członek zarządu piłkarskiego Górnika Wałbrzych. – By ten klub mógł sprawnie funkcjonować potrzebni są tu ludzie z pasją , którzy zaangażują się w jego rozwój.

Należy pamiętać, ze piłkarski Górnik Wałbrzych to nie tylko zespół seniorów występujący na co dzień w rozgrywkach II ligi. To również 6 drużyn młodzieżowych oraz szkółka piłkarska prowadzona przez Włodzimierza Ciołka.
- Mamy masę problemów, z którymi staramy się na bieżąco radzić, ale nie jest to zadanie łatwe – mówi Czesław Grzesiak. – Potrzebna jest nam oczywiście pomocna dłoń miasta i sponsorów. Wkrótce zmienią się zasady funkcjonowania klubu. My staramy się szukać oszczędności, ale tak, by nie działo się to kosztem zawodników.

Zdaniem prezydenta Szełemeja, to, że Górnik działa na poziomie II ligi, to w dużej mierze zasługa Czesława Grzesiaka, który w ostatnich latach włożył mnóstwo wysiłku, by zespół biało-niebieskich grał na II-ligowym poziomie. Mariusz Gawlik uważa, że wałbrzyski Górnik powinien opierać się głównie na swoich wychowankach.
- Zadanie mamy przed sobą trudne, ale do zrealizowania – mówi Gawlik. – Chcemy iść w tym kierunku, by w drużynie seniorów grali wychowankowie oraz zawodnicy z najbliższej okolicy. Oni identyfikują się z klubem, w którym występują.

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group